Widok
Ty się Majka z człowieka nie nabijaj.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Maceracja_(wino)
Naleciałości, wypraszam sobie :(
http://pl.wikipedia.org/wiki/Maceracja_(wino)
Naleciałości, wypraszam sobie :(
aa moje truskawy - od tych najlepszych szczepów, i nie mam na myśli jedynie odmian, czy ziemi, które je zrodziły, jedynie ten rok będą mogły pozostać w ziemi :(((((((( Może uda mi się znaleźć dla nich ziemię zarządzaną bardziej przyjaźnie, bo nie lubie dawać życia i uśmiercać
krwi oddać nie mogę, szpiku oddać nie mogę, to chociaż roślinkom mogę dawać nowe życie
Manson - naleciałości znam wiele, ale co oznacza: pomacerowanie?
no i... cały czasss mam w pamięci nalot na lasy, zalegnąć w ciszy, zasmakować w leśnym powiewie
tylko te łykenda układają się niefrasobliwie, w sobotę z Edziorę muszę do Gdyni jechać na urodziny koleżanki. Ona bedzie szaleć, a ja muszę jakieś zajęcie sobie na 3h znaleźć.
krwi oddać nie mogę, szpiku oddać nie mogę, to chociaż roślinkom mogę dawać nowe życie
Manson - naleciałości znam wiele, ale co oznacza: pomacerowanie?
no i... cały czasss mam w pamięci nalot na lasy, zalegnąć w ciszy, zasmakować w leśnym powiewie
tylko te łykenda układają się niefrasobliwie, w sobotę z Edziorę muszę do Gdyni jechać na urodziny koleżanki. Ona bedzie szaleć, a ja muszę jakieś zajęcie sobie na 3h znaleźć.
A ja tak sobie wykombinowałem, że trzeba sie wziąć za cytrynówkę, bo:
a - po primo - cytryny akurat tanie,
b - po primo - żadnych owoców w konkurencji obecnie, i
c - po primo - bo na lipcowe upały będzie jak znalazł.
No i zalałem spirytusem skórki cytrynowe, pomaceruję je do soboty, a w sobotę zestawię cytrynówkę, dam jej z dwa tygodnie się ustać a potem zleję, do butelek i do dojrzewalni.
a - po primo - cytryny akurat tanie,
b - po primo - żadnych owoców w konkurencji obecnie, i
c - po primo - bo na lipcowe upały będzie jak znalazł.
No i zalałem spirytusem skórki cytrynowe, pomaceruję je do soboty, a w sobotę zestawię cytrynówkę, dam jej z dwa tygodnie się ustać a potem zleję, do butelek i do dojrzewalni.
E tam truskawy.
Truskawy są dobre na surowo, rozgrzane słońcem, wprost z krzaczka.
A spróbuj zróbkać z poziomek.
Bardziej subtelne są.
Nawet wiem gdzie rosną :)) - domyśl się gdzie ;)
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=15518
http://www.wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=1512#pid76352
Truskawy są dobre na surowo, rozgrzane słońcem, wprost z krzaczka.
A spróbuj zróbkać z poziomek.
Bardziej subtelne są.
Nawet wiem gdzie rosną :)) - domyśl się gdzie ;)
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=15518
http://www.wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=1512#pid76352