Widok

styczniowe mamy 2010 plus dzieciaczki cz. 27 (*4)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Nowy wątek:

Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
KR 11.01.2010 - córeczka Amelka :)
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
anka777 21.01.2010 - Martynka 57cm. waga 3500
Weroniczka 22.01.2010 - Lenka 52cm. waga 2700
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600
Tola fasola - 29.01.2010 - Marysia - Swissmed
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Pszczoła - 05.02.2010 synek 54 cm, waga 3500- Swissme


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do jedzienia na półmisku, to jest to moim zdaniem bardziej elagancka wersja, ale i ryzykowna. Każdy jednak w innym tempie.Byłam na weselu u znajomych, gdzie w ten sposób podawano i doszło na moich oczach do "walki" o kotleta - dosłownie. Jeden pan zjadł szybko dwa i sięgał po kolejnego, który przydziałowo należał sie mojej koleżance i zaczęła się nieprzyjemna wymiana zdań:):):) Ja na swoim weselu, dlatego wolałam każdemu na talerzu podac to, co było zaplanowane, żeby uniknąc przykrych sytuacji:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miało oczywiscie byc : każdy jednak JE w innym tempie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witanko z rana :)
MamoMikolaja u mnie tez to tak wyglada i w nocy po karmieniu mala wisi tylko ciamkajac i tak trwa to z godz do 1,5g zanim tak naptawde zasnie i mozna ja odlozyc wiec wiem o czym mowisz.niestety u mnie doszlo budzenie co 30min godzine i takie ciamkanie dosyc ze w dzien tylko drzemki max godzina na zmiane z placzem wiec ja poprostu zaczelam wymiekac i wygladac jak zombi bo moj sen na dobe to tylko 3godz.wiec horror,czuje sie bardzo uwiazana ta sytuacja i wykonczona. stad trudno ale na noc wyprobowalam podawac sztuczne mleko to wychodza tylko 2 butle i widac juz efekty mala wciaga w 5-10min i zasypia od reki a nie wisi na cycku i to zaczyna mnie ratowac choc w nocy uff jest tego plus ze mala uczy sie tez butli bo jak za 3mies bede konczyc karmienie to mysle ze nie bedzie problemu z odstawieniem.a ze piersi dostaje wiecej wiec sie nie oducza prawidlowego ssania.
to tylko takie moje wyjscie u mnie tez mala smoka niechce a przeciez nie bede jej wpychac na sile z placzem, wiec stopniowo ja ucze bo w naszych przypadkach smok to wybawienie.ja mysle ze malenstwa strasznie pitrzebuja bliskosci i jesli czujesz sie jeszcze na silach to pociagnac to bym jeszcze z miesiac odczekala do magicznego 3miesiaca he.a jesli nie dajesz juz rady to faktycznie trzeba to zaczac zmieniac i probowac go odstawac choc wiem jakie to trudne ech
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiti, dzięki za odzew. zawsze to raźniej posłuchac, że to jakaś "norma" :) U mnie dochodzi jeszcze problem dogadania się z mężem, który uważa , że mam problem z "odcięciem pępowiny" .Uparł się , że trzeba małego odzwyczaic, zeby nie dac sie sterroryzować.Moze faktycznie ma ojciec zdrowsze spojrzenie- w końcu u mnie to jeszcze hormony i serce matki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak bo te nasze bebiki niby male ale juz bardzo madre i cwane he i tez beda to wykorzystywac.dla mnie decyzja o butli to raczej juz desperacka proba ratunku i walki o wlasne sily fizyczne i psychiczne.bo gdyby w dzien byl spokoj to by inaczej to wygladalo a tak nawet czasu na wc nie mam ;( ja mysle ze to twoja osobista decyzja choc meza tez rozumiem he ale z drugiej strony to dopiero 2mies malenstwa jeszcze sie je na wychowywujemy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KITI- kurcze fajny pomysł z tym mlekiem sztucznym. Muszę się nad tym zastanowić i może też będę dawać na nocne karmienie:) odciąganie mleka jakoś mi nie wychodzi za bardzo więc to byłoby jakieś rozwiązanie:) a powiedz mi czy zauważyłaś może jakieś problemy z brzuszkiem u Małej po tym sztucznym mleczku? Czy jest tak jak było bez zmian?

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiti, myśle, że to dobra decyzja. oczywiscie, maluszki są najwazniejsze, ale nasze zdrowie tez jest wazne, bo jak mama jest sfustrowana, to i dziecko nieszczęśliwe. podejrzewam, ze jak Ty teraz nabierzesz sił i sie uspokoisz, to i malutka będzie spokojniejsza :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja uwazam ze najwazniejsza jest matka
bo jak matka padnie na twarz, zemdleje ze zmeczenia
albo jesli psycha jej siądzeie to KTO zajmie sie maluchem?

a jak matka ze zmeczenia upusci dziecko? niezauwazy i ida uderzy np przechaodząc przez drzwi dzieckiem w klamke - bo nie wymierzy ze zmeczenia?

matka Najważniejsza i dziecko oczywście - ale najpierw matka/osoba zajmujaca sie dzieckiem



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dokladnie dziewczyny tylko ja sie zajmuje mala,maz wraca pozno i skoro jest sie niewyspanym,glodnym i tragicznie umeczonym to wkoncu sa chwile gdy nie patrzysz juz na ten maly cud az z taka miloscia jakby sie chcalo poprostu fiz i psych sie wypalasz..mialam juz moment zawrotow glowy i drzenia rąk brrr..dzieci czuja nasze emocje..stad siostra podpowiedziala buteleczke na noc.choc wiem ze moze pomogla by mi bardzo i w dzien to niechce dla dobra niuni przestac karmic piersia,stad tylko nocki sie podratuje wiec zaciskam zabki he
Kramelka zadnych dolegliwosci nie zauwazylam,uzywamy bebilona zwyklego i buteleczki chyba jak wiekszosc forumek Tomiego ,ma dobry ksztalt wiec dzidzie ladnie lapia i nie oduczaja sie cyca,tak wiec polecam.z tego co pamietam Adarechotka tez takiej uzywa z dobrym skutkiem.tak wiec 2 nocne butle i naprawde nie ma wiszenia na cycku a ja wkoncu moge zregenerowac sily i troszke pospac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i dobrze Kiti - musisz miec czas i siłe na kochanie maluszka :)
ja mialam ze 2 dni kiedys ze mala ciagle na cycu i myslalam ze padne - wiec Wam dziewczyny współczuje



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fermina podaj @ to podeślę Ci nr telefonu do tej neurolog, ie chcę tutaj bo mam komórkę jej i nie wie czy mogę tak tutaj podawać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, jestem z mamusiek listopadowych i grudniowych;)
będę robiła dziś zdjęcia ciuszków dla dziewczynki w rom 56-62-68-74 i dla chłopca 56-62-68. większość firmowych, są zadbane, śliczne , prane w proszkach dla dzieci...

jeśli któraś z was jest chętna , to zdjęcia wyślę na maila. napiszcie do mnie . maila w profilu;). nie będę zaśmiecała kolejnym wątkiem;)

trzymajcie się cieplutko
(Kasiu, do ciebie w pierwszej kolejności wysyłam, tak jak obiecałam;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,ja tez na noc daje butle,bo niko i szybciej zasypia i dluzej spi:)ale ja sciagam mleczko-tyle go mam,ze grzechem byloby dawac sztuczne>>>
No,a my juz po szczepieniu,jedno wkłucie,Niko byl bardzo dzielny.Podejrzewam refluks,wiec umowiłam go na kompleksowe usg,ale dopiero na 25 marca:(
Kasia31 dzwoniłam do Twojej Pani Doktor-wszystkie usg robia własnie tam gdzie ona pracuje,tylko kaske trzeba nie mała wylozyc 280zl,w Solidarnosci robia za 120,ale tam zapisy dopiero w kwietniu:(
Dzisiaj jeszcze czeka nas dermatog,znowu trzeba za wizyte zaplacic,no i szczepienie nie mało kosztowało-kiedys sie chyba tyle nie wydawało,ale co tam jedna para szpilek mniej,hehehe-dzidzius najwazniiejszy:)

Kasia,a debridat podajesz doustnie czy do mleczka????Ja dałam Niko doustnie,ale sie troszke zaksztusił:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,dziewczyny ten Debridat jest naprawde dobry:)Niko taki spokojniutki po nim,lezy juz 2 godz.sam,to sobie przysypia,to sie usmiecha,Pediatra powiedziala ze on jest caly obolaly i ma kolke caly czas,biedaczek.....
MamoMikolaja jak twoj Mikolaj marudzi i jest niespokojny,moze miec kolke,wtedy sie budzi co chwile,a do cycka ciagnie bo czuje sie bezpiecznie,nie zabieraj mu wtedy cycka:)
Mi pediatra powiedziala,ze jak dziecko ma kolke to nie musi glosno plakac,jest niespokojne i ciagle sie budzi bo go lekko pobolewa.
Na szczescie dzis byla ta inna pediatra,niz poprzednio-jest bardziej kompetentna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku dziewczyny, jak czytam jakie przeboje macie z maluchami, to bardzo Wam współczuje, a sobie niedowierzam, że taki cud mi się trafił...
mój Miki to sam śpi w swoim pokoju, kolek nie ma, a ja jem wszystko, naprawdę wszystko- czekoladę, cebulę, pomidory, wczoraj zarzuciłam truskawki...i nic mu nie jest :)
fakt, że mamy karmienie mieszane, ale jednak nic go nie uczula.

Kiti, dokładnie tak jak napisałaś, używamy Bebilonu i butelek TT, mój młodzieniec chyba nie czuje zbytniej różnicy pomiędzy tą butelką a piersią, bo ładnie ciągnie i tu i tu.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola cieszę się, że debridat pomógł. Ja dziś też wzięłam receptę na niego od dr Bałandy bo to super środek na kolki i ja podaję do mleczka, bo też mi się Amelka krztusiła po podaniu bezpośrednio.
Może Ola ściągnij troszkę mleczka i wlej do niego debidat i podaj z butli. Jak macie dawkować go ?? ile ml i ile razy dziennie ??

Niestety badanie na refluks jest drogie, nam się udało właśnie tam zrobić gdzie dr Bałanda pracuje w czasie pobytu w szpitalu i to na NFZ ale jako pacjent szpitala. Wiem tylko, że nie każdy potrafi to badanie zrobić i często wychodzi, że refluksu nie ma bo badanie było zbyt krótkie.

Najważniejsze teraz Ola to jeśli Niko ma podejrzenie refluksu to kładź go dość wysoko. Później na gg postaram Ci się wytłumaczyć jak najlepiej zrobić podwyższenie dla dziecka co by nie zjeżdżało z tego podwyższenia ( sposób szpitalny) :)

Natomiast o karmieniu z cecka to ja mogę zapomnieć, straciłam całkowicie pokarm po tym incydencie z Amelką :(

Dziewczyny, jedna z mamusiek grudniowych podpowiedziała mi, żebym dowiedziała się czy Amelce nie należy się szczepienie na pneumokoki z NFZ (jej synek po zapaleniu płuc miał darmową szczepionkę)
Może orientujecie się komu należy się darmowa szczepionka ? Amelka ma na wypisie :
pozachłysowe zapalenie płuc, niedokrwistość normocytarną, obserwacja bezdechów

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada Ty sie ciesz Dziewczyno:)
Ja to tylko nie chce,zeby Niko mial kolki,bo tak strasznie cierpi.

ACHA NIKODEM W CIAGU 8 DNI PRZYTYŁ PÓŁ KILO I URÓSŁ 2CM,WAZY 5018G I MA 62 CM,W CIAGU 1,5 MIESIACA URÓSŁ 10 CM,WOW
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Kasiu,dawkowanie 3x dziennie po 2,5 ml
Oooo,jakbys mogla to napisz na gg z tym ułożeniem maluszka:)
Dzis jeszcze dermatolog na 16.30....
Kasiu sam refluks nie jest taki drogi-80zł,ale dochodzi usg mozgowia-120 i usg jaderek-80zl ,tam gdzie Twoja doktor pracuje co mo link puszczałas nie ma jednej ceny za kompleksowe usg,niestety za wszystko osobno trzeba zaplacic,ale tak jak pisałam-jedna para szpilek mniej,hehe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Acha,Kasia do sztucznego tez mozna wrazie czego debridat dodac???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja podaję debridat 2 razy dziennie po 2,5 ml strzykawką pod języczek po troszeczku. Małej bardzo smakuje (naprawdę dobry:) ) i ani razu odpukać się nie zakrztusiła. :)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

do góry