Widok

piwo w ciąży

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
halo halo drogie panie :) cio tak tu dzisiaj cicho?? ma pytanie czy butelka piwa na jakich czas jest szkodliwa dla maluszka jeśli ma się na nie ochote??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja widzę różnicę w nickach ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaburzenia związana z poalkoholowym uszkodzeniem płodu, zwłaszcza z jego lekkimi formami (czyli dzieci mające ciut więcej szczęścia - organizm matki lepiej sobie radził z alkoholem, lub było go mniej - nie mama-alkoholiczka, tylko amatorka lampeczki wina lub jednego piwa) nie są rozróżniane "na pierwszy rzut oka". Bardzo często rodzi się "śliczna, zdrowa dzidzia". Tylko potem ma mnóstwo problemów psychologicznych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie polecam żadnej ilości alkoholu w ciąży, to na pewno szkodzi maleństwu , trochę fachowej literatury (tej nowoczesnej), w której jest napisane, że nawet najmniejsza ilość szkodzi!
Lepiej nie kusić losu, bo jedno piwko może odbić sie potem na całym życiu!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy doprawdy aż tak trudno się powstrzymać od piwa, wina itp? Dla zdrowia dziecka i swojego spokoju, odpuść sobie. Zaręczam, że piwo czy lampka wina wypita po ciąży i kilu miesiącach karmienia piersią, nie może się z niczym równać :) Wtedy to dopiero smakuje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i mozna sie szybko upic polowa piwa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja odpusciłam w 100% i wiem ze nie rusze nawet łyka do ostatniego dnia karmienia, choc akurat piwko i winko uwielbiam ...czekaja mnie 2 wesela,panienski mojej siostry i bede wznosiła toasty (a jakze!) sokiem lub woda....nie ma sensu narazac zycia i zdrowia dzidzia dla chwili przyjemnosci....
ps mnie sama mysl o tym ze mam zycie nowe w brzuszku upaja tak ze zaden alkohol nie potrzebny;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brawo, popieram, tak trzymać dziewczyny!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kami ty uwazaj co mowisz......kobiety pija w ciazy a raczej smakuja piwo i wino ..i to dojrzale ,madre kobiety ,czasem z zalecenia lekarza.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ojciec czemu ma sie piwa nie napic niby czy wódki??

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a zawalowcom kaza pic czerwone winko na serce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj pewnie ze piwko dobre na nerki jest,winko czerwone na miażdżycę-wszystko w umiarkowanych ilościach....ale to dotyczy dorosłych osób,a nie dzieci czy ciężarnych...
ps a co z coca colą ,wiadomo ze kofeina jest szkodliwa,ale wsród wielu lekarzy panuje opinia ze mala kawa raz dziennie nie zaszkodzi,przyjmijmy ze mała to taka 150 ml gdzie jest około 100 mg kofeiny(o ile dobrze sie orientuje)...a jak z cola w takim wypadku,cola ktora ma około 50 mg kofeiny na puszke(około:340 ml)?czy mozna czasami puszke wypic?czy raczej odpuszczacie?
ahh juz nie wspomne o zupkach chińskich (wiem paskudztwo dla większosci) ale ja uwielbiam czasami jak mnie smak najdzie ...a teraz odpusciłam...czy moze przesadzam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pilam pepsi zimna z lodoweczki raz na jakis czas kawy nie pilam bo mialam problemy z cisnieniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj nawet mi nie mow "zimna z lodóweczki"bo aż mi się zachciało:)...wiem ze z kazda zachcianka mozna sobie poradzic kierujac sie dobrem dzidzi ale nie chce tez przesadzac i popadac w paranoje....ostatnio sie dowiedziałam ze marchewka jest niewskazana bo zawiera ....(kurde zapomniałam)...fakt ze czytajac różne publikacje, słuchajac rad innych lekarzy sa zdania podzielone w kwestiach prawidlowej diety,ale jeśli chodzi o alkohol,nikotynę i narkotyki to powinno sie całkowicie wykluczyc w czasie ciazy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pepsi tak samo podnosi ciśnienie, jak kawa. Nawet na niektórych działa lepiej, z powodu dużej zawartości cukru...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale zes uzyweczki powymieniala:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do mirakuli: wiesz ostatnio nie potrafie sie otrzasnac z szoku jaki we mnie wywołaly wiadomosci o 3 przypadkach :
1:kobieta przed porodem była na libacji alkoholowej i urodziła dzidzie z pona 1 promolem alkoholu we krwi
2.kobieta,która 2 godziny przed porodem paliła haszysz!!!
3:kobieta która w 8 miesiacu ciazy pijana uciekła ze szpitala.....
wiec juz wszytskie wymieniłam jakie mi tylko do głowy przyszły...
nie chce nikogo osadzac ale czasami sobie mysle ze jest tylko młodych kobiet ktore czekaja z utesknieniem na ten cud jakim jest ciąża,a z powodów zrowotnych nie mogą miec dzieci a sa takie które maja to szczescie i tego nie doceniaja,nie szanuja...strasznie to niesprawiedliwe i smutne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do amatorek "jednego piwka":

Alkohol jest substancją w stu procentach przenikającą przez łożysko. Wypijając jedno piwko, fundujesz dokładnie to samo swojemu dziecku.

Wątroba dziecka NIE TRAWI ALKOHOLU.

I blagam, bez pitolenia o "1 piwku", a jak lekarz radzi wypic, to sugeruje albo zmienic lekarza, albo podsunac mu troche swiezszej lektury.

I wyobrazcie sobie UPITE dziecko w Waszym ciele.

Ja piernicze, na te 9 miesiecy naparwde mozna zagryzc zęby i odpuscic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alkohol a ciaza
Badania nad spozywaniem alkoholu przez kobiety ciezarne wykazaly, ze:

po uplywie 40-60 min. od spozycia przez matke alkoholu jego stezenie w krwiobiegu plodu bedzie rowne stezeniu alkoholu we krwi matki;
poniewaz alkohol dziala szczegolnie toksycznie na organizmy mlode, u kobiet ktore pija alkohol w okresie ciazy, spotykane sa znacznie czesciej porody niewczesne i przedwczesne oraz poronienia samoistne. Z badan wynika, ze poronienia samoistne wystepuja istotnie czesciej u kobiet, ktore w okresie ciazy pily niewielkie nawet ilosci alkoholu (np. 1 - 2 razy tygodniowo 1 - 2 "drinki" czyli 250 - 500 ml. piwa, 100 - 200 ml. wina czy 25-50 ml. 40% alkoholu).
u noworodkow, matek pijacych podczas ciazy, obserwowano bezposrednio po urodzeniu obecnosc objawow zespolu abstynencyjnego (drzenia, wzmozone napiecie miesniowe, oslabienie, zaburzenia snu, placzliwosc, trudnosci w ssaniu itp.). Pozne skutki spozywania alkoholu podczas ciazy to opozniony wzrost oraz oslabienie koncentracji uwagi i spowolnienia reakcji u dzieci.
Najpowazniejszym powiklaniem spozywania alkoholu podczas ciazy jest jednak, opisany po raz pierwszy w 1968 r., tzw. alkoholowy zespol plodowy (Fetal Alcohol Syndrome - FAS). Zespol ten charakteryzuje sie niska waga urodzeniowa i zlym stanem ogolnym noworodka (m.in. czeste wady serca, deformacje stawow), opoznieniem rozwoju psychomotorycznego oraz obecnoscia licznych wad rozwojowych (glownie twarzy i ukladu kostno - stawowego). Objawom tym towarzysza roznego rodzaju zaburzenia neurologiczne oraz obnizenie sprawnosci intelektualnej i zaburzenia zachowania. Zmiany sa efektem bezposredniego, teratogennego dzialania alkoholu na plod. Alkohol powoduje bowiem m.in. niedotlenienie plodu (skurcz naczyn pepowinowych), niedobory hormonalne a takze hamuje rozmnazanie sie i roznicowanie komorek plodowych.
Badacze amerykanscy oceniaja czestosc wystepowania alkoholowego zespolu plodowego na ok. 2 - 6 przypadkow, natomiast w populacji kobiet uzaleznionych liczba ta dochodzi nawet do 25 przypadkow na 1000 zywych urodzen. Sa rowniez badania, z ktorych wynika, ze ryzyko wystapienia alkoholowego zespolu plodowego u ciezarnych kobiet pijacych duzo i systematycznie moze siegac nawet 50% urodzen. Prawdopodobienstwo zwieksza sie, jezeli obok picia alkoholu, kobieta ciezarna pali papierosy, pije duzo kawy badz zazywa leki.
U czesci noworodkow moga wystepowac pojedyncze objawy lub grupy objawow sposrod wyzej wymienionych. Mowimy wowczas o niekorzystnych skutkach dzialania alkoholu na plod (tzw. FAE - fetal alcohol effects).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no a propo proponujacego lekaza to doktorka Deringa niektore wychwalaja pod niebiosa ze taki super i wogle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DR Doering jest podobno swietnym specjalsita od diagnostyki prenatalnej i tego mu nie odmawiam.

Natomiast wykazuję wrodzona nieufność w stosunku do lekarza, który zaleca metody sprzed dziesięcioleci.
Sama mam chore nerki (jetsem w ciąży w 30tc) i gdyby mi lekarz zasugerowal piwko w ramach dbania o swoje zdrowie, spadalabym gdzie pieprz rosnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0