Widok

slub koscielny na zachrysti ....

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
pizse na tym forum bo tu juz doswiadczone mezatki a na weselniku raczej o przygotowaniach :)czy któras spotkała sie z czyms takim jak slub koscielny na zachrystii jestem po cywilnym nie stac nas w tej chwili na koscielny i taką forme slubu na zachrystii zaproponował nam ksiądz na koledzie czy ktoras spotkała sie z ''czyms'' takim ???? dodam ze głównie chodziło nam o ochrzczenie dziecka ale po cywilnym to problem;( pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale słodki leniwy kiciuś mrrrr.... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozdrawiam -chyba mylisz pojęcia bo miłość jest mega ważna ale do niej nie potrzebny jest zupełnie ślub a jeśli decydujemy się na ślub to niech on się odbędzie z szacunkiem dla naszej wiary czyli w kościele przed ołtarzem -owszem są pary które decydują się na ślub np:na łące ale to jest zupełnie inna sprawa niż ta gdzie ksiądz proponuje udzielenia Ci ślubu na zachrystii -to jest poprostu nie samowite bo to świadczy o tym że on wstydzi się przed ludzmi udzielić Tobie ślubu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dla mnie akurat byloby wazne zeby slub odbył sie w kosciele przed ołtarzem,gdyz wiara jest bardzo wazna wmoim zyciu i taka wlasnie mialabym potrzebę w dniu slubu.Tak wiec kazdy ma inne podejscie do tematu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moim zdaniem, nie miejsce jest ważne, tylko miłość, wzajemny szacunek i życie PO ślubie-jakimkolwiek- na zachrystii, na łące, pod wodą, na wodzie, czy też w super dworku, czy pałacu.
Życzę szczęscia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ps:nie myśl;) tylko zacznij dzialac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
acha jeszcze jedno- gdybym ja sie miala sugerowac tym co gadaja ludzie albo tym czego chce jakis dziwacznie myslacy ksiadz,to wiesz co bym musiala zrobic?
Wziasc z ulicy pierwszego lepszego wolnego faceta i szybko namowic go na slub po to,zeby moje dziecko dostalo chrzest...Albo za wszelką cenę,po trupach dązyc do tego,zeby ojciec mojego dziecka je uznał,mimo,ze on nie chce i zwyczajnie zapadł sie pod ziemie wiec nawet nie wiem gdzie teraz przebywa.
No to przeciez są jakies chore teorie...
Nigdy nie robilam i nie mam zamiaru robic czegos tylko dlatego,ze ludzie tak chcą....bo sa niby jakies tam normy/zachowania spoleczne ,ktore trzeba spelnic,zeby uzyskac to czy tamto.
Jak sie ma odpowiednie argumenty to sie uzyska to co Ci sie nalezy bez zadnych problemów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniko-jestes negatywnie nastawiona bo w jednym kosciele powiedziano Ci to co powiedziano.
Naprawde zapukaj choc do dwoch innych parafii a sie zdziwisz:)
A najlepiej idz do teakiej w ktorej "rządzą"zakonnicy a nie ksieża typowi.Oni maja totalnie inne myslenie i sa NORMALNI:)
Najpierw sprobuj a potem mów ze sie nie udalo.Koscioł robi sie coraz bardziej chorą instytucją to fakt,ale poki co widze,ze narazie parafie w ktorych stosują takie dziwaczne teorie jest mniej niz tych tzw.normalnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi30 gdzie szukac 'normalnego'' ksiedza zeby go znalesc to musze pukac od koscioła do koscioła i w kazdym opowiadac to samo:( az znajde ...... kurcze mam metlik w głowie wierz mi ,nie wiem czy za rok czy dwa moze bedzie mnie stac na slub koscielny taki o jakim marzylam a moze nie bedzie mnie stac i lata minął a córka nie ochrzczona z jednej strony juz miałam slub cywilny byli goscie byla impreza i mysle ze moglabym wziąc ten cichy slub skromny ale nie spodziewałam sie usłyszec ze na zachrysti to mnie powalilo !! ale z drugiej strony nie o takim slubie marzyłam tylko przed oltarzem w białej sukni ///kurcze ten ksiadz /załuje ze tą kolede przyjełam w tym roku !!! jeszcze sie nie pochwaliłam przed rodzina o tym co zaproponowal nam ksiądz czasem lepiej o niektórych sprawach pogadac z ''obcymi'' boje sie ze kazdy powie wez ten slub oby dziecko było ochrzczone bo o to sie kazdy wypytuje ;kiedy chrzciny!! ??jestem dorosła i nie musze sie tłumaczyc zresztą mówie ze córka pójdzie sama do chrztu:)własciwie to i tak pójdzie sama bo ma juz 2 lata mam 10000mysli na minute pozrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej...owszem troche tak.jednak to ze zmeczenia i kompletnie nieprzespanej nocy.tak to jest jak sie ma niemowlaka w domu...
sorki i mysle ze osoba do ktorej pisalam połapie sie jednak,ze to do niej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
osoby się chyba niektórym pomieszały ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniko- mnie czeka rozmowa z ksiedzem na temat chrztu rowniez a glownie pewnie na temat mojego samotnego macierzynstwa.Jednak JA nie mam zamiaru wogole z ksiedzem dyskutowac na ten temat bo to moje prywatne zycie i nic go to nie powinno obchodzic.Nie dam sie wogole wciagnac w zadna dyskusje a jesli juz bede musiala to mam tyle argumentów w rękawie ze ksiadz raczej nie wygra tej"bitwy" :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz prawo ochrzic dziecko w jakimkolwiek kosciele Ci sie tylko podoba.Jesli w jakims ksiadz robi problem bo chce miec zaswiadczenie tzn zgode z Twojej parafi,to jest to bzdurą,bo zadnej zgody nie potrzeba.Moj brat chrzcił synka kilka miesiecy temu.Maly mial pol roczku a brat nie ma jeszcze slubu z mamą swojego dziecka,ale razem zyją.Ksiądz oczywiscie musial powiedziec na ten temat swoje trzy grosze,ale ostatecznie ochrzcił dziecko bez zadnego problemu.wystarczylo,ze brat powiedzial,ze slub to on weźmie wtedy gdy bedzie go na to stac i nie ma to zadnego zwiazku z tym ze chce aby jego dziecko otrzymalo chrzest.
Suma sumarum-tak,ja bym poszla do takiego kosciola,w ktorym ksiadz jest normalny,nie wymysla bzdurnych teorii dotyczacych czy to chrztu czy slubu...Na szczescie takich parafii nie jest wcale tak duzo,wiec zdecydowanie poszukalabym takiej,w ktorej ksieza maja NORMALNE myslenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisze tak; nie jestem pewna na 100% ze ze chce ''takiego'' slubu koscielnego ale co mam zrobic ?? chodzic po kosciołach i prosic o ochrzczenie dziecka ?? w kazdym bedą mnie pytac dlaczego nie w swojej parafii ??nasz proboszcz bedzie musial wyrazic zgode na ochrzczenie w innej parafi (!!) nie wiemczy chce wysłuchiwac ze nie ma przeszkod abysmy wzieli koscielny kurcze i kolo sie zamyka!!! córka ma juz 2 lata ;) załozyłam ten wątek i tak troche z myslą ze to normalne te sluby na zapleczu ale okazuje sie ze to mało popularne jesli moge to tak nazwac .......napisze tak dalej nie wiem co robic ;( ale ciagle przedemną rozmowa z ksiedzem nie mam ochoty jakos tam isc bo boje sie ze usłysze cos czego niechce usłyszec czyli ze ten slub na tej zachrysti ;( obiecuje ze napisze Wam jak juz od niego wróce ale nie wiem jeszcze kiedy tam pojde pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*co do wątku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no do wątku i ślubu na zakrystii ja też nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki .to z przemeczenia.oczywiscie mialam na mysli Karlę a nie autorke wątku.ale wypowiedzi bym nie zmienila tzn mojego zdania na temat wątku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo Justi przeczytaj najpierw wątek - Karla nie jest założycielką wątku, tylko opisała swój przypadek, ślub w kaplicy z wyboru, co zostało skrytykowane.
i Karla też wcale nie twierdzi, że nie ma prawa do ślubu w "głównym kościele", tylko, że sama woli cichy ślub w kaplicy, naprawdę nie widzę w tym nic złego.

ja rozumiem Ciebie Karla bardzo dobrze, straciłam w życiu dwie osoby z najbliższej rodziny i pewnie gdyby ślub miał być krótko po którymś z tych wydarzeń też rozważałabym taki cichy ślub...

Anka - nigdzie nie napisałam, że kaplica jest niezbędna do sakramentu... zrozumiałam tylko wypowiedź KL cyt.
"może wogóle nie bierz Ślubu skoro dla Ciebie miejsce nie jest ważne to powiedz narzeczonemu przysięgęwdomu-napewno Bóg też jest u Was w pokoju------porażka totalna :)"
jako stwierdzenie, że jak nie w kościele głównym to w ogóle nie w kościele, tylko w domu i bez księdza - ale może źle zrozumiałam. jeśli chodzi tylko o miejsce, to oczywiście, że sakrament można otrzymać i na łące :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karlo-Ty naparwde uwazasz ze rozklejenie sie jak to nazwalas ...a raczej normalna ludzka wrazliwosc w chwilach pieknych to powod do wstydu?i trzeba sie "chowac" po kaplicach...(?)
A slub moze byc skromny ale rownie dobrze normalnie przed ołtarzem do czego kazdy wierzący katolik ma prawo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jadwisu? to do sakramentu kaplica jest niezbędna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jadwisiu-odkad pamietam zawsze mowilam "wziąść" :D
A co do tematu wątku....skoro autorce wątku to odpowiada to ok,tylko po co w takim razie wogole dzieliła sie tą informacją na forum zakladajac taki wątek...bo tego nie rozumiem troszkę.Mialam wrazenie,iz sie podzieliła bo uznała,ze owy ksiadz spowodowal u niej zdziwienie proponując cos takiego...A tu sie okazuje,ze jednak jej to odpowiada..wiec po co ten caly wątek...(?)
A jesli juz temat został"rzucony",no to chyba po to,zeby poznac nasze opinie...No chyba,ze sie mylę..to przepraszam,ze sie wypowiedzialam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry