Widok

śmieszne słowa dzieci :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
witam!
dziewczyny podzielcie sie jak Wasze dzieci mówiły "inaczej" na różne rzeczy :)
moja córcia dopiero tydzień temu nauczyła sie mówić poprawnie "kalafior" przedtem wychodziło jej słowo "afiator" :))
a wcześniej mówiła zamiast "idziemy do lekarza" - "mamusia idziemy do łazia" :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeszcze u mojej córci było "ketchup"-kepuć :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko wymawia r i k i odpowiednio wstawia w te miejsca literkę j i t.

Czasami jak się ucieszy to głośno woła hura,hura!
Teraz wstawcie sobie odpowiednią literkę zamiast r:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to większosć dzieci tak woła :))) Najlepszy tekst z pindolkami :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tosia jak chciała włączyć sobie pilotem bajkę na minimini mówiła: "Nie ma pitola".
A jak kiedyś pojechaliśmy do babci to powiedziała wszystkim, że "mamusia lubi takiego okurnona". A jak ją spytali co to okurnon to powiedziała, że nie wie, ale mama go ciągle woła. Musiałam sobie chwilę pomyślec, żeby skojarzyć to z moim częstym "wołaniem" "o kurna no!"

Kiedyś bawilismy się, że jestesmy zwierzakami i tatuś był prosiaczkiem. Jakiś czas póżniej siedzieliśmy przy stole ze znajomymi a Tosia mówi: "Tatuś masz sos na ryju"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Tatuś masz sos na ryju" hahahha dobre!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siedze sobie z małą a jej Baby Alive mówi "jestem głodna" a Zuzia podchodzi do niej patrzy jej głeboko w oczy i mówi słodko cieciupu?? tzn keczupu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W wykonaniu mojej bratanicy:

skometyki - kosmetyki
strzykawka - truskawka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
natalia na samolot mówi SALOLO
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja powiem tylko, (z opowiadań mojej mamy) że jak miałam 2 lata to pewnego ranka biegałam po pokoju i krzyczałam "ufo ufo"!!!!! okazało się, że miałam świnkę i bolło mnie ucho :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anastazja - atanazja
Chomik - komik

kilka tego jeszcze jest ale tak na raz dwa nie pamietam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jeszcze bylo:
JEKO- mleko
SCE- chce
ESZCZE- jeszcze
fajnie brzmialo jak mala wolala "mama ja sce eszcze jeko"

a do dzis mala zamiast płyta mowi pyłta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj synek 4 letni na szampana mówi szampon a na bajkę kopciuszek-kapciuszek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój siostrzeniec na samolot mówił- pitata
na śmieciarkę- tapata

Moja córka na swoją babcię, a moją teściową mówiła babcia holela ( na imię miała Helena ) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas słynny samolot to - LOPO:), ale od miesiąca jest samolotem:)..uff..
Jak miał roczek i dostał traktor mówił: KAKOLO!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synuś zaczyna dopiero mówić i mówi "sisisz" i to znaczy słyszysz?
uwielbiam jak tak mówi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie było dupikos- długopis
ogogag- glonojad
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pierwsze słowa Nikodema mam przed sobą a le Sandra jak była mała wstawiała dużo literki h:



FILM - him

ŚLIMAK - himak

ŻABKA - babka

WUJEK - h**ek (z tego wszyscy polewali i dziecko się zbuntowało i mówiło do wujków po imieniu a ciocie zostały ciociami :))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też dopiero początki mówienia ;) (poza mama, baba, tata)

jakiś czas temu udało się Gabrysiowi powiedzieć "da am" (z dłuższą przerwą pomiędzy) - chciał jeść :)

no i "di di" albo "dzi dzi" - to są dzieci :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzia nie potrafi powiedzieć cukinia to mówi KUCINIA a jak się wkurzy bo proszę żeby powtarzała często to słowo to mówi że to ogórek :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahha:)))

Mój Kubuś ma 6m-cy więc oczywiście do mówienia mu daleko, ale zaczął niedawno gaworzyć. Ostatnio został po raz pierwszy na noc u moich rodziców i zagaworzył im tak: adu adu adida... interpretacja mojej mamy brzmi: do du do du do dupy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry