Widok
Ktosik
Oczywiscie rozumiem twoj poglad na kwadratowa
kazdy ma swoje zdanie
wiesz chodzilem tam wiele lat
no i faktycznie nie oberwalem tam nigdy po glowie
Ale czas cos zmienic w tej dyskotece bo coraz gorzej sie tam dzieje
nie bede tu wymienial tych bramkarzy ..
dobrze ich znam i uwazam ze tacy jak oni nie powinni tam pracowac i tyle to jest nie tylko moje zdanie ale i wielu moich znajomych ktorzy tam chodza
i czasem dostali od nich po glowie
slyszalem ze i tak w kwietniu te bude zamykaja i wreszie bedzie spokoj
rozpisza na nowo przetarg na prowadzenie dyskoteki
Pozdrawiam Franz
kazdy ma swoje zdanie
wiesz chodzilem tam wiele lat
no i faktycznie nie oberwalem tam nigdy po glowie
Ale czas cos zmienic w tej dyskotece bo coraz gorzej sie tam dzieje
nie bede tu wymienial tych bramkarzy ..
dobrze ich znam i uwazam ze tacy jak oni nie powinni tam pracowac i tyle to jest nie tylko moje zdanie ale i wielu moich znajomych ktorzy tam chodza
i czasem dostali od nich po glowie
slyszalem ze i tak w kwietniu te bude zamykaja i wreszie bedzie spokoj
rozpisza na nowo przetarg na prowadzenie dyskoteki
Pozdrawiam Franz
Do tematu Kwadratowa
NIe wiem czy bywasz tam czesto ale czy ty wiesz ile tam ludzi sie bawi i czy widzisz zeby tam sie wszyscy bili z kazdym napotkanym? NO ja nie wiem czy ty osadzasz tych bramkarzy ale skoro dostal po twarzy ten policjant to ja sie zapytam czy on byl na sluzbie wowczas? Moze przyjdz na jakonkolwiek impreze w tygodniu i zobacz czy jest tam agresja a nie wyskakujesz z takimi teksdtami o zamykaniu jakbys nie mial na uwadze innych ktorzy tam sie dobrze bawia......Jak ci sie tam nie podoba to nie przychoc tam listy obecnosci nie trzeba podpisywac
ATMA
Milo ze tak uwazasz. Widze ze niepotrzebnie sie zirytowalem. Jednak ostatnio pewna osoba mi powiedziala ze pie....e jak potluczony wiec jestem sceptyczny (zreszta zawsze jestem). Najdziwniejsze jest to, ze niby jestem plomyczkiem nadziei a sam w rzeczywistosci jestem pesymista, choc probuje to zmienic.
Pietrucha - ona wlasnie pisala jak cie nie bylo.....
Smucenie z Plagiatem....... wszystko ma swoj cel.
A pozatym milo gdy ktos napisze cos dobrego o czyichs pogladach, bo juz zaczynalem tracic zapal do Gratki......
Pietrucha - ona wlasnie pisala jak cie nie bylo.....
Smucenie z Plagiatem....... wszystko ma swoj cel.
A pozatym milo gdy ktos napisze cos dobrego o czyichs pogladach, bo juz zaczynalem tracic zapal do Gratki......
7SK !!!
No wiesz, co Ci sie stalo ??? Ja nie mam potrzeby klamac i tego nie robie. Pisze zawsze to, co mysle, a nie to, co chcialabym, zeby sprawilo komus przyjemnosc. Podoba mi sie Twoj optymizm i bardzo sie ciesze, ze ktos myslacy w ten sposob pisze do HP w DB. Pietruchy nie kojarze w ogole, nie pisalam widocznie w tym okresie do Gratki, co on/ona, trudno wiec, abym go pamietala. Twoja wesolosc... no tak, nie chodzi mi wcale, ze mam z Ciebie ubaw czy cos takiego, w ogole moja intencja nie bylo, abys to tak odebral. Chodzi mi tylko o to, ze jestes takim jasnym promyczkiem w mrokach HP. Moze tutaj troche posmuciliscie z Plagiatem, ale mam nadzieje, ze juz jest dobrze. Glowa do gory i nie przejmuj sie tak :)))
Poszukiwany/poszukiwana :)
Hej...ludziska... Piszę tu w poszukiwaniu talentów... Jezli lubicie pisać wiersze.. opowiadania, felietony, recenzje...wszystko.. to prosze o kontakt.. Chcę umieszczać to w gazecie..!!!! Dzieki z góry.. Wszystkim życzę miłego tygodnia!!!
Ps. Ja też nie opuszczę kina Neptun :))))))))
Ps. Ja też nie opuszczę kina Neptun :))))))))
Lubię chodzić na cmentarz.
Lubię chodzić na cmentarz. Lubię zapach palących się zniczy. Lubię, gdy w mroku setki płomyków rozświetla cmentarz. Potem wracam przez jesienny las do domu. (Hebe - Gratka HP 4 listopada 2000)
Hebe czuje zapach zniczy, ale nie czuje zapachu ludzi, którzy zamknięci w nieszczelnych, drewnianych pudłach wyścielanych niepotrzebnie wygodnie, tracą powoli resztki oczu i którym rozlewają się jelita, brudząc bogato szyte ubranie.
Krótki, ale nowy artykuł na www.miltedus.hg.pl/hebe.html
Hebe czuje zapach zniczy, ale nie czuje zapachu ludzi, którzy zamknięci w nieszczelnych, drewnianych pudłach wyścielanych niepotrzebnie wygodnie, tracą powoli resztki oczu i którym rozlewają się jelita, brudząc bogato szyte ubranie.
Krótki, ale nowy artykuł na www.miltedus.hg.pl/hebe.html