Widok

suknia ANGEL 2010 GIOVANI (2)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
to zaczynamy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaa to znaczy że jesteś tą szczęściarą co ma naturalnie ładne paznokcie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorko, ok to po ślubie wyślij mi na maila zdjęcia sukni z opisem, wymiarami i ceną ;)
Pozdrawiam i powodzenia
gabi bardzo ładnie wyglądałaś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yevele nie ma sprawy:)

natomiast pochwaliłam dzień przed zachodem słońca, suknia dalej do poprawki... prawie nic się nie zmieniło, nadal odstaje w biuście :(

do tego byłam dzisiaj u fryzjerki na farbowaniu, tragedia baba spieprzyła mi włosy, miała zrobić naturalny blond a wyszły białe utlenione pasma z ciemnymi pasmami:( tylko białych kozaczków mi brakuje... wiecie o co chodzi.... TRAGEDIA :(:(:(:(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabi wyglądałaś pięknie. Napisałam Ci maila ale nie wiem czy dostałaś..:(
Dziewczyny nie mam zdjęć ze swojego ślubu dlatego nie mogę się z Wami nimi podzielić: Dam Wam tylko radę weźcie ze sobą agrafki bo np. mnie były bardzo przydatne zwłaszcza, że miałam bardzo szeroką halkę. Ogólnie suknia zrobiła tak ogromne wrażenie na gościach, że sama byłam w szoku..wszyscy byli nią zachwyceni.. 3mam kciuki teraz za Was dziewczyny, to jest niesmowita noc, aż nie da sie tego opisać a w tej sukni to juz całkiem bedziecie jak ksiezniczki nie Gabi>?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niunia super że wszystko się udało:):):) gratuluję i czekam na fotki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niunia masz rację, dlatego nie opisywałam gęsto tego przeżycia, same zobaczą, Kamila już po :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa Tragus, niestety nie są moje, robione, :( po remoncie domu moje wyglądały fatalnie i nic z nimi się już zrobić nie dało :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli robione to bardzo ładnie..delikatne i naturalne, jeśli możesz to podaj namiary na salon w którym je robiłaś:)
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tragus ja mieszkam 60km od Warszawy, robiła mi je koleżanka, która się tym zajmuje. Jesli jesteś z Warszawy lub okolic to podaj meila prześlę Ci namiary na nią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A no to w takim wypadku nie da rady:)Ja z Gdyni:D
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny ja już po ;)
Gabi pierwsze pytanie mam do Ciebie, jak to zrobiłaś że sukienkę masz niepodartą, bawiłaś się? Na moją trochę mi deptali więc ostatnia warstwa troszkę jest podarła, ale na szczęście w tym modelu bardzo prosta jest renowacja sukienki więc nie martwię się o nią, zreszta nawet się nad nią nie rozczulałam.
Powiem tak, była leciutka i bardzo wygodna, ale mam wrażenie, że opadły mi troszkę koła i przez to troszkę się ciągnęła po ziemi, uważam że mogła być bardziej skrócona. Poza tym już mówiłam Żanecie, kolor szarfy miałam inny niż Mentorki, Pani w salonie mówiła, że one nie mają na to wpływu, ale moja była ciemniejsza niż ta co na przymiarce. Dziewczyny zwróćcie uwagę na sali, żebyście miały dużo miejsca dla siebie przy stoliku inaczej będzie Wam ciasno, przez co koła będą się rozluźniały, tak było u mnie. Odpadło troszkę kryształków, ale jak ktoś się bawi raczej nie da się tego uniknąć, zresztą odpadło już kilka przy samym zakładaniu sukienki, ale to pojedyncze ilości, zresztą wszywane są ręcznie więc liczyłam się z tym. Aha i co zauważył mój już mąż, przy obracaniu musiał na mnie troszkę dłużej czekać ;) Poza tym jest boska i nie zamieniłabym jej na inną.
Zdjęć jeszcze nie mam, nawet ani jednego jeszcze nie widziałam, ale jakby co dam znać.

My w poniedziałek jeszcze mieliśmy poprawiny poprawin, wczoraj sesja, dziś z ciastem do pracy, jeszcze kilka osób musimy objeździć i cały czas na pełnych obrotach.

Aha jeszcze jedno, nie zamieniłabym mojej różowej biżu i różowych dodatków dla taty, męża i świadka na żadne inne, robiły furorę, a moje druhenki spisały się na medal. BYŁO BOSKO !!!! JUPIIIIIIIIIIII !!!

Żaneta zadzwonię później ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamila super że się wszystko udało:)
z całego serca gratuluję i życzę dużo szczęścia:)

heh muszę zadzwonić na salę i powiedzieć żeby mi więcej miejsca przy stole zrobili:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noo nareszcie sie odezwala!!!!! a tyle czekałam...... ja tez musze zadzwonic i poprosic o wiecej miejsca ;))))

No to jeszcze Mentorka i na koncu ja ;))) juz tylko pare dni zostalo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamilo gratuluję że się wszystko super udało.
I teraz odpowiedź na Twoje pytanie. Bawiłam się rewelacyjnie całą noc, dokładnie do 6:30 tańczyłam, mało co siedziałam przy stole. Zespół robił bardzo krótkie przerwy a ja byłam rozrywana do tańca. Tak więc bawiłam się non stop. W parze, w kółku i w pociągu. Moja suknia była często i gęsto deptana. Nie jest podarta jak juz wspomniałam. Nie wiem jakim cudem ale nie jest. Nie zauważyłam też żeby odpadł jakiś kryształ. Nie na moich oczach. Musiałabym dokładnie obejżeć suknię. Przy stole akurat miałam sporo miejsca więc nie miałam problemu z kołem. Moja suknia spisała się doskonale. A sesja plenerowa dopiero przed nami więc już niedługo założe ją znowu. Aaaa podarty mam w jednym miejscu długi welon. troszkę ale jednak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Kamila jak to możliwe że opadły Ci koła? Przecież one są wszyte w halkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I wyslil fotki oczywiście :) Meila masz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj wieczorem posprawdzałam koła i rzeczywiście wszystko z nimi ok, teraz nie mam pojęcia dlaczego sukienka po podłodze mi szorowała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też się szargała a na niektórych zdjęciach wygląda jakby przykrótka była, może dlatego że spadała niżej z piersi? nie mam pojęcia :) W każdym razie suknia jest piękna i aż zazdroszczę Wam dziewczyny że to wszystko jeszcze przed Wami :) Kamila wysłałam Ci meila :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani w salonie mi powiedziała że suknie trzeba co jakiś czas mocniej wiążać bo będzie się "luzować" i opadać
to już pojutrze... zaczyna mnie łapać stres... ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko na pewno będzie wszystko superowo:)) aż zazdroszczę na sAMĄ MYŚL, ŻE JESTEŚ JESZCZE PRZED:)
Kamila mi też suknia troche szorowała po ziemi ale to chyba wlasnie dlatego ze sie poluzowala, chcoiaz ja nie wiem jak moglaby moja być zawiązana jeszcze mocniej jak w kościele byłam tak ściśnięta, że szok po prostu..Poproszę o fotki jak tylko będziesz miała a i podaj mi swojego maila:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry