głos ciekawy bo inny niż wszystkie. zostawiam bez komentarza, ani się nie podpisuje ani nie odrzucam. po prostu zawsze lubiłem postawy nonkonformistyczne
00
~ćma barowa
(19 lat temu) 22 kwietnia 2007 o 03:09
i 5
nieważkości stan sporadyczna lekkość bytu rozjeżdżanie się łokci na lotnisku radosna nieznajomość tematu
No to mamy podobne gusta. Robin of Sherwood - kultowy (m.in. dzieki muzyce Clannad), Twin Peaks - jeden z najlepszych seriali jakie widziałem w życiu. The Sopranos też mi się podobał. Pozdrowienia!