Widok

piwo w ciąży

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
halo halo drogie panie :) cio tak tu dzisiaj cicho?? ma pytanie czy butelka piwa na jakich czas jest szkodliwa dla maluszka jeśli ma się na nie ochote??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piri, skończyłam filologię polską.
Język trzeba urozmaicać.

Dziwi mnie bardzo, że lekarze niektórym zalecają picie alkoholu w ciąży. Skąd takie niedoinfomorwanie wśród specjalistów skoro to wszystko takie oczywiste? Z ciekawości spytałam dzisiaj kilku koleżanek w pracy czy wolno wypić piwko lub lampkę wina w ciąży i, olaboga, wszystkie stwierdziły, że to nic złego...
Ta kampania jest faktycznie baaardzo potrzebna... I to szybko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cóż najwidoczniej to prawda, że 80% społeczeństwa to ludzie "o nikłej inteligencji", pewnie stąd ta niewiedza.

A skończenia filologii polskiej gratuluję, pracujesz w zawodzie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,299,Alkohol%20a%20ci%C4%85%C5%BCa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piri napisał(a):

> Cóż najwidoczniej to prawda, że 80% społeczeństwa to ludzie "o
> nikłej inteligencji", pewnie stąd ta niewiedza.
>
> A skończenia filologii polskiej gratuluję, pracujesz w
> zawodzie?

Nie można wiedzieć wszystkiego nawet jeśli jest się w mensie.
Znam wiele 'mądrych głów', które nie mają pojęcia jak dobrze ugotować makaron. Nie wywyższaj się. ;D

Nie pracuję w zawodzie i wcale nie jestem z tego powodu smutna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wywyższam się, a jeśli tak uważasz to twój cyrk i twoje małpy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Według mnie obiety w czasie ciązy i karmienia nie powinny pić żadnego alkocholu.
Ogólnie wiemy że alkochol jest szkodliwy dla dorosłego człowieka.Dlaczego więc ma dobrze wpływać na tę małą, jeszcze wpełni nie ukształtowaną istotkę w naszym brzuchu.Teraz może nie być obiawów.Później?Nasze dziecko w wieku szkolym może mieć problemy np. z koncentracją, pamięcią a to odbija się na nauce.Przeciesz każda z nas chciałaby aby nasze maleństwo było NAJ.
"...wszystko co wypijesz, trafia do krwi, a tym samym poprzez łożysko do dzidziusia-jego powstające narządy są bardzo wrażliwe na szkodliwe substancje, organizm sam jeszcze się nie bronii przed takimi używkami.Dziecku grozi to, że urodzi się za wcześnie, będzie opóźnione w rozwoju fizycznym i psychicznym albo jego serduszko nie będzie pracowało jak trzeba.... Dla dobra dziecka- unikaj wszelkich procentów. Martwisz się, bo nie wiedziałaś, że jesteś w ciąży i piłaś alkochol?Spokojnie, natura tak to wymyśliła, że przez pierwsze dwa tygodnie zarodek jest bezpieczny." Artykuł pt "Twoja ciążą od A do Z" z czerwcowego "Mamo to ja"
Mam nadzieję że to Cię przekona.
Osobiście polecam miesięcznik "M jak mama"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm, szkodzi bardzo czy mniej ..... czy wogule? co to za różnica?
nie wytrzymacie 9 misięcy bez alkoholu? ja wytrzyymałam, dla mnie to naturalne, nosiłam pod sercem dzidziusia, więc nie piłam .... nie wiem po co te przepychanki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://wiadomosci.wp.pl/kat,48996,wid,9158788,wiadomosc.html?rfbawp=1188537674.885
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawy artykuł, ale straszą skutkami picia nałogowego
wspomnieli o mniejszej ilości, ale bardzo ogólnikowo bo podejrzewam, że kobiety w ciąży pijące lampkę czerwonego wina:
1. rzadko się do tego przyznają
2. jeśli dziecko ma jakieś zaburzenia pewnie ciężko jest naukowo stwierdzić ze 100% pewnością, ze winę ponosi lampka wina co jakiś czas
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaaasne... Ech... Nie wiem czemu, ale jakoś domyślałam się, że ktoś zacznie podważać to co jest napisane w tym artykule...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlaczego podważać?
czytam i nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, które pewnie postawiła autorka wątku.
Jeśli byłaby nałogową alkoholiczką na pewno nie zastanawiałaby się nad niczym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo szukałabyś inteligentnych usprawiedliwień i dowodów na to, że nałogową alkoholiczką nie jesteś a ten artykuł jest ble.

jak dla mnie trudno znaleźć lepszy dowód na alkoholizm niż nieumiejętność zrezygnowania z alkoholu w ciążu. Alkoholizm+/głupotę.

To nie do Ciebie Asiu, nie wiem jaki masz stosunek do alkoholu, nie doczytałam, więc nie mogłabym pisać o Tobie... Piszę po prostu ogólnie, bo troszkę podnosi mi się ciśnienie kiedy pomyślę o paniach zachęcających do alkoholu w małych ilościach w ciąży albo do nie rzucania palenia...

Nie mogę mieć dzieci, nawet jeśli kiedyś będę bardzo chciała i działa mi na nerwy, że panny, które mogą nie dbają potem o te maleństwa i zatruwają je alkoholem i papierochami.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się w 100%

tak ciężko odstawić alkohol na kilka miesięcy? to uzaleznienie ...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie na kilka a kilkanaście-bo jeśli zamierzasz karmić piersią to też Ci lampki wina wypić nie wolno:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I to jest aż takie trudne? Nie wiem, kiedy zaczęłyście pić alkohol - w wieku 15 czy 18 lat, ale wcześniej nie nie piłyście przecież od urodzenia i tak trudno było wytrzymać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asiu, nawet jeśli na 2 lata, to co? nie da sie bez tego żyć?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie... Czy odstawienie alkoholu jest aż takim poświęceniem? Jeśli odstawienie alkoholu w imię zdrowia dzidziusia jest takie trudne, to może warto by się było zastanowić nad spotkaniami klubu anonimowych alkoholików?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam wrześniową Olivię. Tam jest artykuł, że nawet jedno piwko nie jest wskazane.

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie wczoraj trafiło na poczekalni u ginekologa... siedziała młoda, sympatyczna dziewczyna z dużym, zgrabnym brzuszkiem...

co 15 minut wychodziła na dwór... najpierw myślałam, że leci do męża i małego (na oko rocznego) synka, którzy czekali w aucie na parkingu... ale nie- wychodziła na fajki :(

tatuś też kopcił aż miło...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beatka trzeba było pójśc do dklepu i piwko jej jeszcze przynieść


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0