Widok

nowa czy uzywana sukienka?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
hej Dziewczyny,

wlasnie jestem na etapie wybierania sukienki i nie wiem czy lepiej kupic uzywana czy nowa. Tzn. mnie najbardziej sie podobaja sukienki w Madonnie, ale one sa bardzo drogie i troche na jedna noc szkoda mi kasy. A te z kolei, ktore sa w innych sklepach zbytnio mi sie nie podobaja, tzn. po Madonnie w innych sklepach mam wrazenie ze sukienki sa uszyte z firanki, a nie z koronki, nie ta jakos, nie to wykonczenie ..... i mam dylemat, bo zawsze chcialam miec nowa sukienke, ale te na ktore mnie stac az tak bardzo mi sie nie podobaja. Z drugiej strony 2000 za uzywana to tez chyba duzo.... sama nie wiem, a powinnam podjac niebawem jakas decyzje, bo slub w sierpniu...... co radzicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchaj, a może suknie annais bridal przypadłyby Ci do gustu?materiał i krój podobny do madonny ale suknia nie z hiszpańskiej koronki wejdz sobie na stronke www.annaisbridal.pl...ja wzięłam kristi i czuje sie w niej jak księżniczka jest tez dopasowana w talii a przy dole rozszerzana wiec cos podobnego do sukienek z madonny, ale oczywiście mniejsze pieniadze niecałe 3000zł...a równie dobry materiał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki laski. Chyba wlasnie poszukam uzywanej z Madonny, podjade do Kartuz i zobacze te na annaisbridal......
a jak myslicie, za ile mozna potem bedzie odsprzedac taka sukienke, ktora sie od kogos odkupi, bo nie wiem jak bardzo sie targowac co do ceny jak mi sie juz jakas spodoba. I czy te, ktore mialy uzywane rowniez by kupily, gdyby przed nimi byly juz dwie wlascicielki? i czy myslicie, ze sprzedajace o tym mowia (wiem mozna je poprosic o rachunek)?
w tym tygodniu nie mam czasu, mnostwo pracy, ale od nastepnego zaczynam poszukiwania. trzymajcie kciuki, bo pewnie duzo zalezy od szczescia.... ale czuje, ze znajde ta swoja wymarzona. Mnie sie podobaja najbardziej rybki, a ich chyba sporo. Takich ksiezniczkowatych nie lubie, ani z koronkami, ale wiadomo wszystko rzecz gustu i co komu pasuje do figury.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dori dzieki za wstawienie mojej sukienki ja nie potrafie kurcze;/ buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby była moja suknia używana i dobra, to pewnie że bym kupiła:) przecież tego nie widać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie:) gdybym mogla moja tez tylko wyporzyczyc albo kupic z drugiej reki tez bym tak zrobila, ale nigdzie nie bylo takiej jaka chcialam ;/ wiec musialam kupic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tez sie najbardziej podobala z Madonny(natomiast ceny sa tam troche przesadzone).Zrobilam tak,ze najpierw szukalam na weselniku sukienki i przymierzylam uzywana(jak dla mnie szyta,nic nie musze poprawiac) a potem zeby sie upewnic to poszlam do Madonny i przymierzylam te sama.Niczym sie nie roznily oprocz cena( w salonie 4000 ja zaplacilam 1300zl) i to byl moj najlepsz interes zycia hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również byłam pod wrażeniem sukien z Madonny, faktycznie, cieżko to nazwać, ale one faktycznie są jakies inne, piękniejsze :P

sama jej nie ubrałam, ale mam do sprzedania taką suknię:, La Sposa Gisela, rozm. 38 :) z dodatkami za niewielkie pieniądze :)

image
image
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tokio jak tam brzuszek i dzidzia w środku? To już chyba niedługo :) zapytam troszkę nie w temacie, ale skorzystam, że Cię tu złapałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no już taki mały słonik jestem :) ledwo się kulam, ale samopoczucie lepsze niż jeszcze miesiąc temu :) chociaż cierpie na bezsenność, siedze do 2-3 rano, potem kręcę się w łóżku ze 3 godziny i wstaję nieprzytomna i obolała :( ale nic to, jakoś dam radę, już nie długo :)

dzięki, że pytasz :)
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madonna była pierwszym salonem do którego weszłam - oczywiście się zakochałam w lornie - trzeciej, albo czwartej sukni, którą przymierzyłam ... reszta sukien w innych salonach odpadała już na wieszakach.
Nie udało mi się znaleźć sukni używanej na mój rozmiar, dlatego kupiłam nową, ale udało mi się ją sprzedać i pojechała do Zabrza już w 2 m-ce po ślubie, gdzie dziewczyna miała niemal identyczne wymiary do moich (porównałyśmy wymiary, bo nie złożyło się, żeby przyjechała przymierzyć).
Jeśli podoba Ci się konkretny model to szukaj, szukaj, a napewno znajdziesz, nawet do niewielkich przeróbek.
Powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wlasnie wrocilam z Madonny i juz mam zaklepana suknie Helice, pozyczam z salonu, wszystko zmiescilo sie w 2000 i nie musze sie martwic sprzedaza, a panie krawcowe z madonny na pewno sie postaraja, zeby wygladala jak nowa. Aha i pozyczaja na 7-10 dni wiec spokojnie mozna sobie zaplanowac plener. Buzka!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
świetny wybór! ta suknia jest przepiękna! tez się wybieram niedługo do Madonny. Jak to jest z wypożyczeniem? Szyją na Ciebie, czy mają "na stanie" jedną sztukę, którą wypożyczają i trzeba sobie wcześniej zaklepać, żeby nikt nie zarezerwował na ten sam termin?

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzeba sobie zarezerwowac, Pani powiedziala ze tej mojej do lipca juz nikt nie wypozyczy, ale bedzie wisiala w salonie, tak ze kazdy bedzie mogl ja sobie przymierzyc. Miesiac przed slubem zrobia przymiarki i wtedy juz bedzie schowana czekac na mnie :) Nie wiem czy potem wypozyczaja ja jeszcze raz, ale mysle, ze tak. Nie szyja chyba nowej dla kazdej klientki, ktora chce wypozyczyc sukienke. Cena to 60% ceny własciwej + 200zl za czyszczenie. Nie jest to malo, ale mniej niz za nowa.
Pozdrawiam i życzę udanych łowów sukienkowych!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki za odpowiedź! Suknie z Madonny są piękne, na razie myślę o odkupieniu używanej, jeśli uda mi się znaleźć odpowiedni model i rozmiar lub wypożyczeniu, ostatecznie kupię, choć tego wolałabym jednak uniknąć bo to spora sumka ;)

Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może uszyć suknie u dobrej krawcowej? wyjdzie to jakies 200-500 złotych drożej niz wypozyczenie,a le suknia bedzie Twoja, plener będzie mógł byc zrobiony w późniejszym dla Was dogodnym czasie, a nie dla salonu, który wypozycza; a po wszystkim mozna spróbować sprzedać suknię.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to tez jest wyjście, nawet bardzo dobre, tylko, że jak się ubierze taka suknię w Madonnie, to potem można być zawiedzionym uszytą suknią na wzór ... tu nie ma gwarancji :(
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że tansze i prostsze jest jednak kupienie sukienki z drugiej ręki:)
Szczególnie z Madonny jest wysyp sukienek w serwisach zajmujących się sprzedażą, zastanawiam się tylko czy jeśli jest taka moda na te modele czy nie dojdzie do sytuacji kiedy śluby będą wyglądać jak taśma produkcyjna jednego modelu:)))))
Ja bym źle się czuła widząc pannę młodą w takiej samej sukience:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm, więc pewnie nie widziałaś co się działo, jak suknia Farage Galaxy stała się suknią roku 2005? suknia ta królowała ze 2-2,5 roku :) różne wariacje i odcienie, ale zawsze było widać, ze to ta suknia :) jak się wyszło w sobotę np do parku oliwskiego czy na długą to można było minąć ze 2-3 egzemplaże w odstępiach kilku minut :)

teraz więć zachwyt sukniami z salonu Madonna, to pikuś, przynajmniej jest to kilka(nascie) modeli sukien :P
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie Farage też jest pełno ale odziwo zaineresowanie ogromne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też bym się czuła niezbyt komfortowo ;) Póki co nie było aż takiego bumu na jeden konkretny model sukni, więc mam nadzieję że i w tym roku to się nie zmieni, postaram się być oryginalna.... choćby w dodatkach ;)

co do uszycia, to bałabym się. I wierzę, że te suknie szyte "na wzór" mogą być całkiem ładne, ale chyba nie ryzykowałabym, że coś może nie wyjść. za dużo stresu ;) póki co szukam czegoś do odkupienia i mam nadzieję że były lub niedługo będą panny młode o podobnych do moich wymiarach i gustach, które będą chciały odsprzedać sukienkę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry