Widok

patologia ciąży - Zaspa czy Kliniczna

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Gdzie lepiej udać się na badania kontrolne na patologię ciąży - na Zaspę czy na Kliniczną? Jakie macie doświadczenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam na Klinicznej - traktowali mnie okropnie ale mają dobry sprzęt i przynajmniej w moim przypadku postawili dobrą diagnozę. W każdym razie po przezyciach na patologii nie zdecydowałbym się tam rodzić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to mnie zmartwiłaś :((( bo jeśli nie uda mi się do 2 lipca urodzić, mam się stawić u nich na patologii. a może ktoś ma jakieś pozytywne doświadczenia??? bardzo by mnie to psychicznie podbudowało....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lezalam na patologii na klinicznej 3 razy - w sumie ok. 1 miesiac - nie moge narzekac - udalo mi sie donosic bardzo zagrozona ciaze; jak dla mnie ponad 90% siostr jest ok; a lekarze - rozni jako ludzie ale jako fachowcy uwazam bardzo dobrzy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam na patologii i na Klinicznej (4 doby) i na Zaspie (5 dób na patologii i 3 po cc na położnictwie).
Na Klinicznej byłam w 34-35 tyg ciąży. Szybko zdiagnozowali mnie, za co jestem b. wdzięczna. Ale rodzić wolałam na Zaspie.
Na Zaspie byłam w 39-40 tyg ciaży. bardziej komfortowo (3 osobowe salki) i znacznie lepsze jedzenie (co przy diecie cukrzycowej tez ma znaczenie), szpital w zacisznej dzielnicy - w przeciwieństwie do Klinicznej, gdzie wciąż słychać hałasy z ulicy. I na Zaspie nie ma odwiedzin na salach po porodzie. Lekarze i tu i tu fachowcy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Leżałam krótko na Klinicznej - miły personel, lekarze jak wszędzie;-) ale większość to dobrzy fachowcy (zwłaszcza męska część obsady). Wyżywienie takie sobie, za to czyste prysznice (poza grzybkiem na ścianie:-D), obszerna, wygodna toaleta... Sale są duże i jasne, na sali czterosobowej nie czułam się przytłoczona.
Leżałam z kobietami, które były tam dłużej niż tydzień i za bardzo nie narzekały. Więc może nie jest tak źle?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z patologii na Klinicznej byłam zadowolona;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również miło wspominam pobyt na Klinicznej. Spędziłam tam 5 dni... zagrożenie przedwczesnym porodem. Dobrze zdiagnozowana, spokojnie (jeszcze 2w1) wróciłam do domku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam na ZASPIE 2 tyg. w 35 -36 tyg. CHolestaza ciążowa.
Nie narzekam jedzienie dobre, obsluga miła i śmieszna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
przez kilka dni leżała na klinicznej na obserwacji wczesnego porodu, jedzenie fujjj, personel w porządku. Jak się człowiek nie zapytał o coś na obchodzie lekarza to milczeli.
- nauka jazdy konnej, spacerki dla dzieci na kucach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, jak wróciłam do domu tylko z no- spą. Reszta leków od lekarza prowadzącego ciążę
- nauka jazdy konnej, spacerki dla dzieci na kucach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej zocha my chyba jesteśmy sąsiadkami? Rumia? rozmawiałyśmy w niedziele o klinicznej. pozdrowionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na to wygląda :) Jaki ten świat mały... nawet tu się spotykamy :) Jak tam Maleństwo? Odesłali Was do domku? W poniedziałek mieliście jechać do szpitala...
Pozdrawiam :) I duużo zdrówka życzę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byliśmy w poniedziałek, robili mi ktg i zbadali. na jutro mam skierowanie na patologie i będę miała najprawdopodobniej wywoływany poród. jestem strasznie skulgana tym wszystkim psychicznie i bardzo bym chciała to już mieć za sobą :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sąsiadka głowa do góry! Kobiety są stworzone do rodzenia dzieci! Jesteśmy do tego przystosowane i co jak co ale my potrafimy to najlepiej ;) Pomyśl sobie, że już niedługo zobaczysz swojego Maluszka :) I to jest najpiękniejsze, co może nas spotkać!!! I tylko o tym myśl. O tym, że już niedługo będziecie mogli GO przytulić, no i zobaczyć :D
buziaki
3mamy kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Ryba!!! odezwę się jak już wrócę "po". i mam nadzieje że we wrześniu wszystkie trzy (tzn. ja, Ty i Dorota) dziarsko będziemy pchały nasze wózki pod tą górkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście! Będziemy pchać... i wyrabiać mięśnie ;) 3mam za Was kciuki!!! Buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszędzie tylko nie zaspa i nie patologia ciazy, moja żona leży tam własnie, jest ponad 14 dni po terminie i jedyne co słyszy to "spokooojnie samo przyjdzie", obchód wygląda tak ze lekarz wsadza głowę przez drzwi i zadaje pytanie "dobrze sie czujemy???" - i wychodzi, jak o coś się go ktoś spyta to słychać - ja nie wiem ja tu tylko doglądam. Ordynatora nie widziałem na oczy przez 2 tygodnie mimo ze często chcę z nim porozmawiać, nikt nie wie gdzie jest, ale niby jest w szpitalu,, tylko ciekawe czy w tym czy na innym fuchę wali, Pielegniarki i położne bardzo miłe, ale lekarze NIC nie robią i mówią ze termin ciązy to zaden powód, oni nie sugerują się czymś takim jak termin. w tym czasie jak leży moja żona tylko 1 babka urodziła normalnie, reszta to cesarki, bo trzymają dziewczyny do konca a jak spada juz tętno dziecka to wtedy narkoza i cesarka ( taka sytuacja była teraz z dziewczyną co leżała z moją żona- tętno dziecka spadło na 40) całe szczęście dzidzia cała ale wody były zielone juz (dziewczyna tydzien po terminie) ogólnie omijajcie zapę z daleka, to chyba najgorszy szpital pod względem zainteresowania pacjentem
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety kliniczna jest ponizajaca pacjentki. W sezonie studenckim tabuny studentow i lekarzy. zadnej intymnosci, trakotuja ciebie jak fantom do badania. nigdy wiecej takiego upokorzenia...
Zaspa jest ok
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Magda- na Klinicznej jest klinika a to wiąże się z obecnością studentów- jakoś muszą się młodzi ludzie uczyć, żeby potem nam pomóc- nie wiem co Cię tak upokorzyło- ja w czasie porodu byłam obserwowana i badana przez studentów i jakoś nie czuję upokorzenia- wybierając kliniczną liczyłam się z ich obecnością i nie czułam się upokorzona- bardziej mi zależało na zdrowiu mojego dziecka- czyli doświadczeniu lekarzy i odpowiednim sprzęcie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety, w przypadku poronienia za grosz wyczuciaze strony lekarzy.
Bo jak nazwac lekarza, ktory wchodzi ze stodentami do pacjentkami po zabiegu po poronieniu i pyta sie; czy zabieg sie udał?najweikszemu wrogowi nie poelcam takiego traktowania.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sobie chwaliłam pobyt na Klinicznej, opieka była bardzo fachowa. Na obecność studentów w czasie badania można nie wyrazić zgody. Moim zdaniem, w czasie zbierania wywiadu też są w stanie wiele się nauczyć, a jeśli ktoś będzie chciał zostać ginekologiem, to wszystkiego nauczy się w czasie specjalizacji, już jako lekarz. Przeciętnemu studentowi badanie iluśtam pacjentek do szczęścia nie jest potrzebne - i piszę to jako absolwentka tej uczelni ;) Tak czy inaczej - następny poród tylko tam (chociaż ja z racji cukrzycy nie mam wyboru, ale naprawdę nie mam zastrzeżeń do opieki w tym szpitalu).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
abstrahując od tego czy to dobry szpital czy nie uważam że duzo zalezy od samej pacjentki i to czego oczekuje dana osoba.


szpital to nie pobyt w hotelu 5 gwiazdkowym ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry