Widok
Dziewczyny zauważcie, że kolejny raz chodzi o salon w Radomiu, powinnyście to zgłosić do Warszawy. Wydaje mi się że to wina sklepu, jakieś niekumate i leniwe baby, które źle wymiary podają. Niedługo moja przymiarka, wtedy zobaczymy czy w Warszawie pieprzą czy to wina Waszego salonu. Jeśli moja suknia będzie dobrze uszyta powinnyście się zgadać i jechać do Warszawy złożyć skargę na salon. Współczuje Wam bardzo stresu. Mam nadzieję, że mnie to nie spotka bo i tak poziom mojego stresu jest aktualnie wyższy niż kiedykolwiek w przeszłości :)
to co tu opowiadacie to jakaś totalna maskara.. żeby wszystkie suknie przychodziły inne niż powinny......
ehh ja to bym zadzwoniła do Anegl i stanowzo chciała odpowiedzi dlaczego suknia przychodzi nie taka....... może wtedy wzieliby się do roboty. Bo wiadomo, jak widzą że człowiek się intersuje to od razu jest inaczej..
ehh ja to bym zadzwoniła do Anegl i stanowzo chciała odpowiedzi dlaczego suknia przychodzi nie taka....... może wtedy wzieliby się do roboty. Bo wiadomo, jak widzą że człowiek się intersuje to od razu jest inaczej..
tak to była moja sukienka szkoda że sie nie spotkałyśmy ja byłam tak za 15 piąta po mnie była jeszcze inna dziewczyna ale w jej przypadku to była totalna katastrofa co prawda miała inną sukienke niż nasza ale była strasznie niezadowolona w sumie nie dziwie się jej bo gorset był po prostu brzydko mówiąć spieprzony!myślałam że juz się tam popłacze ale jakoś się wstrzymała. Babka przy niej zadzwoniła do szefa i on zaproponował w zwiazku z tym zajściem satysfakcjonujący rabat i oczywiście sukienkę kolejny raz do poprawy, co więcej ta dziewczyna ma osobiście się spotkać z szefem!
Krótko mówiąc to nie wiem jakie to babki szyją i żeby mieć tyle poprawek!
Krótko mówiąc to nie wiem jakie to babki szyją i żeby mieć tyle poprawek!
Witam !!! Ja też dzisiaj byłam na przymiarce juz 4(jestem z Radomia)....chyba widziałam Twoją suknie jak wisiała i czekała na Ciebie...byłam umówiona na 16.00 ale jak poszłam to okazało się że jeszcze jej nie ma więc poszłam sobie na spacer z mamą jak juz wróciłam i moja sukienka przyjechała okazało się że znowu jest za krótka i praktycznie tylko trochę koronka na gorsecie była poprawiona...wkurzyłam sie bardzo bo juz za tydzień mam wesele a tu sukienka nie jest gotowa....na manekinie wisiała nowa suknia uszyta jeszcze nie przymierzana....powiedziałam że chcę ją przymierzyć...i okazało się że gorset jest idealny natomiast warstw tiulu było 6....powiedziałam żeby doszyli mi do niej 5 warstw i zobaczymy co z tego wyjdzie...w poniedziałek mają mi dać znać czy już jest zrobiona..
też jestem z radomia i zamawiałam suknie giovani. jak to w ogóle jest bo dziś byłam na pierwszej miarze i okazało sie że moja suknia ma tren a ja wcale go nie chciałam i w moim zamówieniu też go nie było poza tym gorset sukni był o wiele za duży prawdopodobnie schudłam ale nie wieże że aż tak!
co sądzicie dziewczyny o moim przypadku to też jest w sumie podejrzana sprawa!
co sądzicie dziewczyny o moim przypadku to też jest w sumie podejrzana sprawa!