Widok
Matko kochana ale się niestety uśmiałam, czasami aż boję się zabrać głos, żeby nie zostać tak potraktowana ;)
Kochana bez sensu się pytasz, masz ochotę idź do kosmetyczki na depilacje jeżeli masz jakaś zaufaną bo niektóre kobiety przed porodem po prostu się krępują i wolą same usunąć zbędne owłosienie.
Powodzenia !!!
Kochana bez sensu się pytasz, masz ochotę idź do kosmetyczki na depilacje jeżeli masz jakaś zaufaną bo niektóre kobiety przed porodem po prostu się krępują i wolą same usunąć zbędne owłosienie.
Powodzenia !!!
Tak z ciekawości - głowy też sobie golicie w ramach higieny czy "ciemnogród"?
No bo skoro naturalny zarost wam przeszkadza w higienie na dole to u góry pewnie też? Tak na marginesie to jestem lekarzem i wiem jaki procent zakażeń powstaje właśnie przez golenie krocza. Ale to poza tematem bo nagłówek brzmi - jak sobie radzicie z higieną nieogolonej głowy "ciemnogrodzianki"?
no ja bylam w szoku lezac ostatnio na chirurgii ,ze mloda laska po 30stce moze byc tak zarośnieta i nie dbac o te rzeczy.wydaje mi sie jednak,ze ona chyba byla tzw.starą panną :].miala wlasciwie kolo 40tki i jej zachowanie i to co mowila ewidntnie na to wskazywalo.jednak mimo to nie rozumiem jak mozna nie dbac o higiene w "tych"miejscach...:P
nie piszę to po to by udowodnić, jak to w ciąży o siebie dbałam, jak to się świetnie czulam, jak to się depilowałam, paznokcie malowałam, wlosy czesalam, fajne ciuchy ubierałam...przekonywanie o tym nie ma sensu, bo nikt (a szczególnie ten pan) nie musi mi wierzyć.
jednoczesnie wśród znajomych w tym czaie mialam cztery koleżanki ciężarówki i wszystkie wyglądały na zadbane, modne i zadowolone ze swojego stanu kobiety.
aa odnośnie tematu - całą ciążę depilowałam się sama i właśnie lubiłam tą gimnastykę.
jednoczesnie wśród znajomych w tym czaie mialam cztery koleżanki ciężarówki i wszystkie wyglądały na zadbane, modne i zadowolone ze swojego stanu kobiety.
aa odnośnie tematu - całą ciążę depilowałam się sama i właśnie lubiłam tą gimnastykę.