Hultajchochla - świat poszedł do przodu, chociaż jak się szerzej otworzy oczy, to ma się wrażenie, że jednak się cofa.
Nie wszystkie udogodnienia są dobre dla nas i nie ze wszystkich udogodnień dobrze jest korzystać. Ale to tylko moje zdanie.
Ja się nie cofam do czasów gierka, ale szukam informacji, żeby nie być ogłupiałym masowym konsumentem.
Załączam link kiedyś podany na forum:
http://dziecisawazne.pl/odwiedzamy-fabryke-gerbera/#comments
Słoiki muszą być produkowane wg jakiś norm - tak jak mówisz. A interesowałaś się, co to za normy?!? I czy te normy są też normą dla Ciebie? Bo dla mnie niektóre normy są nie do przyjęcia.
Było po drodze jeszcze pytanie o mięso - nie, nie mam pewności, jaka jest jakość mięsa. Tylko producent mięsa może ją mieć - prawo polskie jest takie, że wielu informacji my, konsumenci nie dostajemy. Ale przynajmniej jak sama zrobię zupkę z kupionej przeze mnie włoszczyzny i wybranego przeze mnie mięsa, to wiem, że nie mam tam różnych guanianych dodatków, zagęstników, wypełniaczy, itp. A zakładam, że producenci słoików nie mają jakiś specjalnych produktów do produkcji słoiczków, wszystko jest podobnej jakości, jak i to, co ja kupuję.
Jeśli zaś chodzi o świeżość mięsa - wystarczy powąchać. Geniuszem nie jestem, a jakoś dziecko nigdy się nie stuło, więc to chyba nic takiego zrobić zupkę dla niemowlaka ze świeżego mięsa.