Widok
pytanie o ustnik do butelki
witam mam pytanie do mam moje dziecko pije jeszcze heratki z butelki ze soczkiem widzialam jednak w sklepie ustniki do butelek i to dla dzieci juz od 6 miesiaca czy ktos jest w stanie mi powiedziec w czym lepszy jest taki ustnik od smoczka dla dziecka np 6 miesiecznego. czy dziecko pijace przez ustnik szybciej nauczy sie pic normalnie z kubka czy jakie sa plusy ustnika?
Ustnik jest bardzo miękki co pozwala łatwo przejść od karmienia piersią i butelką do nauki samodzielnego picia,jeśli dziecko karmione jest piersią to ustnik nie zaburza odruchu ssania jak to jest często ze smoczkami,warto z ustnika korzystać,bo potem mniejszy problem z odzwyczajaniem od butli ze smokiem
ale chodzi o takie nakladki jakby do zrobienia kubka niekapka z butelki?
jesli tak to chodzi o to, ze dobre jest jesli dziecko na roznych etapach uczy sie roznych metod picia, to ksztaltuje miesnie i pozniej jest pomocne w nauce mowienia. choc akurat niekapki nie sa za bardzo zalecane, lepiej takie z dziubkiem, ale z ktorych leci. moj tak od okolo 6 miesiecy wlasnie z takiego pil. tak samo jak pozniej dobrze nauczyc picia ze slomki, bo to cwiczy kolejne miesnie.
jesli tak to chodzi o to, ze dobre jest jesli dziecko na roznych etapach uczy sie roznych metod picia, to ksztaltuje miesnie i pozniej jest pomocne w nauce mowienia. choc akurat niekapki nie sa za bardzo zalecane, lepiej takie z dziubkiem, ale z ktorych leci. moj tak od okolo 6 miesiecy wlasnie z takiego pil. tak samo jak pozniej dobrze nauczyc picia ze slomki, bo to cwiczy kolejne miesnie.
mysle o cyzms takim http://www.gadzetomama.pl/kubki-niekapki-ustniki-avent/
Nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałam kiedyś jakaś audycję,że niekapki mogą powodować seplenienie...za to smoczki wadę zgryzu :/ my zdecydowaliśmy się na coś takiego http://www.nuk.pl/products/bottles/nuk_firstchoice/productdetail/?p=10.256.248<y=m&lid=30#path=products/bottles/nuk_firstchoice/productdetail&p=10.256.248<y=m&lid=30&m=1 i mamy to zamiast smoczka w butelce ale tylko dlatego,że syn nie chce jeść kaszki łyżeczka, a tylko butelką(wszystko inne normalnie, a do tego do tej pory nie da się przekonać) i dostaje tak raz max dwa razy dziennie.
A inne rzeczy je normalnie? tzn np zupę łyżeczką?
Dziecko w tym wieku spokojnie może nie jeść kaszek, bo rozumiem że chodzi o takie niemowlęce..? Zamiast tego normalne płatki owsiane na mleku, do nich banana i np rodzynki albo utarte jabłko i wytłumaczyć że już nie jemy kaszek jak malutki dzidziuś tylko płatki jak duży chłopiec łyżeczką.
Dziecko w tym wieku spokojnie może nie jeść kaszek, bo rozumiem że chodzi o takie niemowlęce..? Zamiast tego normalne płatki owsiane na mleku, do nich banana i np rodzynki albo utarte jabłko i wytłumaczyć że już nie jemy kaszek jak malutki dzidziuś tylko płatki jak duży chłopiec łyżeczką.