Widok

pleśniawki a laktacja

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Walczę u córy juz miesiąc z pleśniawkami. Najpierw Aftin, Gencjana, potem jeden lekarz, teraz kolejny. Terapia zwalczana pleśniawek w toku, ale.... Z powodu plesniawek zaczeły mi sie robić mega rany na brodawkach. Jedyny sposób, zebym nie wyła z bólu było i jest ściaganie ręczne mleczka co doprowadziło przez ten miesiąc że z ok. 200 ml ściaganych w ciagu dnia, ściągam z wielkim trudem ok. 15 ml. Pytanie czy któraś z Was miała taką sytację i czy po ponownym przystawianiu dziecka do piersi laktacja rozbudziła sie na nowo czy raczej przy tak mizernym wyniku (15 ml na dzień!!!!) nie ma szans i sobie podarować to ściąganie. Córa ma już 9 m-cy więc stresu nie ma, niemniej córka lubi sie poprzytulać i do cycusia na pewno powróciłaby z wielką ochotą. Zastanawiam się czy się dalej męczyc i sciagać to co się uda ściągnąć, wyleczyć moje rany, jej pleśniawki i dawać jej cycusia czy nie ma to większeg sensu. Dajcie znać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak mi dalo rady ale na plesniową grzybice i użyłam tego preparatu http://www.aloevera.net.pl/produkt/aloe-first
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja używałam galaretki z tej strony http//www.foreveraloes.eu i smarowałam 3 razy dziennie a pózniej piłam aloes do picia i mi przeszło ten aloes dokładnie http://www.foreveraloes.eu/produkt/miazsz-aloesowy-forever-aloe-vera-gel
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie pamiętam jak długo... ale wiem, że jak już ich nie było to jeszcze kilka dni zapobiegawczo smarowałam
a używałam galaretki aloesowej http://www.aloelife.pl/21,galaretka-aloesowa-aloe-vera-gelly.html i takiego płynu http://www.aloelife.pl/82,aloe-first-sok-aloesowy-z-ekstraktami-z-ziol.html
nie wiem czy u nas też nie był zaatakowany przewód pokarmowy, bo przy pleśniawkach mały miał okropne odparzenie na tyłku, które zeszło dopiero po zagojeniu się pleśniawek... więc mogło to też przejść z góry na dół
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak pleśniawki zajęły przewód pokarmowy to nystatyna chyba nie zda egzaminu,u mojego nie działała,zapytaj lekarza o flumycon lub fluconazol to syrop doustny i można go podawać nawet niemowlakom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AsiaczeK_S_88, a Ty czym leczyłaś plesniawki i jak długo? U mnie stadium chyba zaawansowane, bo plesniawy zajeły przewód pokarmowy i dlatego ciągle nawracają. Lekarz zalecił nystatynę 4 razy 0,5 ml przez 3 tygodnie, plus oczywiście probiotyki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nakładek oczywiscie nie chwyciła. Ale zdecydowałam się dać bez nakładek i ból do zniesienia. Posmarowałam się nystatyną, niemniej nie wiedziałam, że trzeba smarować i przed i po. Będę tak robić. Dziekuję za wszystkie dobre rady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przy pleśniawkach u dziecka od razu powinno się włączyć leczenie brodawek tym samym lekiem co u dziecka, smarować przed i po każdym karmieniu- nawet, jak nie ma zmian
ja tak robiłam i dzięki temu nie zostałam zarażona i nie musiałam przerywać karmienia
jeśli dasz radę znieść ból i karmić prosto z piersi to karm, tylko lecz i brodawki i buzię dziecka też nadal, żeby nie doprowadzić do ponownego zarażenia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytałaś czy nie jest potrzebny antybiotyk? Mi się kojarzy że też powinien być ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Susze, wietrze, traktuje suszarką, plus gencjana. Nic na plesniawki sobie nie daję, bo mlodej nie przykładam od miesiąca, więc tej bakteriozy na brodawkach nie mam. Została ostatnia rana (ale była głeboka na 3, 4 mmilimetry, szeroka na 1 cm) i jakoś długo schodzi jej wyleczenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę, że masz szanse na odzyskanie laktacji jeśli będziesz często przystawiać
ściąganie nigdy nie będzie miało takiego efektu jak ssanie dziecka :)
a czym leczysz brodawki?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nakładki poóbowałam, ale młoda miała jakiś gumowstręt. Spróbuję jeszcze raz, bo od tamtego czasu rzeczywiscie przekonała się do butelki to moze nakładki tez chwyci. Ide po nakładki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt nic mi nie poradzi? A moze któraś z was musiała przerwać karmienie, do którego wróciła przez anybiotykoterapię, albo jakieś sterydy, dłuższy wyjazd etc????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli podleczyłaś już trochę brodawki to możesz spróbować z nakładkami silikonowymi. Będziesz mogła przystawić córcię do piersi a jednocześnie ta nakładka ograniczy trochę kontakt między Wami. Z tego co napisałaś zrozumiałam, że rany na piersiach są powodem pleśniawek u dziecka więc może uda się karmienie z nakładkami do czasu aż znikną pleśniawki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry