Widok

streptococcus agalactiae !!!!

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Znowu wyhodowali mi to świństwo! miałam to w pierwszej ciaży, mam w drugiej....skąd to dziadostwo się bierze???

Ktoś wie coś sensownego na ten temat? nie zdążyłam jeszcze dopytać swojego lekarza, bo wizyte mam za tydzień...
Interesuje mnie jak ja się mogłam tym zarazić, skąd? czy to się da wyleczyć całkowicie? a może jestem nosicielką??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja też miałam w ciąży ta bakterię, na karcie ciąży na czerwono zaznaczono że jestem nosicielką i podawano mi podczas porodu antybiotyk, natomiast po porodzie zrobiono małemu dodatkowe badania, czy nie zaraził się, na szczęście wszystkie wyszły dobre
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no...madzia83....ja bym znalazła jeszcze inne przyczyny:))))))

fakt, mam mało czasu - dlatego się martwię...z lekarzem się kontaktowałam jak tylko odebrałam wynik...mówił, że jak przyjadę w czwartek będzie ok...mam nadzieję, że wie co robi....kurdeeee stresuje się!!
Termin mam na 30/31 październik...jakbym zaczęła kurację zaraz po wizycie 21-go to do 28-go potrwa....i już nie zdążę chyba pobrać ponownie wymazu i sprawdzić czy jest czysto....no chyba, że "wytrzymam" z porodem jeszcze kilka dni po terminie:( ale nie ma co nigdy tak liczyć...

Najbardziej się boję, że wody mi chlusną w każdej chwili..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziewczyny, nie chcę pouczać, ale bakterie kałowe w pochwie są efektem niewłaściwego "wycierania pupy", kolokwialnie pisząc. Te z Was, które mają małe córeczki na pewno nasłuchały się, że przy przewijaniu pupę myjemy od pochwy do odbytu, z nami, dorosłymi jest podobnie, tylko, że nie zawsze pamięta się o tym kierunku i to właśnie są efekty tego zapomnienia :)
image
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
To bakteria kałowa, sami jesteśmy nosicielami;/
W pierwszej ciąży nie miałam a w drugiej już tak. Dla rozwiniętego płodu jest groźne, ale tylko w trakcie porodu naturalnego, więc jeśli tak będziesz rodzić, to dostaniesz antybiotyk. Niestety na początku ciąży jest bardzo groźna dla rozwijającego się dzidziusia, dlatego powinno się badać przed planowaną ciążą/na początku i pod koniec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja tez mialam to świnstwo w drugiej ciąży. Mój gin kazął mi to leczyc i zalecił mi globulki robione na receptę i wyleczyłam. Jest to dosć groźne dla dziecka po porodzie SN. Ty masz juz mało czasu na wyleczenie wiec najpewniej dostaniesz po porodzie ty i dziecko anybiotyk.
Jak mialam ten syf to konsukltowałam to z innym ginem (z Wojwódzkiego) i mówił że tam oni wcale tego nie leczą. Tylko jak wyjdze ta bakteria to własnie po porodzie antybiotyk podają i wszystko powinno byc ok.
Ale najlepiej zadzwon do swojego lekarza z wynikami badania i zapytaj sie go co robić.
A jaki masz wzrost tej bakterii? ja miałam obfity i bardzo obfity.
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ok...ale dlaczego jedni mają inni nie...skąd można się tym zarazić?...ja za 2 tyg. mam termin porodu, wiec sytuacja jest podbramkowa...a wizyte u gina mam dopiero za 3 dni...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic groxnego dla Ciebie, mozna zaleczyć i tyle. To zyje na nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Lista zakupów dla niemowlaka (wyprawka) (63 odpowiedzi)

Dziewczyny, jestem w 7 miesiącu ciąży i powoli przymierzam się do zakupów. Jednak nie mam pojęcia...

jaki odkurzacz polecacie ? (26 odpowiedzi)

muszę kupić i nie rozglądałam się jeszcze, pomożecie co wybrać ?

na co zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy z Biurem nieruchomości (61 odpowiedzi)

Chcę sprzedac mieszkanko, kawalerke. Ile zycza sobie w tej chwili biura nieruchomosci, znaczy...

do góry