Widok

pierścionek zaręczynowy

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
przeczytalam post z serii smieszne watki-pierscionek zareczynowy. ja nie wiem co w tym dziwnego ze ktos nie chce pierscionka za 300zl. dla mnie to dupa a nie facet daje taki tani pierscionek. szkoada mu kasy na lepszy. ja powiedzialam ze ma byc brylant i taki tez dostalam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Laski tak dla ciekawosci powiem Wam jakie tu w Irlandii sa zwyczaje... Na zareczyny brylant, na slub obraczka z brylantami (noszona na lewej dloni, razem z zareczynowym) i po roku malzenstwa (albo po urodzeniu piewszego dziecka) nastepny pierscionek z brylatem - tzw eternity ring...

Bardzo mi sie te zwyczaje podobaja ;-)
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezeli ktoś uwaza ,ze ma za skromny pierścionek, to radzę zainwestować w droższe obrączki:) Straty beda wyrównane;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezeli ktoś uwaza ,ze ma za skromny pierścionek, to radzę zainwestować w droższe obrączki:) Straty beda wyrównane;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysmy mysleli na poczatku tez tylko o slubie cywilnym, bo ja jestem dosc srednio wierzaca osoba i moja matula tez tak samo biadolila...
No ale koniec koncow zdecydowalismy sie na slub koscielny (troche bylo u nas w tym temacie przepychanek rodzinnych - ksiazke moglabym na ten temat napisac...) no to sie moja mama juz nie wymadrza...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ano fajna... Mam ślub cywilny (bo jestem po rozwodzie) i ciągle słysze, że:
- ślub nie jest ważny,
-a po co sukienka
-możesz iść w spodniach
-po co strojenie samochodu
-po co wam fotograf
-wiązanka nie ważna
Tylko,że ona sama miała "tylko" ślub cywilny i wystąpiła w białej sukni, z wiązanką i całą oprawą.
Ale już się przyzwyczaiłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajna mama ;-)
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mama jak zobaczyła mój zaręczynowy, to stwierdziła, że pierścionek jest okropny i w życiu nie zgodziłaby sie wyjść za mąż za kogoś, kto daje takie cóś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ale dla niektorych peierscionek jest wazny....
Ja uwielbiam sluchac komplementow od innych jaki to moj pierscionek jest ladny... Moze to brzmi malo skromnie, ale ja jestem taka dumna ze jestem zareczona, ze mam najpiekniejszy pierscionek jaki w zyciu widzialam i za za chwile bede zona...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DLA MNIE NIE MIAŁ NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA PIERŚCIONEK. LICZYŁO SIE TO ZE MOJE KOCHANIE SAM GO WYBRAL I KUPIL :) I W PIEKNY SPOSOB MI SIE OSWIADCZYŁ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A JA MAM PIERŚCIONEK Z 7 BRYLANTAMI!!!!!!...i co z tego?
Dostałam go 5 lat temu i z tego co wiem, mój mąż długo wtedy na niego zbierał. Mieliśmy po 20 lat, on mieszkał z rodzicami, studiował i dorabiał gdzieś za jakieś nieduże pieniądze...Kupił go zupełnie bez mojej wiedzy, bo może miał taki kaprys, może chciał mieć super gest, bo przecież nie napisze,że dlatego,że mnie kochał...bo gdybym dostała pierścionek z cyrkonią to i tak bym za niego wyszła i tak bylibyśmy razem i nadal bym go kochała...
Dzisiaj powodzi nam się dużo lepiej i gdy teraz dostaje od niego drogą biżuterię to się cieszę, ale nie tak, jak z tamtego "uciułanego" pierścionka.
Czy to,że ktoś jest zamożny, bo zdobył lepszą, świetnie płatną pracę znaczy, że jest PUSTAKIEM-nie sądzę
A czy to, że kogoś nie stać na pierścionek za kilka tyś. znaczy ,że jest DUPĄ? Raczej nie.
A co z tymi, których stać, ale dla nich taki drogi pierścionek to przepych???? SKNERY????
A co z tymi których nie stać, ale tak jak "mój" będą dłuuugo oszczędzać, żeby kupić swojej miłości coś wyjątkowego?POZORANCI???
Każdy ma jakieś własne wartości i wytyczne, którymi się w życiu kieruje. Po co od razu te obelgi???
Oj dziewczyny...jedne chwalipięty, inne zazdrośnice...i tak w koło Macieju!!!!
Ale chociaż poćwiczyłam mięśnie brzucha śmiejąc się do rozpuku, gdy czytałam niektóre wypowiedzi :)
...najpierw wymagaj od siebie a potem od innych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie. No i wazny jest tez szacunek... Nawet jesli oswiadczy sie bez pierscionka (bo go nie stac) to nie powod zeby go nazywac dupa... Ach, bo trzeba kochac tych naszych facetow za to ze sie staraja i ze chca z nami byc... Samo to forum dowodzi ze potrafimy byc czasem potwornymi zlosliwymi czarownicami... Wiec kochajmy naszych chlopow za to ze z nami wytrzymuja ;-)))
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie TAK . Pierwszy pierścionek dostałam z brylantem(brylancikiem). Po 12 latach rozwód. Teraz mam z cyrkonią. No i dobrze. Na jaki miał, taki kupił. Ani kamień, ani przestrzeganie zwyczajów, zabobonów nie zagwarantuje szczęścia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja uwazam ze pierscionek zareczynowy MUSI byc z brylantem... I cale szczescie mojego ukochanego na taki bylo stac... A gdyby nie bylo - to nawet jakby sie oswiadczyl pierscionkiem z gumy do zucia tez powiedzialabym "tak"...
Ale byl brylant, ogromny bukiet roz, E kleczacy przede mna na jednym kolanie, kolacja, wino... Cudowny rok narzeczenstwa... I juz za chwile nasze wymarzone wesele... Lepiej sie to wszystko odbyc nie moglo.
I wlasnie o to chodzi - o zakochanie, o atmosfere, o to zeby ten ukochany (jedyny na swiecie) umial wyczytac gdzies miedzy wierszami o czym marzymy i zeby nam te marzenia postaral sie spelnic.. I czy marzymy o pierscionku za 10 tys EUR czy o przekazywanym w rodzinie z pokolenia na pokolenie, czy zeby ukochany zadal to najwazniejsze pytanie nad wodospadem Niagara, czy nad Morskim Okiem... to zupelnie nie istotne...
Wazne sa te male i te wielkie gesty w ktorych przekonujemy sie ze ta nasza najukochansza osoba nas zna i stara sie nas uszczesliwic... I oczywiscie dziala to w obie strony... I tak mi sie zdaje ze to chyba jeden z sekretow udanego zwiazku...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co chcesz zrobić z drugim? Najczęściej pierścionek zaręczynowy jest z kamieniem ... Mężczyzna takiego raczej nie zakłada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam drogie Panie/Panny...
Jestem facetem dupa zapewne ktores tam z gory mnie okrzykna wiec pisze do Tych dla ktorych licza sie uczucia.

Moje pytanie jest o tyle dziwne ze nie chodzi mi o to za ile kupic.
Tyle czy na ten specjalny moment kupuje sie tylko pierscionek dla przyszlej Panny Mlodej czy tez dwa jak w przypadku obraczek slubnych??

Prosze o taka podpowiedz dziekuje z gory
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo dobrze napisane panama!!!
również noszę O JEJKU pierścionek z diamentami, mam certyfikat i hologram, koleżanka która nie dawno miała zaręczyny oglądała i smęciła że jej taki malutki i że mój kochany bardziej się postarał niż jej, bo mój przy wszystkich na lotnisku z kwiatami, zrobiło się zamieszanie i wszyscy spoglądali zainteresowani co się dzije OCHH kocham mojego skarba i doceniam za starania ale gdybym miała za 50 zł też bym go kochała, najważniejsze jest to że od serduszka,
Po prostu dał mi taki bo powiedział że to na całe życie i musi być wyjątkowy, jest bardzo drogi ale nie wiem ile kosztuje bo nie chce, nie obchodzi mnie to.
Dziewczyny jesteście okropne --> te które piszą że tanie pierścionki świadczą o tym że facet dupa, KURCZE na taki było go stać!!!
te które piszą o tym że te z drogimi to pustaki --> czuję się dotknięta może powinnam oddać i zrobić awanturę o to że za dużo wydał.

Myślę że w tej całej awanturze zapominacie czego ten pierścionek jest symbolem i o co w tym wszystkim chodzi!!!
Liczy się gest!!! Symbol!!! Odwaga!!! Pomysł!!! Starania!!! a nie to ile co kosztowało i czy oznacza to że ktoś jest dupa czy pustak czy materialista.

Jeżeli ktoś na prawdę zrobił by tragedię z powodu tego że dostał tani pierścionek to współczuję takiej osobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasandro, pewnie spodobałby Ci się ,moj pierscionek- wysadzany diamentami i sądząc po certyfikacie bardzo drogi, chociaz uwierz mi,ze cały czas sie z nim czaje, bo boje się, ze kiedys przez niego palca strace:)
Czy to jednak znaczy,ze jestem lepsza od wlascicielki skromniejszego pierścionka? Albo,ze moj facet bardziej mnie kocha, nasze małzenstwo bedzie dzieki diamentom szczęliwsze? Bzdura! Świadczy to tylko o tym, ze narzeczony ma akurat teraz dobrą pracę i bylo go stać. Ktos inny moze byc bardzo pracowity, starać się i zaoszczędzi na malutki pierścionek i to tez bedzie dla niego duzy wydatek. Pieniadze dziś są, jutro nie ma, zycie to loteria.
Mysle,ze panie, które tak analizują ceny swojego pierścionka, maja znaczenie powazniejszy problem niz materializm- nie są pewne albo swoich uczuć albo partnera, lub co gorsze, mają spore kompleksy- i wierzą,ze kawałek kamyka na palcu uczyni je lepszymi ludzmi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w całej tej burzy nie chodzi chyba o to, że jakiś pierścionek jest za drogi, za tani czy dany w nie takich okolicznościach jak trzeba (przynajmniej mam nadzieję, że taka ogromna dyskusja nie dotyczy tych zagadnień), ale o to, że autorka wątku pozwala sobie na ocenę człowieka na podstawie takiego kryterium jak suma wydana na pierścionek... o klasie człowieka świadczy nie wartość tego co nosi na palcu, ale to na jakie komentarze sobie pozwala... jestem zaskoczona i zniesmaczona tym, że komuś w głowie mógł się w ogóle urodzić taki pomysł, a jeszcze bardziej tym, że został on tu uzewnętrzniony...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
proponuje do tych drozszych piercionkow przyczepic cene aby wszyscy wiedzieli ile kosztowal:)... a w zyciu sa o wiele wieksze wydatki niz piercionek ktory dzis jest a jutro moze go nie byc, poniewaz przy sprzataniu lub innej sytuacji spadl i juz jest do nie odzyskania:),
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie sprawdzałam za ile mój był, nie interesuje mnie to. Ucieszyłam się nieziemsko bo dostałam właśnie TAKI o jakim marzyłam, jest idealny i nawet gdyby kosztował "300" stówy to i tak byłby najpiękniejszy na świecie!!
Chyba przez kogoś przemawia tu materializm a nie miłość... :/ powodzenia w dalszym życiu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry