Widok

nnt. tłusty czwartek

Cześć dziewczyny. mam prośbę. czy znacie jakies łatwe przepisy na faworki i pączki. Chciałabym zrobić dla dzieciaków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimo iz juz po tłustym czwartku-ale tez się dołączę.. robiłam tez pączki pieczone (przyznajmy szczerze ze pączkami są tylko z nazwy..) ale jeszcze nie jadłam tak mięciusieńkiego i wprost rozpływającego się ciasta...także na świeżutko i cieplutko są przepyszne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka - no właśnie czasochłonne ;) i "traf mnie szlafiał" z tą szprycą ;) ciasto gęste, ciężko samej nakładać do materiałowego rękawa, który ciągle się skleja ;) później już ręce mi się ślizgały ;) (a nie chciało mi się myć co 2-3 minuty)
ale w smaku pychotka :)

Magda - moja Mama obstawia takie kładzione łyżką ;) ja zrobiłam 3 takie w nieokreślonym kształcie jak zbierałam ciasto z rękawa/szprycy ;) mało efektowne ale w smaku ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja w sumie przypadkowo zrobiłam paczek parzony w kształcie kulki i powiem Ci ze wyszedl najfajniej bo najmniej tłusty był. Może dałoby radę robić je podobnie jak kluski kladzione z łyżki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pączki pieczone jednak jak bułeczki ale na ciepło są super pyszne bo takie inne te bułeczki zjadłam z 5 chyba:) na drugi dzien średnie ale ciepłe rewelka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mniam Agusia, to smakowicie bardzo, troche czasochlonne, ale nie ma to jak wlasny wyrob.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja zrobiłam parzone :) wyszły przepyszne :) Ale ta zabawa w wyciskanie ciasta szprycą nie dla mnie :) już się zastanawiam jak to obejść ;)

Do tego lukier pomarańczowy i skórka pomaranczowa :) Młody wolał posmarowane marmoladą różaną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a o tym nie pomyślam, ale chyba tak, mogłyby wyjśc calkiem fajnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To prawda Lunaa, bardzo smaczne sa na cieplo, tak sie z malym nimi najadlam ze hej!
Wiesz, ja sie zastanawialam czy nie robic ich w formie racuchow na patelni.
Myslisz ze fajne by byly?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszko te z serka są pyszne ;) ja je często robie moim dzieciakom, ale najlepsze są od razu po usmażeniu, bo później robią się z lekka gumowate ale i tak są dobre.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zrobie takie szybkie paczki z serka homogenizowanego z przepisu moje wypieki.pl Pierwszy raz w zyciu bede smazyc jakiekolwiek paczki:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Parzone juz zrobione. Polecam są pyszne chociaż inne niż te sklepowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Faworki:
mąka typ 650 545g
masło 45g
jajka 90g
zółtka 115g
spirytus 45g
śmietana kremowa 115g
cukier puder 115g

Łączymy masło kolejno z cukrem pudrem, jajami , śmietaną i spirytusem a następnie robimy ciasto dodając mąkę. Jest to ciasto zbijane więc walimy w nie wałkiem na stole ok 10-15 min zakładając brzegi ciasta do środka po czym odkładamy na leżakowanie ok 30 min (przykryć ciasto płótnem aby nie robiła się skórka). Następnie wałkujemy i formujemy faworki. Smażymy na smalcu w temp ok 160oC (zanurzyć je całkowicie przyciskając czymś np szumówką). Posypujemy cukrem pudrem i gotowe :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na kwesti smaku mówiła, ze papilotki do muffinek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lipunia - te pieczone fajnie wyglądają :) ale chyba nie mam takich dużych papilotek :P musiałabym poszukać :]

na wszelki wypadek będąc w Lidlu kupiłam serek homo na mini pączusie ;) bo chcę zrobić 2 rodzaje "czegoś" :) na faworki się nie porywam - nie chce mi się tyle wałkować ;) na wszelki wypadek kupiłam też marmoladę różaną :)

na 100% chcę spróbować zrobić te parzone(mam nadzieję, że moje tylki nadają się do takiego ciasta) :) a co do drugich nie mogę się zdecydować :P jeszcze znalazłam taką stronę:
http://www.goscinneprogi.pl/ku_paczki.html .......................... :))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te parzone to robiłam ze 2lata temu i dla mnie wyszły za tłuste nie wiem coś musialam nie tak smazyć chyba albo nie wiem co bo nie wyszły takie super jak z cukierni tylko z jednej str zawsze za tłuste mimo odsączenia na papierze:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia nie jadłam ich ale babka co ma kwestie smaku mówi, żeby zrobić bo dla niej nie ma w ogóle różnicy między tymi a smazonymi dlatego już się nie mogę doczekac:)) a jednej babce poradziła, żeby zrobiła pół na pół i dała domownikom do spróbowania i żeby zgadywali, które to smazone, które pieczone:))mnie mocno przekonała ma też filmik jak robić i w komentarzach doczytałam, że trzeba dokładnie tak robić jak pisze wtedy będą jak usmażone:)bo jak dawała mniej tłuszczu to już nie wychodziły podobno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja robiłam w zeszłym roku pączki pieczone. wyszły jak drożdżówki. i w smaku i w wyglądzie. ale mi i tak smakowaly...
a w tym roku, niestety albo zrobię sobię paczki bezglutenowe, albo nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też zrobię te pączki parzone :P mam nadzieję, że wyjdą takie jakich smak pamiętam ;)

i chyba zrobię jeszcze takie donaty http://uwagababciagotuje.blogspot.com/2014/01/paczki-pieczone-donaty.html :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja chyba się skusze, chociaż przeraża mnie tygodniowe wietrzenie mieszkania po smazeniu :-) ale co tam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Lipunia przepraszam za literówkę post wyżej ;) piszę z telefonu i czasem nie zauważę jak mi coś w słowniku przeskoczy ;)

Moja Mama z kolei znalazła ciekawy przepis Ewy Wachowicz - na pączki z ziemniaków! http://www.ewawachowicz.pl/przepisy,3,691.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry