Widok

podróż skm z wózkiem ??

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
czy to jest w ogóle możliwe? mam na myśli spacerówkę - parasolkę??? jest może jakiś specjalny wagon an takie okazje? jak sobie radzić? bo już się na jutro "zapowiedziałam" a teraz w sumie nie wiem jak się wybrać..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TRAGEDIA...ale zawsze mozesz kogos poprosic o pomoc :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potwierdzam - tragedia ;) Ale zawsze ktoś pomaga (jadę często z Oliwy do Pruszcza) i sobie radzimy ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zależy skąd i dokąd bedziesz jechała. Bo np. w Gdyni Głównej jest bardzo dobrze, jest winda, peron jest nowy, skm przystawia się blisko także jest dobrze.

Ale jak jechałam do Redy to tragedia. Nie mogłam wysiąść, tam co chwile schody bez podjazdów a jak już jest podjazd to tragiczny, ujechać nie można. Do Redy nigdy w życiu nie pojadę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde nie strasz...bo chcę jutro do sopotu..chyba,ze złoże wózek...i mała na ręce..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja własnie z pruszcza do sopot-kamienny potok , a później z powrotem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tam to nie wiem jak jest, nie jechałam nigdy do Kamiennego Potoku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z Pruszcza czasami miałam okazję jechać taką jakby niskopodłogową skmką to tam spokojnie sama wsiądziesz i wysiądziesz z wózkiem. Natomiast zostają schody do pokonania żeby wejść na peron ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jechałam ostatnio własnie wózkiem parasolka,tez sie balam bo to pierwszy raz sama,ale było ok.Wysiadałam m.in w Redzie, nie było tak zle.Jedyny minus to brak podjazdu na schodach na sam peron.A tak to bralam w wozek do gory w rece z mlodym i targalam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się, ze w Sopocie Kamiennym Potoku można zjechać, peron był odnawiany i chyba pomyśleli wprawdzie o niepełnosprawnych ale zjazd raczej jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jest wesoło z skmkami,ale ludzie życzliwy pomogą:)
W Kamiennym Potoku, ciagle psuje się winda...:( A zjazdu na schodach nie ma,trzeba nieść.. katastrofa..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko nawet jak juz wejdziesz na peron to niepowiedziane ze do skmki sie zmiescisz, ostatnio jest taki tłok ze czesc ludzi na peronach zostaje, głownie babek z wozkami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Samo wsiadanie i wysiadanie też jest trudne. Ja mam wózek z daleko wystawionym w przód, dużym przednim kołem a i tak wpadał między wagon a brzeg peronu.
Bez pomocy osób postronnych nie poradziłabym sobie.
O schodach wspomnę tyle że musiałam wózek wciągać i zjeżdżać nim.
Dobrze że mam cierpliwe dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też potwierdzam tragedia jechałam kilka razy skmką z wózkiem ale na szczescie z mezem tak sama nie dałabym rady.Mnie przerażają te dziury miedzy peronem a pociągiem brak wind lub podjazdów,tłok w skmkach jechałam rano z małą do lekarza MASAKRA !!!nie wiemna rozkładach są niektóre skmki z oznaczeniem że dla niepelnosprawnych ale nie wiem jak to wygląda.Ale to nic w porównaniu do pociągów tych zwykłych pkp peron 2 metry nizej niz schodki od pociągu ciasnota.Wogóle nieprzystosowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj jechałam z Gdańska Głównego do Gdyni Chyloni i gdyby nie pomoc jednego Pana to za choinkę nie dałabym rady :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciężko z wózkiem, a co taki niepełnosprawny ma powiedzieć....

najbardziej wkurza mnie to, że nawet jak teraz robią nowe chodniki, nowe schody to o niczym nie pomyślą, nie robią podjazdów wcale, albo pierwsze schodki maja podjazd a drugie już nie. Zero pomyślunku. Myślałam, że teraz takie rzeczy to podstawa, a jednak nie. Nie wiem kto to projektuje i kto te projekty przepuszcza :-/

Albo przychodnia przyjazna matce i dziecku, podjazdy są eleganckie a drzwi podwójne tak zrobione że nie mozna przejść, bo wejdzie sie w przedsionek a tam następne drzwi otwierane do wewnatrz, których otworzyc nie idzie, bo przeciez Ty z wózkiem stoisz, nie wiem kto to wymyśla....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja często jeżdżę z córka wózkiem i nie parasolką tylko x landerem do Gdańska z Wejherowa do przyjaciółki i nie jest tak źle,zawsze proszę o pomoc przy wejściu bo tak sam od siebie nie rzadko ktoś pomaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spokojnie dasz rade :)

ja jeździłam z wozkiem wszedzie
czasmi trzeba poporsic o pomoc
ale w wiekszosc peronow jest dostosowana
na kamiennym chyba wlasnie jest zepsuta winda bo oststnio jak jechalam widziałam ze drzwi otwrte i jakos tak dziwnie wygladało w srodku
ale spoko straj sie wypatrzec przedział taki dla osób wlasnie z wozkami i rowerami i spokojnie przejedziesz swoja trase :)
przedział tn jest na poczatku lub końcu skladu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez parę razy jechalam z Gdyni Gł. Do Wrzeszcza. Jak winda nie działała, to wózek do rąk i w górę. Przy wysiadaniu/wsiadaniu zawsze mi ktoś pomagał, zazwyczaj bylo tak,że zanim ja poprosiłam o pomoc, to juz ktoś sam się zaoferował. a Wrzeszcz to tragedia-wszędzie schody(chyba , że nie wiem o jakiejś windzie/podjazadch.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dać rade to dasz ale możesz sie troche nameczyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry