Widok
z tego co się orientuję to tylko loreal i isadora fabrynie foliują tusze. pudelka tekturowe nie są foliowane ale na pewno byla na nim nasza plomba holograficzna a tusz miał datę przydatną do użycia gdyż w innym przypadku nie został by Pani wysłany. Nie naszą winą jest fak iż np. YSL wysycha bardzo szybko...
Ogolnie podsumowująć moje dzisiejsze posty cos tutaj duzo troli .... mam nadzieje ze to nie jest brudny numer naszej konkurencji . Każdy z Panstwa ma prawo wyrazić swoje zdanie jednak nie można w nim nikogo pomawiać bezpodstawnie gdyż jest to czyn karalny. Czujecie sie oszukani ? zglaszajcie sprawe na Policje - takie macie prawo a my bedziemy sie tlumaczyc z kazdego przypadku. NIE MOZEY ODPOWIADAĆ ZA TO CO PRODUKUJĄ FIRMY za to zę własciciele znaków towarowych co chwilę zmienia się portfolio podwykonawców branży . NIE MOŻEMY ODPOWIADAĆ ZA TO ZE DIOR MA PRAWO DO NAZWY HOMME A DO ZAPACHU JUZ NIE ( prawa do zapachu ma Tom Ford ) - itd . Jesteśmy tylko sprzedawcą i odpowiadamy za tą część transakcji ale zawsze ISTNIEJE REKLAMACJA i tutaj macie możliwość wykazania niezgodnosci towaru z umową. Od teraz stanowczo bedziemy reagować na takie oszczerstwa. Pozdrawiamy
Wytłumaczę Pani skad naklejka holograficzna której nie można odkleić bez uszkodzenia... Po to Szanowna Pani aby nie wpadła Pani na pomysł kupienia podróbki na allegro a pozniej nam ja przypisać jako ze to od nas .... kazdy produkt u nas kupiony posiada plombe i tak juz bedzie. Wszędzie piszemy ze importujemy towary z USA i UE czego sie nie wypieramy. Nasze numery EORI są dostępne w kazdym Urzedzie Celnym i to ich urzednicy odprawiaja nam towar ...szkoda slow
A nie prosciej było zglosic to na policje ? art 306 do 308 PWP ? Sprzedaż podróbek jest scigana z urzędu . dlaczego tego Pani nie zrobiła ? Jak do Panstwa nie dociera to ze wiekszość producentów obecnie stosuje syntetyczne olejki eteryczne pod przykrywką reformulacji to co mamy Wam powiedzieć ? Łatwo opluc kogoś w necie ? Prosze jednak Pamiętać iż nić w internecie nie ginie i tak samo jak Wy piszecie te wszyskie oszczerstwa my również możemy Wam wytoczyć za to sprawy. Zawsze sprzedajemy produkty oryginalne i nieprzeterminowane i nie boimy sie konfrontacji z policja czy przedstawicielem wlasciciela znaku towarowego na dany kraj bo niejednokrotnie to my z nimi wspolpracujemy w podobnych sprawach. Celnicy czy Policjanci nie sa i nie musza byc specjalistami naszej branzy ale w takich firmach jak my maja wsparcie i pomoc zanim towar zostanie zajety i przekazany do laboratorium kryminalistyki sadowej . Więc naprawde proszę sie zastanowić co tutaj wypisujecie gdyż wasze IP i Mac adresy komputerów sa zapisywane. Macie jakieś watpliwości to zglaszajcie to na Policje a nie oczerniajcie nas na forum publicznym bo kazdego z Was można .... oczernić ... Slowa , slowa slowa
Zdecydowanie nie polecam woda perfumowana nie jest oryginałem jest tylko przelana do oryginalnej butelki i co ciekawe wręcz zastanawiające skoro perfumy i opakowanie jest oryginałem (w moim przypadku produkcja USA ) skąd nagle na butelce naklejka z nazwą i numerem telefonu perfumerii trójmiejskiej? Nie dajcie się naciąć !
Również bardzo nie polecam Podkład, który został mi przesłany nie był oryginalnie zabezpieczony. Podejrzewam, że był wcześniej używany. Dobrze znam ten podkład i konsystencja w przysłanym produkcie różni się, być może podkład jest stary lub zważony. Pisałam do firmy z prośbą o wyjaśnienie sytuacji - zero reakcji. Dla mnie przykre i kosztowne doświadczenie :(
Przestrzegam przed kupowaniem w tym miejscu. Ceny jak w innych pwrfumeriach internetowych, a są to zwyczajne podrobki. Jak pisał poprzednik, opakowanie się zgadza ale to co w butelce juz nie. Od lat kupowalam swoje perfumy przez internet i jest to zapach bardzo trwaly. Pan tlumaczy sie " reformulacją" perfum. To nieprawda. Bylam w zaprzyjaznionej perfumerii i kupilam oryginal- zapach się zgadza. Tym, ktorzy cenia sobie oryginalne zapachy odradzam!!!
Nie ma się co łudzić... Perfumy, które w tej perfumerii kosztują 150-160 zł, a normalnie 380 nie mogą być oryginałem :) Sama się raz nacięłam, co prawda nie w tej perfumerii, o której jest wątek, ale w innej - internetowej. Każda z Was, która sądzi, że kupuje w tej cenie oryginał, niestety się myli.
Nie polecam. Perfum który kupiłam różni się od oryginału dość szybko traci woń.Liczyłam,że otrzymam swój perfum.... Myślę ,że opakowania są oryginalne natomiast perfumy się pienią , nie maja tej głebi co oryginalne...- sądzę są przelewane do butelek oryginalnych.Czuję sie bardzo zawiedziona . Wydałam 200zł za podróbkę
ja tam ni chodzę, kupuje w rossmanie oraz w sklepie http://www.naturalnemydla.pl/