Widok

pomoc dla jednej z forumek...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny, jedna z naszych forumek potrzebuje pomocy, dosłownie wszelkiej..., niektóre z was będą wiedziały o kogo chodzi bo zobligowały się pomóc w kupnie żywności itp..., dzisiaj do mnie napisała, abym napisała na forum (sama nie ma okazji na nim bywać), że: "szuka pokoi u kogoś czy mieszkania do wynajęcia za opłaty i opiekę-pomoc w domu, bo nie będziemy mieli zaraz gdzie mieszkać i szukam czegokolwiek do mieszkania dla nas". Rodzinka 3-osobowa... Nie napisała gdzie, ale myślę, że jest tak zdesperowana , że weźmie cokolwiek.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asior- to Ty znasz tą "małą" czy nie? Czy tu chodzi o dwie różne osoby?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cytuję: "mąż pracuje, ale chyba szef go oszukuje z pieniędzmi bo mu jeszcze nie wypłacił wyłaty tylko jakieś grosze które starczyłt tylko na jedzenie i opłacenie telefonu"...

Nie znam Małej i mam mieszane uczucia, ale czy kupno np. kaszki mleczno-ryżowej, deserku,pieluch od 4-9,kremu na twarzyczkę, husteczek do pupy, body z dł. rękawem podczas robienie jednorazowo zakupów w hipermarkecie coś mnie będzie wielce kosztowało i upadnie na tym mój roczny budżet..., to nie kupię..../.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w tej sytuacji jestem rozdarta. Dlatego, że z jednej strony potrafię zrozumieć trudności w znalezieniu pracy, desperackie proszenie o pomoc, kiedy nie ma podstawowych środków do życia dla siebie i przede wszystkim dla dziecka, z drugiej zaś strony zgadzam się z Tobą. Nie pomagam, bo mnie na to nie stać, ale cieszę się, że są dziewczyny, które mają takie wielkie serce i chęć do pomocy. Zastanawiam się tylko, ile taka sytuacja może trwać, bo napewno jest ona dosyć nie wygodna dla każdej ze stron.

Nie znam tych osób, dlatego pozostaje mi mieć nadzieję, że ta pomoc faktycznie jest im potrzebna i nie jest wykorzystywana, i że znajdą pracę jak najszybciej. Więc mimo wszystko życzę wszystkiego dobrego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, ale właśnie o to chodzi, że wszystkie Forumowiczki angażują się w "uszczęsliwienie" Małej, a ona sama jest bierna i tylko wypisuje czego jej trzeba, co sie kończy i ze nie bedzie miec mieszkania. A inne kobiety zastanawiaja sie jak jej maz ma znalezc prace i gdzie ma porozsyłać CV.
Zero aktywności - Nie popieram takiego działania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty chyba pisałaś, czym się Mąż zajmuje, ale nie pamiętam ... najlepiej znaleźć na necie/ w gazetach wszystkie możliwe oferty pracy dla Niego i wysyłać C.V. gdzie się da. Chociaż wiem, że teraz jest trudno o taką pracę. Ojciec też wyjeżdża bardzo często i zdarza mu się ostatnio po miesiąc, dwa siedzieć w domu. Narzeczony wyjeżdża za granicę też, w tym roku wyjechał dopiero drugi raz, na dwa tygodnie. Więc sama jestem świadkiem tego, co się z pracą teraz dzieje.
Może ktoś wie, czym się zajmuje Mąż Małej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no raczej to greta szukala i znalazła:)))my szuakmy wyjazdu za granicę, ale maż faktycznie od poniedziałku znalazł pracę lepiej płatną i bez żadnych kwalifikacji. Wiem że szukają jeszcze ale jest to Wojanowo za Pruszczem i praca od 4.30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hey,
od pewnego czasu śledze forum i wypowiedzi.
Owszem, rozumiem że każdy może być w różnej sytuacji i należy się wspierać, ale.... hmm dziewczyny czy nie jest to dziwne, że ani Mała ani jej mąż nie pracują? kurcze, nikt mi nie powie że nie ma pracy, bo jest i fakt ze na poczatku nie zarabia sie kokosów, ale z czasem można zyskać stabilizacje finansowa. A jesli mąż jest chory albo nie może pracować to dlaczego Mała nie podejmie pracy? przeciez ona również moze pracowac a mąż wtedy zostanie z dzieckiem.
A to ze mąż nie dostał wypłaty za prace to tez hmm daje do myslenia - czyli gdzie pracował? na czarno? nie miał umowy? kurcze to dziwne ze dorosy facet daje się zrobić w trąbe i pracowac za darmo.
Trzeba być aktywnym a nie tylko biernie prosić o pomoc, bo to nie jest sposób na życie - tak jest łatwo, prosić o pomoc, wyliczając czego jeszce brakuje, ale czy nie zastanawia Was fakt, że gdy była mowa o szukaniu pracy dla męża to tylko np. Załamana napisała kim jest jej mąż z zawodu i co teraz robi co dało wskazówki do poszukiwania, a Mała nic nie napisala - ok, nie ma neta, ale czy osoby, ktore podają sie za jej kolezanki to nie wiedza co robil / robi / czy mogłby robic jej mąż????
To daje do myślenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozatym niestety ja chciałm pomóc w kontakcie z nia bo wiem że jeździ do Pruszcza. Jak była na mom wątku to wspominała o przyjazdach do naszego miasta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby któraś Pani z Pruszcza chciała coś dać od siebie dla małej to moge jej przekazać. Raz w miesiącu bywam u taty w porcie i akurat znam ta Pania więc mogłabym jej coś zanieść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosik no my nie mamy jak kurcze:((( ale wiem ze mała bywa w Pruszczu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak się zaczyna jakąś pracę to pensja też nie zawsze starcza. Nie oszukujmy się, ale na "dzień dobry" na ogół dostaje się minimalne wynagrodzenie :( i to też trzeba przeczekać.

Pytałam o Pruszcz, ponieważ chciałam spytać, czy któraś z dziewczyn z Pruszcza będzie jechać do Małej i czy można coś podrzucić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktoś wie czym zajmuje się Mąż Małej? łatwiej będzie poszukać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powinni ten okres moze przeczekać u swoich rodziców-rodzice na pewno by pomogli w ciężkiej sytuacji.a my powinnismy postarac sie aby cos znalesc dla meza malej-bo tak dorazna pomoc na dluzsza mete sie nie sprawdzi, a ta sytuacja juz dosc dlugo trwa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się z ostatnią wypowiedzią...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym się zgodzę, bo niby bezrobocie a w wielu firmach potrzebują ludzi. Chociażby wszelkiego rodzaju budowy, prace remontowe w domach - jeżeli chodzi o pracę dla facetów. Chociaż nie zawsze jest tak łatwo, nie zawsze ma się odpowiednie kwalifikacje. A wszelkie firmy potrzebują ludzi z dużym doświadczeniem, nawet od młodych ludzi się tego wymaga.

Chodziło mi raczej o to, że zdarzają się różne sytuacje w życiu. Powiedzmy, że ktoś znajdzie sobie teraz pracę i będzie pracował, fajnie, ale jeszcze miesiąc czeka go "głodówka" bo wypłaty nie dostanie po 3 dniach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez jestem z pruszcza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mala na zdrowko ...rosnijcie zdrowo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z praca nie jest zle, jak ktos chce pracowac to znajdzie byle jaka prace aby miec z czego zyc. Chyba ze ktos jest chory
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem z Pruszcza a w czym moge pomóc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nawet nie wiesz jak dużo jest takich ludzi, i nie to nie tylko dlatego, że z pracą krucho
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry