Widok

skurcze macicy / twardnienie brzucha

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam z tym problem od ok 20 tc teraz jestem w 25 tc i nadal są :(
Bylam oczywiscie u lekarza, szyjka ok więc mnie uspakajał. Biore nospe i magnez ale pomimo to brzuch twardnieje mi kilkanaście razy w ciągu dnia, bez względu na to czy akurat leże czy chodze i jakoś ciągle mnie to niepokoi. Skurcze są mocno nieprzyjemne, brzuch się ściąga i jakby "staje dęba". Czy są tu mamy które też mają tę dolegliwość? może znacie jakieś sposoby co pomaga łagodzić te twardnienia?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
I jak się czujesz?
Wszystko ok ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Jestem w 27 tygodniu ciąży i też mam twardnienia brzucha u mnie pojawiły też około 20 tyg i czasem są nawet bolesne. Tylko że u mnie z szyjka nie jest okej mam założony krążek a mimo to zrobiło się rozwarcie na centymetr. Boję się jak cholera
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem w 9 tc i mam takie stawianie się /twardnienie brzucha. Wczoraj byłam potwierdzić ciąże usg wszystko wporzadku późnym wieczorem zaczęło się te stawianie brzucha były bolesne i tak pół nocy rano wstałam było ok po zjedzeniu znowu to samo (nieregularne) ale bolące
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No te skórcze to niedouczenie ze szkoły podstawowej Twoje. Ot co.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
W pierwszej ciąży tak miałam. Polecam zamiast no-spy- Buscopan, najlepiej w czopku, bo działa szybciej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też miałam skurcze (bezbolesne) i mocne twardnienie brzucha
lekarz przepisał mi fenoterol i jakiś lek na serce na obniżenie ciśnienia, bo po fenoterolu ręce się aż trzęsą
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja miałam taki twardniejący brzuch właściwie całą ciąże. Brzuch miałam tak napięty, że miałam wrażenie, że skóra mi pęknie i smarowałam oliwką. Tak jak piszą inne formuki, zalecono mi no-spe, trzeba kontrolować szyjkę i jeśli się nie skraca to nie panikowałabym. Mi się zaczęła skracać ale dopiero pod koniec ciąży więc już bez strachu :)

Nie denerwuj się, będzie dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
tez je mialam i tez wyladowalam w szpitalu, byly regolarne, bylam przekonana ze rodze w 32tyg, urodzilam 3 dni po terminie, to byly Braxton Hicks, dosc silne.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawdopodobnie są to skórcze Braxtona-Hicksa, ćwiczące macicę przed porodem, faktycznie u kobiet szczupłych występują częściej.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja również dołączam się do tych co miały takie skurcze. Tylko że moje do tego były bardzo bolesne i nasilały się jak mnie mąż zdenerwował ;)
Musiałam dużo leżeć i się nie przemęczać. Zaczęły się w 20 tygodniu, a w 21 czy w 22 byłam już na patologii. Okazało się że miałam rozwarcie na 3 palce i dość mocne skurcze. Dali mi coś na powstrzymanie i zakaz wstawania przez 2-3 dni, tyle spędziłam w szpitalu. Kolejny raz trafiłam na patologię w 28 tygodniu...
Na szczęście dzidziuś urodził się o czasie :))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja tak miałam . Byłam prawie całą ciąże na lekach (d*phaston, fenoterol) i gdy tylko je odstawiłam córka urodziła się tydzien później osiemnaście dni przed terminem.Najbardziej pomaga na to odpoczynek .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja leże własnie w szpitalu przez wzglad na te skurcze z tym ze sa bardzo czeste okolo 30 skurczy w ciagu dnia czasem wiecej lekarze mówia ze dopuszczalnych jest 12 dziennie i to grozi przedwczesnym porodem jestem tu juz 4 tygodnie nie wiem kiedy mnie wypuszcza ,pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja teżbrałam duphaston, potem fenoterol, isoptin, nospe, magnez. Ostatecznie ok 35 tyg ciąży zliczyłam 22 tabletki dziennie... Gdyby to miało być takie normalne to raczej nikt by mnie tak nie faszerował, a konsultowałam się z 4 lekarzami zanim wziełam fenoterol.
Skurczy jakoś bardzo nie czułam, też twardniał mi brzuch aż w końcu na ktg wyszły regularne skurcze 100% co 2-3 minuty i wtedy się wszyscy przestraszyli, że odejdą mi wody i już mi nic nie zahamują. Dlatego wydaje mi się, ze warto zrobić ktg, żeby zobaczyć jak to wygląda - u mnie surcze pokazywały się na ktg tylko wtedy gdy leżałam na plecach, dlatego dostałam leki później niż powinnam - a naprawdę było już nieciekawie ;/
No i oczywiście cały czas leżę.
Żaden z lekarzy nie powiedział mi, że to normalne i tak się zdarza...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja skurcze zaczęłam odczuwać w 6 tyg. Trzech lekarzy powiedziało, że "to się zdarza". Teraz to 18 tydzień i ilość skurczy zwiększała się stopniowo, czasem są bardzo bolesne, a często tylko twarda macica, jak kamień. Też biorę duphaston. I ciągle niepokoją mnie te skurcze i nie wstaję z łóżka, gdy są, czasem przez cały dzień :(
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem w 40 tygodniu i wciąż nie jestem pewna co to sa te skórcze...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja jestem w ciąży z bliźniakami jestem w 31 tygodniu i też mam dzień i noc twardy brzuch ale nie czuje żadnych skurczy, no a brzuch cały czas twardy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja jestem w 13 ponad tyg i tez mam skurcze tak w dole macicy średnio co 2 dzień 3-4 razy dziennie, troszkę mnie martwi ze tak wcześnie się zaczęły a u Was w ok 20tyg ;/ wyniki mam podobno świetne badanie tez ok, biorę duphaston, magnez i mam brać no spe, ale i tak się okropnie martwię ;( tez jestem szczupła, ważę ok 52kg, jednak czy to naprawdę normalne ?;/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
u mnie też wystąpiło to twrdnienie brzucha i skurcze macicy od ok 18 tyg. były bardzo częste i nawet mogę określić to jako bolesne. Gin od razu wysłał mnie na zwolnienie i kazał więcej odpoczywać i brać no spe forte.Po 2 tyg jak to nie pomagało to dostałam nakaz leżenia i leki: fenoterol i isopti, no i no spa do tego. To pomogło, skurcze ustąpiły i tak cały czas biorąc te leki, leżąc czekam na córcie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja też mialam takie twardnienie brzucha od ok 20 tygodnia do końca ciąży. NiE brałam nic oprocz magnezu bo lekarz mi zabronił brać nospe i inne medykamenty:) Jesli na badaniach jest wszystko dobrze i szyjak się nie skraca to nie musisz się obawiać. Nie przemęczaj się i nie stresuj. Ja mialam takie twardnienia kilkanaście razy dziennie,ale orocz tego nic wiecej mi nie dolegało.Urodziłam w 42 tygodniu, porod był wywolywany. Czasami tak się dzieje i nie musi to oznaczać czegoś złego:)
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak brzuch jest nierówny i się przemieszcza, to na pewno jest dziecko, ja mam porównanie, bo pierwsza ciążę miałam bez problemów, i własnie takie różne górki i dołki mi się robiły jak dzidzia się kręciła i wyprężała, a teraz w drugiej ciąży mam skurcze (18 tc) no i to zupełnie inne uczucie, brzuch napina się równo, a do tego czuć ciągnięcie takie ze środka, a jak dziecko się pręży, to wtedy czuć ciagnięcie bardziej na wierzchu brzucha
A na skurcze najczęściej lekarze przepisują no spę i leżenie, a jak to nie pomaga, to dają inne leki, czasem zamykają do spitala jak jest groźniej, ale dopóki szyjka się nie skraca to nie jest tak źle
w ciąży lepiej być przewrażliwioną i za często chodzić do lekarza, niż później mieć wyrzuty sumienia, że się czegoś nie dopilnowało
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

do góry