Widok

pomoc dla jednej z forumek...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny, jedna z naszych forumek potrzebuje pomocy, dosłownie wszelkiej..., niektóre z was będą wiedziały o kogo chodzi bo zobligowały się pomóc w kupnie żywności itp..., dzisiaj do mnie napisała, abym napisała na forum (sama nie ma okazji na nim bywać), że: "szuka pokoi u kogoś czy mieszkania do wynajęcia za opłaty i opiekę-pomoc w domu, bo nie będziemy mieli zaraz gdzie mieszkać i szukam czegokolwiek do mieszkania dla nas". Rodzinka 3-osobowa... Nie napisała gdzie, ale myślę, że jest tak zdesperowana , że weźmie cokolwiek.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
greta jestem pod wrażeniem. byle tak dalej!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brawo greta!!!! tak trzymac trzeba działac a nie tylko wolać o jeszcze super dziewczyny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała ma kontakt sms-owy z innnym zapene. Czy kogoś prócz pytania o łóżeczko pytała o prace dla męża????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może nie czytałam wnikliwie wątków, ale jak Mała miała dostęp to też kojarzę tylko wątki typu: "słoiczki jeszcze są, ale kaszka się kończy i nadal nie mamy kocyka".

Ale nie oceniam, bo nie znam osobiście. Analizuję tylko te informacje które mamy wszyscy - zarówno ci, którzy na ich podstawie postanawiają pomóc, jak i ci, którzy podejmują inną decyzję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
greta1986- a daleko masz do Oliwy:-)))) ? Mam trochę okien :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ale Małej tu nie było od długiego czasu, informacje co jest potrzebne są podawane przez pośredników którzy organizują pomoc, więc to normalne że info ograniczone jest do podania potrzeb.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i wielkie brawa dla Kamili:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justyna popieram Twoje zdanie,obie dziewczyny dzialaja,robia wszystko by poprawic swoj byt a Mala tylko wylicza czego jej brakuje,co sie konczy,wydaje mi sie ze to o czyms swiadczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brawo Greta!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może wycągam błędne wnioski i jestem niesprawiedliwa, ale nie znam dziewczyn osobiście, wiem tyle co wyczytam na forum.

I tak. O czym informuje Załamana? Że jest lepiej, jest ciężko, ale powoli do przodu bo mąż znalazł pracę. O czym informuje Greta? :-), że obydwoje znaleźli pracę, że działąją ostro SAMI, żeby poprawić swoją sytuację, Greta ofiarowuje swoją pracę (porządki świąteczne). A o czym informuje Mała? O tym, że partia słoiczków już się kończy i czas na kolejną dostawę....

Co do zupek. Gotowałam Młodemu wielki gar zupy, miksowałam, pakowałam w małe słoiki i mroziłam (można pasteryzować, więc odpada ewentualny problem braku zamrażarki). Miałam na 3 tygodnie obiady dla synka za jakieś 15 zł? Kombinowałam żeby nie jadł tego samego, więc część to był standard czyli rosół, w części był burak, itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nareszcie mam chwilkę czasu .... :) Nie pojawiałam się na forum, bo dosłownie nie miałam czasu. Znalazłam pracę :)!! Piorę ręczniki, prześcieradła i stroje dla salonów masażu, oprócz tego raz w tygodniu w soboty sprzątam biuro, a jak mąż przychodzi z pracy bo też znalazł :)!! to zostaje z naszym Aleksem i wtedy ja zasuwam z ulotkami. Także jest ciężko ale żeby ruszyć z miejsca trzeba od czegoś zacząć :) Powiem szczerze, że dzięki wam forumowiczki dostałam takiego powera :) Złożyłam w Urzędzie Miasta wniosek o zasiłek rodzinny na Aleksa 70zł miesięcznie zawsze coś :) Byliśmy w Mopsie i czekamy na Panią, która oceni naszą sytuację, może dostaniemy dodatek mieszkaniowy.... Także jakoś nam leci. Podnieśliśmy się z dna dzięki Wam :).... Mam nadzieję, że Małej też się to uda....A jakby ktoś przed świętami chciałby mieć umyte okna bądź porządki zrobione to proszę o kontakt ze mną... :) Pozdrawiam ciepło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słuchajcie z tymi słoiczkami jest chyba tak, że łatwiej jest z nich zrobić paczkę niż z kilograma różnych warzyw i świeżego mięsa. Poza tym można dłużej je przechwywać, bo nie mamy pewności czy Mała posiada zamrażarkę. Chciałabym jednak podpisać się pod słowami dziewczyn, że pomagać należy z głową czyli dać wędkę a nie rybę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia słuchaj wiedziałam że gdzieś cie widziałm hehe na wątku o pieskacha więc czekam na odez ady a ona się do nas wybiera więc chyba mamy rozwiązanie:)))Dobranoc wszyskim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
H69 podpisuję się pod twoją wypowiedzią.

Chciałabym napisac kilka słów z własnego doswiadczenia. Zanim poznałam mojego męża rówież byłam skora do pomocy "potrzebującym" zwłaszcza finansowej, materialnej" lecz teraz tego nie robię, dlaczego??

Mój mąz w wieku 5 lat wraz z rodzeństwem znalazł się w rodzinie zastępczej której rolę pełniła "kochająca" babcia.
Biedna babcia z małymi dziecmi, bo wychowuje sama, bo ma mnóstwo problemów z urwisami, bo wszystko na jej głowie, bo taka wspaniała bo zdecydowała się na opiekę nad nimi, bo poświęciła swoje życie dla nich...
Często w lodówce było tylko światło lecz ludzie którzy pomagali zawsze się znaleźli, to jakieś dary z jedzeniem, to buty od sąsiadki, czapka i skarpetki od mamy zaprzyjaźnionego kolegi z klasy. Zawsze znalazł się ktoś kto "pomógł".

Tylko nikt z tych "ofiarujących pomoc" osób nie postarał dowiedzieć się jaki dramat rozgrywa się za drzwiami. "Kochana Babcia" to alkocholiczka która terroryzuje, bije, poniża...
Lekcje nieodrobione? Problemy w szkole? Babcia sie zjawia i po rozmowie dzieciak dostaje w twarz od nauczycielki! Za co? Bo babcia zawsze ma swoją historię, taką w która uwierzy każdy bez wyjątku, bo dziecko nie potrafi się odwdzięczyć za trud wychowawczy w ówczesnej sytuacji! Nie ważne ze dziecko lekcji zrobić nie może bo babcia jest pijana i bije je, a ono musi przesiedziec pół nocy pod łóżkiem "w swojej kryjówce" którą tak dobrze już zna" aby babcia nie miała możliwości aby bic mocniej i więcej.
Babcia-profesjonalistaka w odgrywaniu swej życiowej roli, roli troskliwej babci.

To co, że najbiżsi sąsiedzi wiedzieli? Chcieli dla nich najgorszej z możliwych rzeczy czyli "dom dziecka"? Oczywiście ze nie dlatego koszmar trwał latami.

Czy mąż mój ma żal do społeczeństwa ze nikt nic nie zrobił wtedy??
Żałuje tylko ze ktoś nie zabrał go z tego miejsca i nie umieścił w domu dziecka, może miałby namiastke normalności zamiast piekła..

Wiem, że to nijak ma się do rozpoczętego wątku i zdecydowanie odcinam się z moją wypowiedzią od sytuacji głównej bochaterki tego wątku czyli Małej ale chce powiedziec ze czasem warto zastanowić się dwa razy zanim pożałuje się "kogoś" kto niekoniecznie na to zasługuje i zanim pomoże sie "komuś" kto takiej pomocy nie potrzebuje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie o to chodzi. Czyli kreatywne myślenie - jak nie stać mnie na słoiczki to sama zrobie jedzonko, jak nie mam z kim zostawic dziecko, albo nie stać mnie na niańkę to może zaopiekuję się dzieckiem sąsiadki, które jest w podobnym wieku jak moja pociecha a dodatkowo zarobie pieniądze, a może komuś posprzątam dom - przecież można isc z dzieckiem, itd. jest dużo sposobów na znalezienie pracy czy zarobienie dodatkowych pieniedzy. Oczywiscie to nie będą jakies mega duże pieniądze, ale jak to mówia grosik do grosika i nazbieramy niemała sumkę.
Tylko trzeba pomyśleć i chcieć coś zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokladnie, masz racje, szlachetna paczka to bardzo dobra inicjatywa.
Ja jednak zapraszam na forum Gazety Wyborczej, gdzie tez jest organizowana akcja Gwiazdka

http://forum.gazeta.pl/forum/w,615,102459071,102459071,Akcja_Gwiazdka_2009.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sama zainteresowana raczej nie prędko sie odezwie, bo ma odcięty internet i problemy z mieszkaniem. z tego co sie orientuję, to pomieszkuje teraz gdzie indziej.

wczoraj miałam kontakt sms-owy z Małą, miala prośbę, abym w jej imieniu poprosiła o informację tu na forum, ale po tych wszysstkich postach to aż strach, bo się posypia wypowiedzi, że znów o coś prosi..

ja w każdym razie spelniam obietnicę : czy ktoś wie o osobie, która miałaby chęć pożyczenia łóżeczka turystycznego na ok 3 tyg?

"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli chcecie pomagać z głową to może to Was zainteresuje
www.szlachetnapaczka.pl niedługo bedzie potrzebne wiele dobrych serc:)
a jeśli znacie rodziny potrzbujące można je też zgłosić do pomocy
ja w tym roku zamierzam wybrać z bazy rodzinę, której zrobię we współpracy ze znajomymi świateczną paczkę

formuowym dziewczynom też nie raz dorzucałam coś do paczki jaką znajoma organizowała ,ale uważam że jak ktoś poczuł smak prawdziwej biedy to nie przyjdzie mu do głowy prosić o deserki/obiadki w słoiczkach dla dziecka
to mnie stać żeby dziekcu je kupować a kupuję od czasu do czasu, bo wolę wydać na coś ważniejszego kasę a tu się potrzebującym zawozi takie rarytasy zamist kupić kilogramy warzyw, owoców do tego mięsko itp, i można sobie nagotować obiadków ,pozamrażać w porcjach i tylko wyjmować później
cos mi się wydaje że niektóre osoby proszące o pomoc są poprostu leniwe
i zanaczam napisałam "niektóre" nie wrzucam wszystkich do jednego wora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
H69 wielki szacunek !!! po wypowiedziach widać, że jsteś bardzo mądrą kobietą. Kurcze, szkoda że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem i tak jak HaydArt sądzi, że nasze słowa świadczą o krytykowaniu/odwracaniu sie od ludzi ubogich.
Tu chodzi o pomoc ale z głową. Tak jak ktoś wyżej napisał, nie chodzi o dawanie ryby tylko wędki.
dziwne, że jak tylko rozwinęla sie rozmowa na ten temat, to powstay dwie grupy: jedna, która popiera dawanie wędki oraz druga, która czuje się dotknięta takimi wypowiedziami i wolałaby aby nadal przesyłać słoiczki i pieniążki na konto.
hmm... ciekawe kiedy odezwie sie główna zainteresowana...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety nie:(((
słuchajcie czy ktoś wie co u grety?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry