Widok
do mamy: owszem stres szkodzi dziecku, naukowo udowodniono, że nie tylko geny wpływają na to że dziecko jest po urodzeniu znerwicowane. Stres może wywołać również skurcze i przedwczesny poród, chociaż to już bardziej dotyczy organizmu matki niż malucha. Wiadomo, że wojna czy mąż pijak to zupełnie inna sytuacja, nie porównujmy świadomie wybranego egzaminu z takimi sytuacjami bo to niesprawiedliwe.
Mam Ci do powiedzenia, że chyba słabo u Ciebie z rozumieniem.
"Mniejsze szanse" nie oznacza "zerowe szanse". Uczono Cię kiedyś statystyki, rachunku prawdopodobieństwa?
I kto nie ma dziś nerwicy? Chyba ponad połowa młodych kobiet ma zaburzenia nerwicowe, mniejsze lub większe. W jakimś stopniu pewnie przyczynia się to też do coraz gorszych statystyk płodności, no ale jeszcze się rozmnażamy.
"Mniejsze szanse" nie oznacza "zerowe szanse". Uczono Cię kiedyś statystyki, rachunku prawdopodobieństwa?
I kto nie ma dziś nerwicy? Chyba ponad połowa młodych kobiet ma zaburzenia nerwicowe, mniejsze lub większe. W jakimś stopniu pewnie przyczynia się to też do coraz gorszych statystyk płodności, no ale jeszcze się rozmnażamy.
ja zaczełam prawko własnie w ciązy(miałam troszkę więcej czasu;-) i zdałam za drugim razem ;-) moja mała wykazuje teraz (2,5 roku) predspozycje na kierowcę ;-)
I dzięki temu że myslałam o dziecku(że mam się nie denerwować) podeszłam do tego bezstresowo ;-)
stoję z nia na skrzyżowaniu gdzie zawsze musi nas ktoś wpuścić bo taki ruch jest na głównej - i mówie do niej -" O teraz to sobie tu postoimy- bo nikt nas nie wpuści ;-("- nagle zatrzymuje się samochód a mała- "o jedz mama wpuścił nas" ;-)
I dzięki temu że myslałam o dziecku(że mam się nie denerwować) podeszłam do tego bezstresowo ;-)
stoję z nia na skrzyżowaniu gdzie zawsze musi nas ktoś wpuścić bo taki ruch jest na głównej - i mówie do niej -" O teraz to sobie tu postoimy- bo nikt nas nie wpuści ;-("- nagle zatrzymuje się samochód a mała- "o jedz mama wpuścił nas" ;-)