Widok

prośba o aktualne opinie odnośnie Klinicznej

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
witam,
jako, że termin porodu szybko się zbliża mam prośbę do dziewczyn, które ostatnio rodziły na Klinicznej o opinie - piszcie wszystko, co może pomóc przyszłym mamom, szczególnie interesuje mnie kwestia znieczulenia oraz czy nie panują obecnie na oddziale jakieś gronkowce itp,z góry dziękuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jako autorka wątku - dziś również mogę podzielić się swoją opinią :) tak w skrócie: polecam wszystkim, opieka na 5+, na upartego znalazłoby się to i owo-na co można by było ponarzekać - ale ja wolę pochwalić :) a jeśli się wie wcześniej - że trzeba zaopatrzyć się we własny papier toaletowy oraz najlepiej również podkłady na łóżko - to jak najbardziej można przeżyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga gratulacje !!! ale się szybko uwinęłaś i już maluszek jest z Wami.dzięki za info o Klinicznej ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesteśmy już w domu :)

wklejam co napisałam o Klinicznej w innym wątku ;)

Napiszę też kilka słów o Klinicznej ;)

Szczerze? POLECAM :)
Opieka suuuuper - i na patologii, i na położnictwie (w tym sali pooperacyjnej) :) "dziewczyny od noworodków" przemiłe, uczynne, w każdej chwili gotowe do pomocy :)

na patologii i położnictwie również :) no i na porodówce... ;)

jeśli chodzi o jedzenie - wiadomo, to szpital, a nie restauracja ;) da się przeżyć :)
tabletki przeciwbólowe dostawałyśmy kiedy tylko potrzebowałyśmy - siostry pytały się kilka razy dziennie czy któraś z Nas potrzebuje :)

jeśli jeszcze kiedyś będę miała rodzić - to wybiorę Kliniczną :))))

http://forum.trojmiasto.pl/wrzesniowo-pazdziernikowe-mamusie-2009-cz-42-t125703,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, nie sprawdzałam - ale u mnie już sprawa jest przesądzona, bo wcześniej na 100% wyląduję na patologii (pytałam swojej położnej, powiedziała że jak jest insulina, to tak robią). Więc chyba Kliniczna to moje przeznaczenie i muszę się z tym pogodzić... Pociesza mnie to, że dają znieczulenie - zawsze to jakiś plus. Ale też od zawsze nastawiałam się na Zaspę, więc rozumiem Twoje dylematy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA - to jak to wreszcie jest z ciężarnymi cukrzyczkami?

wcześniej czytałam, że możemy rodzić i na Zaspie i na Klinicznej (chociaż Kliniczna jest lepiej przygotowana, robią więcej badań noworodkom itp.)

a nasza położna ze SR twierdzi, że w grę wchodzi tylko Kliniczna...

mam cukrzycę ciążową :)

Zuzka - sprawdzałaś może jak to jest z Zaspą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rodzilam na klinicznej 22 czerwca i powiem szczerze,ze sie zawiodlam.porodowka superr przocz tego,ze drzwi od sali sa caly czas otwarte i wszyscy co tam chodza widza jak rodzisz lub jak Cie szyja,ja na anestezjologa czekalam tylko 30 min wszystko mi ladnie powiedzial co robi,jak to bedzie wygladac.co do poloznictwa to jest roszke lepiej.polozne z laska przychodza i odp na pytania,lekarka ,ktora ma obchod tez niemila tylko panie od noworodkow super.obchody sa 2 razy rano i pozno w nocy ;/ panie od laktacji superrrr sluzy pomoca (P.Bogusia)tylko jej trzeba szukac samej ,nie mozna sie do niej dodzwonic i nikt z poloznych niewie gdzie on jest oraz nawet nikt nie przekazuje jej iz ja ktos szuka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ja mam cukrzycę przedciążową, leczoną insuliną - ponoć nawet ze mną nie będą rozmawiać tylko odeślą na Kliniczną :) Chociaż prawdę mówiąc, u źródła (czyli na Zaspie) nie pytałam, tylko się nasłuchałam... więc może czas na bardziej konkretny rekonesans :) Z drugiej strony na Klinicznej mają większe doświadczenie w tym zakresie - tak przynajmniej twierdzi mój gin...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w przypadku cukrzycy to zaspa rowniez jak najbardziej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"najchętniej to nie rodziłabym nigdzie ;) "

W sumie uświadomiłaś mi, że ja mam tak samo :D Ale z drugiej strony nie mogę się już doczekać, kiedy w końcu utulę córcię, a nie tylko pogłaskam brzucha... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najchętniej to nie rodziłabym nigdzie ;) mogę tak chodzić w ciąży i chodzić... ;P

nie mam zaufania do żadnego szpitala :P nie nastawiałam się na któryś konkretny :) traktuję to jak wizytę u dentysty albo ginekologa - nieprzyjemne ale trzeba to przeżyć... :P skoro nie mam do wyboru żadnego innego szpitala...

a jeśli coś będzie nie tak - nie omieszkam zrobić afery ;) tak jak kilka m-cy temu z pobieraniem opłat za porody rodzinne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm no to zobaczymy jak to będzie wyglądać... pocieszam się, że patologia i porodówka mogą mieć osobny limit miejsc... A ja jak na złość wolałabym rodzić na Zaspie :) Ale stamtąd mnie ponoć odeślą, więc nie mam wyboru.
No nic, jeszcze trochę czasu i nie ma się co martwić na zapas. A Ty gdzie chcesz rodzić? Jeśli na Klinicznej to czekam na gorącą relację! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzka - ja u Olszewskiego byłam tylko na USG 3/4D :) moją ciążę prowadzi Dr Kulikowska-Ciecieląg :)

niestety tak to już jest - w szpitalu na Klinicznej (w jako jedynym) dostaniesz znieczulenie na żądanie :) dlatego zdrowe dziewczyny(nie cukrzyczki) wybierają ten szpital :P no chyba, że nei boją się bólu - to jadą do innego ;P
ale wiele wybiera Kliniczną właśnie ze względu na znieczulenie :P

a my cukrzyczki właściwie nie mamy wyboru... (kiedyś czytałam, że ponoć jeszcze ewentualnie Zaspa wchodzi w grę, ale nasza położna ze SR mówiła, że tylko Kliniczna)
i przez to, że jest ogólnie wyż demograficzny i przez to znieczulenie - Kliniczna jest obładowana maksymalnie... a co za tym idzie - nie ma tyle miejsc i takich warunków jak ileś tam m-cy temu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, a mi o skierowaniu do szpitala powiedział Olszewski (kojarzę, że chyba też do niego chodzisz?) - ale sam zaznaczył, że on mnie tam skieruje, ale czy mnie przyjmą to inna sprawa, bo nie wiadomo jaki mi wyznaczą termin itd. Ech, jakie to wszystko pokręcone... :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam cukrzycę przedciążową i w dodatku (o czym się niedawno dowiedziałam) początki retinopatii cukrzycowej, czyli zmiany naczyniowe na dnie oka :/ Z jednej strony bardzo nie chciałabym leżeć wcześniej w szpitalu - wiadomo, to prawie jak pobyt na koloniach, ale prawie robi dużą różnicą ;) Z drugiej strony boję się o moją córcię - skoro są zmiany w naczyniach krwionośnych w oku, to kto wie jak to będzie z łożyskiem...
I nie obchodzi mnie to, czy mają miejsca czy nie - będę się upierać przy tym, żeby zagwarantowali nam jak najlepszą opiekę. A w razie czego zażądam na piśmie uzasadnienie odmowy przyjęcia do szpitala. Nie rozumiem, jak może być takie podejście, że "kiedyś przyjmowali cukrzyczki przed terminem, a teraz i tak nie ma miejsc". Czy to oznacza, że kiedyś było większe ryzyko, a teraz tego ryzyka nie ma, bo jest rok 2009? Coś tu jest nie halo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pisalam ze mi powiedzieli ze z cukrzyca ciazowa 2 tyg przed terminem trzeba sie stawic
w sumie i tak mnie nie przyjeli
przyhjeli mnie tydzien po termienie

znieczu;enie jest
za darmo
ale uwaga: wziecie znieczu;enia powoduje wzrost prawodopodobienstwa wystapienia cc
tak samo z indukcja (wzrost prawdopodobienstwa cc)

gronkowca nie zalapalam ani ja ani mlody

bylam na patologii, poloznictwie, pooperacyjnej i przedluzonym pobycie (4 oddzialy o ile pooperacyjna mozna liczyc oddzielnie)

potwierdzam ze na patologii nieprzyjemny jest wielki-pan-profesor-co-to-wszystkie-rozumy-pozjadal :(((

na poloznictwie przyjemny mega fajny gin (nei wiem jak sie zwal), super siostry oddzialowe

i co mnie najbardziej zaskoczylo, nawet jedzienie jako takie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja trafiłam szybciej ponieważ miałam zatrucie ciążowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzka - masz cukrzycę ciążową czy normalną?
czemu z powodu cukrzycy maz tam być szybciej?

Moja lekarka pracowała na Klinicznej (od kilku m-cy już tam nie pracuje) i mówiła, że keidyś to i owszem - cukrzyczki były przyjmowane na patologię przed terminem :P teraz jest takie oblężenie, że i tak nie przyjmą...

mam cukrzycę ciążową i jutro zaczynam 38tc :P tylko mnie nie straszcie, że już powinnam tam jechać... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hoop,
nikt ostatnio nie rodził na klinicznej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
demolka, a mogę spytać czemu leżałaś na patologii? Z powodu problemów zdrowotnych czy po prostu byłaś po terminie? Mnie wcześniejszy pobyt w szpitali czeka z powodu cukrzycy, dlatego dopytuję...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
urodziłam przez cc na kliinicznej 20.08 gdybym miała jeszcze raz wybierać to tylko kliniczna:)
Do szpitala trafiłam 13.08, patologia ciąży- lekarzy trzeba o wszystko pytać, część jest takich że udziela informacji z wielką łaską, ale jest kilku konkretnych i należy tylko znimi rozmawiać:)
Położne super:) jedyny minus łazienki... brr...
Porodówka- byłam tam 3 razy- 3 razy próbowali wywołać poród jednak bezskutecznie więc gdy skończyła się trzecia próba indukcji podjęli decyzję o cc. Położne rewelacyjne- nie ma potrzeby brania prywatnej położnej te kobiety to anioły:) zwłaszcza pani Karolina przesympatyczna:) Czyściutko, sale porodowe świetnie wyposażone, wszystko nowiutkie
Położnictwo- nie mogę powiedzieć nic złego, wszyscy mili, uśmiechnięci i pomocni.

Położnictwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

do góry