Widok
rejestracja na badania-pyt. techniczne
poradzcie proszę czy rejestratorka( w moim konkretnym przypadku chodzi o pracownie USG , Na Polanki) ma prawo przy rejestracji TELEFONICZNEJ wymagac takich rzeczy jak regon przychodni, jakies nr uprawnien lekarza kierujacego itp.
rozumiem, ze weryfikuja takie rzeczy jak pacjent stawia sie juz na badanie i okazuje skierowanie w rejestracji, ale przy rejestracji telefonicznej?
odmowila mi zarejestrowania dlatego , ze fizycznie nie mam jeszcze skierowania, dla mnie to absurd, najpierw probuje sie dowiedziec gdzie jakie sa terminy i jak ma byc dokladnie wypisane skierowanie, dopiero potem ide do lekarza, ktory bez problemu wypisuje mi skierowanie( mam dziecko z wadą wrodzoną, takze nie ma tutaj watpliwosci , ze kontrolowac trzeba)
chce dowiedziec sie tego w NFZ ,bo baba mnie autentycznie zezlila,tylko nie wiem gdzie dokladnie napisać maila do tego NFZ(wole maila napisac bo nie dam rady zadzwonic spokojnie przy moim rozwrzeszczanym dziecku)
mozecie poradzic gdzie napisac dokladnie , zalatwial ktos tego typu sprawy u nich?
rozumiem, ze weryfikuja takie rzeczy jak pacjent stawia sie juz na badanie i okazuje skierowanie w rejestracji, ale przy rejestracji telefonicznej?
odmowila mi zarejestrowania dlatego , ze fizycznie nie mam jeszcze skierowania, dla mnie to absurd, najpierw probuje sie dowiedziec gdzie jakie sa terminy i jak ma byc dokladnie wypisane skierowanie, dopiero potem ide do lekarza, ktory bez problemu wypisuje mi skierowanie( mam dziecko z wadą wrodzoną, takze nie ma tutaj watpliwosci , ze kontrolowac trzeba)
chce dowiedziec sie tego w NFZ ,bo baba mnie autentycznie zezlila,tylko nie wiem gdzie dokladnie napisać maila do tego NFZ(wole maila napisac bo nie dam rady zadzwonic spokojnie przy moim rozwrzeszczanym dziecku)
mozecie poradzic gdzie napisac dokladnie , zalatwial ktos tego typu sprawy u nich?
Nie mam pojęcia ale mnie to nigdy nie spotkało,a czesto rejestruje syna na wizyty.Nawet dzis dzwonilam do rejestracji dermatologicznej morena i mimo ze był bardzo długi czas oczekiwania(koniec grudnia) Pani z rejestracji zapisała mnie na jutro ez kolejki!Dziwna sprawa.Może lakarze ajmujący się wadami wrodzonymi mają jakieś inne przepisy nie wiem,albo Pani z rejestracji miala zły dzien;/Może pojedz osobiscie i wytłumacz na spokojnie.
moniss, ale pytali cie o to juz przy rejestracji telefonicznej?
oni robia co chca, kazda przychodnia, kazdy szpital ma swoje zwyczaje, jakies chore procedury, ja mam dzieci obciazone roznymi przypadklosciami, glownie wrodzonymi wlasnie, takze niejedno miejsce juz przerobilam, ale na cos takiego przy rej. telefonicznej nie trafilam
oni robia co chca, kazda przychodnia, kazdy szpital ma swoje zwyczaje, jakies chore procedury, ja mam dzieci obciazone roznymi przypadklosciami, glownie wrodzonymi wlasnie, takze niejedno miejsce juz przerobilam, ale na cos takiego przy rej. telefonicznej nie trafilam
jak próbowałam synka zarejestrować telefonicznie na usg brzuszka - do szpitala w Redłowie pytali mnie o przychodnię z której mam skierowanie ...
Z tego co się orientuję to szpitale mają podpisane umowy z różnymi przychodniami i od tego zależy gdzie możesz wykonać badanie.
Np. na badanie krwi zawsze dostaję skierowanie do Brussa, za badanie na Akademii Medycznej (które jest wg naszej endokrynolog pewniejsze) muszę płacić ...
Z tego co się orientuję to szpitale mają podpisane umowy z różnymi przychodniami i od tego zależy gdzie możesz wykonać badanie.
Np. na badanie krwi zawsze dostaję skierowanie do Brussa, za badanie na Akademii Medycznej (które jest wg naszej endokrynolog pewniejsze) muszę płacić ...
poza tym oduczylam sie juz (z powodu doswiadczen) zalatwiania najpierw skierowan, a potem rejestrowania tel. ,bo nie raz mialam tak, ze albo skierowanie zle wypisane( co skutkowalo tym , ze i tam musialam kolejny raz chodzic do lekarza po nowe) , albo o ironio-marudzili, ze skierowanie stare(sic!) , wypisane 4 mies. wcześniej, a to, ze tyle czasu musialam czekac, bo takie kolejki u nich, to jakos nie kojarzyli- cyrki prawdziwe w tej sluzbie zdrowia i co rusz sie przekonuje na wlasniej skorze, ze trzeba miec zelazne zdrowie, zeby chorowac w tym naszym kraju
nikaa, pytala mnie tez od lekarza z jakies przychodni skierowanie bede maila, jak jej powiedzialam, to jakos nie zaoponowala, takze wnioskuje, ze obsluguja moja przychodnie
wkurzylam sie , bo probowalam sie tam dodzwonic od tygodnia, jak w koncu mi sie udalo to trafilam na sciane proceduralna, jechac tam nie moge tylko po to, zeby sie zarejestrowac, albo cos wyjasniac, za daleko mieszkam, od tego jest tel. wlasnie
wkurzylam sie , bo probowalam sie tam dodzwonic od tygodnia, jak w koncu mi sie udalo to trafilam na sciane proceduralna, jechac tam nie moge tylko po to, zeby sie zarejestrowac, albo cos wyjasniac, za daleko mieszkam, od tego jest tel. wlasnie
Mialam to samo, bylam na wakacjach w szczecinie i chcialam z dziecmi do alergologa pojsc, musialam pdoac regon przychodni i takie tam inne, nie mialam jeszcze fizycznie skierowania bo maz mial po weekendzie dowiezc, strasznie sie wkurzylam,a le babka wytlumaczyla mi ze sa juz w jakims tam systemie podpieci i z ejesli nie podam jeje tych wszystkich danych ona nie moze nic zrobic, oj wtedy bylam zla ale teraz mysle ze to nie wina tej babeczki, a przychodnia obok nie byla podpieta jeszcze do tego systemu i nie bylo problemu, moze Polanki sa wlasnie w tym systemie juz, jakis tam z NFZu, prosili mnie rozniez o dane tpu seria nr dowodu osobistego, tak wiec to ten system musi na nich to wymuszac