Widok
jeżeli mocz pobierasz na badanie ogólne,to możesz użyć woreczka,natomiast jeśli ma to być próbka na posiew,to powinno się pobierać bezpośrednio do jałowego pojemniczka. Ja robię tak: dzień lub dwa przed pobieraniem wieczorem po kąpieli porządnie myję delikwenta (z odciąganiem napletka i psikaniem Octaniseptem, ew.rywanolem). Wstaję zanim się młody obudzi, przygotowuję stanowisko :-) (na dużym łóżku kładę podkład do przewijania, pod ręką mam miseczkę z wodą,ręcznik papierowy, pojemnik na mocz i Ostanisept),porządnie myję ręce, kładę młodego na podkład rozbieram (najlepiej jak jeszcze śpi), dokładnie myję,wodą psikam O. i jego i sobie ręce (zazwyczaj już jest obudzony), i wtedy to tylko zagadać porobić głupie miny i zaczekać aż będzie robił :-) mocz łapać ze środkowego strumienia. Przy mało ruchliwym niemowlaku powinno się udać za pierwszym razem; gorzej jak już dzieć jest starszy i potrafi uciekać :-) powodzenia
Jak jest starszy i potrafi uciekać, a w dodatku umie wstrzymywać siusianie, to poczatek robimy taki sam jak Petra napisała powyżej, a potem prowadzimy rozebranego malucha do łazienki, stajemy przy wannie, dajemy mu działający prysznic w dłoń, maluch się bawi w polewanie wanny, a my łapiemy siuśki do pojemnika :)
Nie wsadzamy malucha do wanny, bo pierwsze co robi, to oblewa sobie brzuszek. Stanie obok wanny z ciurkającą wodą wystarczy.
Nie wsadzamy malucha do wanny, bo pierwsze co robi, to oblewa sobie brzuszek. Stanie obok wanny z ciurkającą wodą wystarczy.
Jestem na tym samym etapie... to już nasza trzecia próba.
Dostaliśmy instrukcję z laboratorium i w przypadku niemowlaka trzeba go ułożyć brzuszkiem na ręce ( np. mamy) a drugą ręką masować wzdłuż kręgosłupa: góra dół. Najlepiej jak druga osoba łapie wtedy siuśki ze środkowego strumienia. W sprawie czystości, tak jak dziewczyny pisały wyżej.
Dostaliśmy instrukcję z laboratorium i w przypadku niemowlaka trzeba go ułożyć brzuszkiem na ręce ( np. mamy) a drugą ręką masować wzdłuż kręgosłupa: góra dół. Najlepiej jak druga osoba łapie wtedy siuśki ze środkowego strumienia. W sprawie czystości, tak jak dziewczyny pisały wyżej.
u nas ostatnio jak pobierałyśmy z naszą Panią Dr mocz na posiew od Młodego, to Pani Dr trzymała go na rękach, z nóżkami podciągniętymi pod brodę, tak żeby siusiak był na wierzchu, w powietrzu ;) ponoć w tej pozycji jest szybki sik ;)
można też na leżąco - polewać siusiaka solą fizjologiczną :P
woreczki tylko na ogólne badanie moczu :) NIGDY na posiew :)
można też na leżąco - polewać siusiaka solą fizjologiczną :P
woreczki tylko na ogólne badanie moczu :) NIGDY na posiew :)