Widok
dziewczyny a moze znacie jakąs potrzebującą rodzinę, chcialabym zrobic paczke swiateczna wraz z mężem i od razu takiej rodzinie ją wręczyc. chcialam sie zarejestrowac na szlachetna paczke ale ciagle cos sie zawiesza i stwierdzilam ze pomoge jakiejs rodzince ale w inny sposób, niekoniecznie przez szlachetna paczkę. takze jak znacie kogos to piszcie na maila vivian8@interia.pl
Witam,jak mam zrobić to zgłoszeeie?Póki co to mopsy jak w całym kraju mają kryzys.Kochani od kwietnia piszę po różnych fundacjach o pomoc,ale wszyscy mi tylko współczują i odsyłają do mopsu,a tam kryzys,a ja psychicznie już wysiadam.co dnia boję się chodzić do sklepu bo to jak rosna ceny żywności to przekracza wszelkie granice.Mam dzieci w wieku;8,10,12,15,17,18,20,w tym szescioro uczęszcza do szkały.Będę wdzięczna za kazdą okazana nam pomoc.kontakttel.78522521,emil.bozena.jadwiga@wp.pl.Z góry dziękuję.
Znalazłam rodzinę z małym dzieckiem - jeszcze nikt jej nie wybrał. Jest z rejonu Lębork. Może agalu zdecydujesz się zostać ich Darczyńcą :-)
Pani Alicja(l.24)samotnie wychowuje trójkę dzieci: Karinę (l.3),Natalię (l.1) i półroczna Łucję. Jej dochód 1400zł. w połowie pochłaniają opłaty. To co zostaje, odkąd jest samotna nie wystarcza na podstawowe produkty. Pani Alicji i jej dzieciom wielką radość sprawi jeśli otrzyma pomoc w formie żywności i środków czystości. Bardzo potrzebne są mleko i pieluszki dla najmłodszej pociechy. Mały dywanik też by się przydał bo dziewczynki nie musiały by się bawić na zimnej podłodze.
Pani Alicja(l.24)samotnie wychowuje trójkę dzieci: Karinę (l.3),Natalię (l.1) i półroczna Łucję. Jej dochód 1400zł. w połowie pochłaniają opłaty. To co zostaje, odkąd jest samotna nie wystarcza na podstawowe produkty. Pani Alicji i jej dzieciom wielką radość sprawi jeśli otrzyma pomoc w formie żywności i środków czystości. Bardzo potrzebne są mleko i pieluszki dla najmłodszej pociechy. Mały dywanik też by się przydał bo dziewczynki nie musiały by się bawić na zimnej podłodze.
Reńka- ale jaj uż jestem darczyńcą innej rodziny/starszej Pani,drugiej rodzinie nie dam rady zrboić pomocy
Szapika - to mogę Tobie dorzucić kilka rzeczy tylko skąd jesteś bo ja z Rumi,czy miałbyś możliwość podjechania do mnie?
Nefri - bożena.jadwiga podaje swoje dae kontaktowe ,jeśli nie chcesz pomóc przez szlachetą paczkę to może jakąkolwiek pomoc ofiarujesz tej Pani
Szapika - to mogę Tobie dorzucić kilka rzeczy tylko skąd jesteś bo ja z Rumi,czy miałbyś możliwość podjechania do mnie?
Nefri - bożena.jadwiga podaje swoje dae kontaktowe ,jeśli nie chcesz pomóc przez szlachetą paczkę to może jakąkolwiek pomoc ofiarujesz tej Pani
Bozeno.Jadwigo, spróbuj zadzwonić do szlachetnej paczki - telefon zmajdziesz na stronie w zakładce kontakt (na samym dole strony po prawej stronie), tam jest numer do każdego okęgu. Ja już wysłałam do nich maila z pytaniem, czy można jeszcze zgłaszać rodziny, ale nikt mi jeszcze nie odpowiedział, więc lepiej zadzwonić. Powodzenia!:)
Nikita987 , mam do Ciebie pytanie - udało Ci się w końcu ogarnąć to zamieszanie z rejestracją na stronie? Bo ja mam podobny problem - nie mogłam dokończyć rejestracji, bo wyskoczył jakiś błąd. Pan Jan zniknął z listy osób potrzebujących (sprawdzałam zaraz po próbie rejestracji, więc chyba został do mnie przypisany, ale pewności nie mam), a ja nie mogę się ani zalogować, ani ponownie zarejestrować. Napisałam do paczki, ale na razie nie odpowiadają :(
Zuzka ja to chyba w koncu ogarnelam :) wybrałam juz rodzine i mam wszystko potwierdzone :) tzn. wybrałam teraz starsza Pania bo ta moja wczesniejsza rodzna mi gdzies znikneła... chyba ja ktos inny wybrał, bo najpierw byla a teraz znow jej nie ma-ciagle wyskakiwało mi ze jest niedostepna... wiec wybrałam ta starsza samotna Pania...
ja tez miałam przeboje z ta stronka co mozesz przeczytac sledzac ten watek :) ciesze sie ze sie z nia uporałam :) pisałam do tej wolontariuszi od Agalu i szlachetnej paczki i wszyscy mowili mi ze mam cierpliwie czekac... a wczoraj dostałam od nich maila ze cos tam bylo nie tak z moja rejestracja i mam zaczac wszystko od nowa... stronka oczywiscie glównie mi sie wieszała ale przed chwila dalam rade :) i juz wszystko wiem :) ja walczyłam z ta stonka od niedzieli... zycze cierpliwości... :)
ja tez miałam przeboje z ta stronka co mozesz przeczytac sledzac ten watek :) ciesze sie ze sie z nia uporałam :) pisałam do tej wolontariuszi od Agalu i szlachetnej paczki i wszyscy mowili mi ze mam cierpliwie czekac... a wczoraj dostałam od nich maila ze cos tam bylo nie tak z moja rejestracja i mam zaczac wszystko od nowa... stronka oczywiscie glównie mi sie wieszała ale przed chwila dalam rade :) i juz wszystko wiem :) ja walczyłam z ta stonka od niedzieli... zycze cierpliwości... :)
WITAM.JA BARDZO POTRZEBUJE POMOCY INNYCH LUDZI NIEMUSZA TO BYC PRODUKTY Z NAJWYZSZEJ PULKI.MAZ STRACIL PRACE 3 TYGODZNIE TEMU MAMY ZAPOZYCZONE PIENIADZE U CALEJ RODZINY NA DZIEN DZISIEJSZY BRAKUJE NAWET NA CHLEB,NAWET RACHOWNKOW NIE OPLACAM BO NIEMAM ZA CO.MIMO NASZEGO MLODEGO WIEKU BO MAZ MA 267 LAT NIEMOZE ZNALEZDZ PRACY W CALYCH KARTUZACH.POTRZEBUJE JEDZENIA I CHEMI.MAM 2 CORECZKI 4 LETNIA I 8 MIESIECZNA BARDZO PROSZE O SKROMNA POMOC MOJ NUMER TELEFONU TO 791-572-207 KARTUZY KOLO GDANSKA
WITAM PILNIE POTRZEBUJE POMOCY MAZ STRACIL 3 TYGODNIE TEMU PRACE MAMY 2 DZIECI 4 LETNIA I 8 MIESIECZNA CORECZKE JESTEM W BARDZO CIEZKIEJ SYTUACJI NAWET NIEIWEM ZA CO DALEJ ZYC MOPS POOMAGA LUDZIA ALE TYLKO CO 2 MIESIACE MOGE SIE ZGLASZAC DO NICH I DOSTAJE NA 2 MIESIACE 200-150 ZL BRAKUJE MI PODSTAWOWYCH RZECZY JEDZENIE I HEMIA.JEZELI NADAL PANI CHCE POMUC TO BARDZO PROSZE O TA POMOC MIMO MLODEGO WIEKU MAZ NIEMOZE ZNALEZDZ PRACY NASZA STARSZA CORKA CHORUJE NA ASTME I JEST UCZULONA NA KURZ NAWET NIEWYOBRAZAM SE TYCH SWIAT AZ PLAKAC NIEBOGLOSY SIE CHCE RODZINA NAM POMOGLA JAK MOGLA ALE DALEJ NIKT NIE POMOZE Z RODZINY BO SAMI NIEMAJA MIESZKAM W KARTUZACH KOLO GDANSKA JAKIES 30 KM. MOJ NUMER TEL.791-572-207
WITAM.JESTEM W BARDZO CIEZKIEJ SYTUACJI MAZ STRACIL PRACE I W NASZYM MIEJSCU ZAMIESZKANIA NIEMA PRACY NIEWIEM JAK BEDEA WYGLADAC NASZE SWIETA JAK NIESTAC MNIE NAWET NA ZAKUP JEDZENIA.MAM 2 CORECZKI 4 LATA I DRUGA 8 MIESIECY.BRAKUJE NAWET NA CHLEB RODZINA POMOGLA JAK MOGLA ALE JUZ DALEJ POMAGAC NIEBEDZIE.MOPS POMAGA LUDZIA CO 2 MIESIACE I DOSTALAM W ZESZLYM MIESIACY 150 ZL. JAK Z TEGO PRZEZYC CALY GRUDZIEN.JESTEM ZROZPACZONA PROSZE LUDZI O DOBRYM SERCU O POMOC NAJBARDZIEJ POTRZEBUJE JEDZENIA I CHEMII JAK ROWNIEZ PAMPERSY DO 13 KG. PROSZE O POMOC.MOJ NUMER TELEFONU 791-572-207 MIESZKAM OD GDANSKA 30 KM.DOKLADNIE KARTUZACH.