Widok
pytanie do mam które jeżdzą autem golf 4?
witam , mam pytanie czy wiecie gdzie wyłacza sie poduszkę powietrzną w tym aucie? mam 10 tyg coreczke i nie wyobrazam sobie z nią jeżdzić kiedy ona jest na tylnej kanapie, wiec kłade ja na siedzeniu pasazera z przodu,niestety jest to bardzo niebezpieczne kiedy poduszka jest niewyłaczona jeśli ktoś wie to bardzo proszę o informacje, pozdrawiam Karolina
Poszukaj w necie jest sporo informacji:
http://forum.vwgolf.pl/printview.php?t=276093&start=0&sid=acd3a32538ff5a06fd8fabfc3b588b6c
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1127531.html
http://forum.vwgolf.pl/printview.php?t=276093&start=0&sid=acd3a32538ff5a06fd8fabfc3b588b6c
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1127531.html
znalezione na forum:
Jesli chcesz je wozic z przodu proponuje udac sie do serisu albo kogos z VAGIEM by poduszke odlaczyl... Gofry nie maja przelacznika do wylaczania jedynie po podpieciu do kompa mozna te funkcje wylaczyc.
Po takim zabiegu przy kazdym odpalaniu auta w liczniku bedzie zdaje sie mrugac kilka sekund kontrolka poduszki -to sygnal ze jest ona nieaktywna
Jesli chcesz je wozic z przodu proponuje udac sie do serisu albo kogos z VAGIEM by poduszke odlaczyl... Gofry nie maja przelacznika do wylaczania jedynie po podpieciu do kompa mozna te funkcje wylaczyc.
Po takim zabiegu przy kazdym odpalaniu auta w liczniku bedzie zdaje sie mrugac kilka sekund kontrolka poduszki -to sygnal ze jest ona nieaktywna
u mie w samochodzie nie mozna i od 3 tygodnia jej zycia jezdze sama samochodem, czasem tak bywa...nigdy nie wioze jej z przodu...
klade ja z tyl, mozna dokupic takie lusterka , w ktorych widzisz dziecko...a w ogole da rade tak jezdzic, moja w mig zasypia, a jak nie to zatrzymuje sie na najblizszym parkingu i sprawdzam, choc to nigdy nie zdarzylo sie, ostatnio jechalam do domu i stalam 1.5h w korku, brak poboc\a itp...a byla juz glodna, wiec zaczela marudzic, ale dalo rade naprawde...
klade ja z tyl, mozna dokupic takie lusterka , w ktorych widzisz dziecko...a w ogole da rade tak jezdzic, moja w mig zasypia, a jak nie to zatrzymuje sie na najblizszym parkingu i sprawdzam, choc to nigdy nie zdarzylo sie, ostatnio jechalam do domu i stalam 1.5h w korku, brak poboc\a itp...a byla juz glodna, wiec zaczela marudzic, ale dalo rade naprawde...
Poduszke przednia u pasazera mozna wylaczyc na dwa sposoby - wstawić opornik i majstrowac przy bezpieczniku, wtedy maechanicznie poduszka jest calkowicie wylaczona - brak zasilania, lub drugi sposob podlanczajac pod komputer odlaczyc ja "programowo" jednak to rozwiazanie jest bardziej ryzykowne bo to elektroniczne - a jak wiadomo czasmi moze zawodzic