Widok

świnka morska

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Cześc dziewczyny.Moja córka , w lipcu konczy 7 lat i strasznie nas męczy o jakies zwierzątko, zastanawiamy sie nad świnka morską! co wy na to ?
macie jakies uwagi? gdzie najtaniej kupic taką swinkę z całym oprzyrządowaniem.chodzi tez o to , zeby kupic ze sprawdzonego miejsca,zeby mi swinka nie chorowała.
dajcie znac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje dziewczyny.Domysłam sie , ze dodatkowa robota bedzie dla mnie, no i przeraża mnie ten zapach.Kurczę, chyba sie jeszcze zastanowię.
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
moj syn tez chcial zwierzątko - ja klatkowych nie lubię bo robota z tym jest ( na świnkę , chomika, kota ma dośc silne uczulenie) wiec kupiłam rybkę bojownika , rybka żyje ok. roku i malo z nią roboty :-)także polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja miałam świnkę morską od 1 do 8 klasy podstawówki. Teraz już świnki tyle nie żyją ;) słyszałam, że koło 6 lat. Ale jak dziecku znudzi się sprzątanie, to spadnie to na Ciebie. Świnkę trzeba też kąpać co jakiś czas (nie zalewając uszu!!!to ważne) i obcinać pazurki. Koszt utrzymania niewielki, największa inwestycja to "wyprawka" klatka, poidełko, miseczka na ziarenka. Tak myślę,dla takiego małego dziecka w zasadzie nadaje się tylko pies, świnka lub królik... ale nie wiem czy swojej małej bym kupiła. Pamiętam te trociny wszechobecne i brzydki zapach. Wolałabym więc w ogóle ominąć zwierzątka klatkowe....ale pewnie nie dam rady ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kiedys mialam swinke morska i szczerze moiwac nie cierpialam jej. Kwiczala nieraz pol nocy z niewiadomego mpowodu, albo zebami skubala szczebelki w swojej klatce. mozna bylo oszalec. Dlatego ja nie polecam swinki morskiej. Mysle,.ze fajniejszym zwierzatkiem jest szczur. Mialam 2 i byly ok. Madre zwierzatko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj. Świnka morska to miłe stworzonko, jest łagodna i nie gryzie. Ale mojemu dziecku mało radości sprawia na co dzień. Bo za mała, więc wyściskać się nie da... tylko delikatnie, pobawić też nie za bardzo bo zwierzątko jest hmm... mało inteligentne że brzydko powiem.
Świnka tylko śpi, je, i kwiczy gdy otwieram lodówkę. Zostawia mnóstwo włosów, no i klatkę trzeba co 2 dzień co najmniej sprzątać bo baardzo brzydko pachnie.
No i są bardzo delikatne jeśli chodzi o kręgosłup, trzeba idealnie dwoma rękoma je podnosić, bo można uszkodzić.
Nam jako zwierzątko dla dziecka nie przypadło do gustu. Ale może Twoje dziecko akurat polubi. Powodzenia:)

A i jeden plus to drogo nie wychodzi miesięcznie taka świnka, trocinki, sianko, ziarenka, a resztę wcina to co w domu mamy, warzywa itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam do oddania swinke....z klatka miseczkami domkiem
Jeski jestes zainteresowana do daj znac a ja porozmawiam z mezem czy napewno oddajemy i dam ci znac jutro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry