Widok
10 miesiecy????niezle.Chyba na glowe padla (i nie przepraszam za wyrazenie).Nie no najlepiej od razu po porodzie,a co tam nie bedzie pamietac i do tego tatuaz na plecach jakies skrzydla w koncu modne,na czasie.Jak slysze o takich rodzicach to mnie fala mdlosci zalewa.Corka chce?Skoro uwazasz ze jest na tyle dojrzala i ze moze sama podejmowac decyzje to wydzarasz ją tez bo chce?Nie da sie tego porownac?A wg mnie da.Jesli ktos chce zaprowadzac zmiany w swoim ciele to moze niech najpierw skonczy wlasciwy wiek.
nie,to jedna z madzrejszych rzeczy o jakich slyszalam.Niektorzy dziaraja swoje dzieci-pogratulowac,inni przekluwaja im uszy...dziwne ze rodzic nie chce poczekac az dziecko samo bedzie w stanie pojsc sobie do kosmetyczki.Co to?zalatwianie jakis swoich ukrytych pragnien?Przeciez mzona zaczekac z decyzja az dorosnie a nie maluchowi 10 miesiecznemu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!przekluwac uszy.Tak jak mowi Agatha sa klipsy,sztuczne kolczyki kolorowe ciekawe mozna tak sie bawic a nie kluc dzieciaka bo ladnie bedzie wygladalo z kawalkiem zelatswa w uchu.Jaki jest powod takiego postepowania,moze mi ktoras z was powie?czemu to ma sluzyc?
Ja miałam przekute uszy w wieku 5 lat bo pewnie i ja chciałam i moja mama i co z tego , jakoś żyję tatuazy sobie nie zrobilam więcej dziurek także , skończyłam studia, wyszłam za mąż i po slubie zamieszkałam z mężem, pracuje i mam normalną rodzinę , nie przesadzajcie że dwie dziurki w uszach mają taki wpływ na życie dziecka
dzisiaj wydziaram mojego syna.Dlaczego?bo chce:)w koncu skonczyl juz 10 miesiecy wiec skoro pokazuje na tatuaz to spoko,zafunduje mu taki,a co tam,po co czekac do skonczenia wieku gdy bedzie rozumial.Ja jestem mama i ja podejmuje decyzje nie?a tylko uszy swoim dzieciom przekluwacie czy mzoe tez brwi albo jezyk?eh dobra ja juz sie nie odzywam bo tylko sie zdenerwowac mozna.