Widok
no więc sama widzisz, że nie da się tutaj pomóc autorce wątku. Bo każdej z nas inaczej się ułożyło. Nie ma na to reguły i tyle. Ja z moim ex partnerem czekałam i czekałam, w końcu dostał i wcale nie zostaliśmy później razem, i nie dla tego że dostał tylko po prostu do siebie nie pasowaliśmy. A z mężem było inaczej i wyszło ok.
wiek chyba tez tu nie gra roli,ja jak poznalam meza mial 28 lat ja 18 :) i szczerze ja uparcie twierdzilam ze meza nie chce mic,on nie chcial miec zony :) tylko ja gralam w otwarte karty i zapytalam wprost czy szykuje sie na cos powazniejszego czy chce sie tylko pospotykac bez zobowiazan,sam powiedzial ze oczekuje czegos powazniejszego na pierwszej randce i jak widac jest moim mezem
bimka, nie masz racji do końca. ja też z moim mężem poszłam do łóżka na pierwszej randce. I co, jest moim mężem! Więc nie każdy myśli o poważnym życiu, "od d..y strony". A sex dla niektórych nie jest podstawą wszystkiego. Może jak ma się lat naście czy 20 to inaczej się myśli. Ja mojego poznałam w wieku 25 lat, a on miał 32. Więc może w tym wieku jest się już dojrzalszym, a sex nie jest wszystkim.
zapytałam o to męża (z ciekawości co mężczyzna może myśleć na ten temat) i odpowiedział, że to zalezy jakie masz plany wobec tego faceta. Im bardziej powazne plany tym dłużej powinien czekać na seks ;) Wiec chyba sie potwierdza, ze takich kobiet co szybko wpuszczają faceta do łóżka nie traktuje się poważnie ;)