Widok
Kamila, jest zamieszanie z przydziałem rodziny do mnie - na razie czekam, czy pan Jan ponownie pojawi się w bazie, bo gdzieś "zginął" wirtualnie albo już wybrał go ktoś inny - podobnie było już w przypadku opisywanym tutaj na forum... tak więc na razie kurtka musi poczekać, bo nie wiem jak to się wszystko ułoży i dla kogo będę ostatecznie robić paczkę...
A właśnie, może ktoś jeszcze robi paczkę i potrzebuje kogoś (mnie konkretnie :) ), żeby się dorzucić do całości i coś dokupić? Pytam tak na wszelki wypadek, bo od kilku dni czekam na wyjaśnienie sprawy i na razie oprócz wymiany maili z ludźmi ze szlachetnej paczki, nie ma większych zmian... a chciałabym jednak jakoś pomóc :)
Joanno, zapraszam - jak już pisałam w mojej rodzinie przy 6 dzieci najmłodsza dziewczynka ma 3 miesiące :) Mój mail 0330@wp.pl
Agalu - niestety nie mam gg :(((
Poza tym nadal nikt ze szlachetnej paczki się ze mną nie skontaktował, a dziś mija tydzień... Tydzień temu pisałam już do nich maila (zestawienie zakupów nie pokrywa się z wiekiem dzieci), ale cisza... A czasu na zakupy coraz mniej...
Agalu - niestety nie mam gg :(((
Poza tym nadal nikt ze szlachetnej paczki się ze mną nie skontaktował, a dziś mija tydzień... Tydzień temu pisałam już do nich maila (zestawienie zakupów nie pokrywa się z wiekiem dzieci), ale cisza... A czasu na zakupy coraz mniej...
Kurczę co Wy macie za problemy z tą paczką, w szoku jestem, to przez te obiążone serwery ,tyle ludzi korzysta z tej strony czy jak
przecież zostało półtorej tygodnia do zrobienia paczki,musicie dzwonić ,szukajcie numerów tel, na stronie i dzwońcie niech wyjaśniają i to migiem:(
Szapika - czy chce Ci się podjechać do mnie po te rzeczy dla maleństwa?jeśli tak to daj znać kiedy
bo ja nie będę miała czasu jeździć nigdzie bo mąż wyjeżdża a jedno dziecko chore:(
mój mail
agunia005@wp.pl
przecież zostało półtorej tygodnia do zrobienia paczki,musicie dzwonić ,szukajcie numerów tel, na stronie i dzwońcie niech wyjaśniają i to migiem:(
Szapika - czy chce Ci się podjechać do mnie po te rzeczy dla maleństwa?jeśli tak to daj znać kiedy
bo ja nie będę miała czasu jeździć nigdzie bo mąż wyjeżdża a jedno dziecko chore:(
mój mail
agunia005@wp.pl
Jesli ktos potrzebujacy nie obrazi sie, ze proponuje uzywane rzeczy, to chetnie oddam siatke ubranek po moim synku, 2 posciele z motywem dzieciecym, ale w normalnym (doroslym) rozmiarze, kilka poscieli (poszwy i poszewki) doroslych, reczniki dzieciece i dorosle, buty dorosle itp. Nie sa to rzeczy nowe ani w super stanie, po prostu w dobrym, posciele niewiele uzywane ale te dorosle kupowane chyba w marketach (prezenty...) bo jakosc taka sobie. Rzeczy bez plam, dziur, uszkodzen, nie stare sprzed lat. Robie tego typu przegladanie szaf co pol roku, nic nie chomikuje latami.
Dzieciece ubranka rozmiar 80-86-male 92.
Od jakiegos czasu daje tez ogloszenia w dziale:Oddam. Kupilismy mieszkanie i wlasciciele zostawili nam nieco "gratisow". Aktualnie zostalo drewno na opal, makulatura, lampy, troche ksiazek, troche rzeczy kuchennych (ale juz nieduzo), lustro lazienkowe z oswietleniem i wanna chyba akrylowa.
Dzieciece ubranka rozmiar 80-86-male 92.
Od jakiegos czasu daje tez ogloszenia w dziale:Oddam. Kupilismy mieszkanie i wlasciciele zostawili nam nieco "gratisow". Aktualnie zostalo drewno na opal, makulatura, lampy, troche ksiazek, troche rzeczy kuchennych (ale juz nieduzo), lustro lazienkowe z oswietleniem i wanna chyba akrylowa.
ja już mam swoja paczkę przygotowaną 12 kartonów pozaklejanych, jeszcze tylko etykiety wydrukować i w sobotę zawieść:)nareszcie bo już mi w pokoju miejsca brakuje
może ktoś jeszcze chętnie przyjmie te rzeczy od Ciebie, na pewno jakąś rodizne bardzo by ucieszyły!!
ja czekam jeszcze na Szapikę bo mam też karton rzeczy po dzieciaczkach dla rodziny której pomoc ona organizuje
może ktoś jeszcze chętnie przyjmie te rzeczy od Ciebie, na pewno jakąś rodizne bardzo by ucieszyły!!
ja czekam jeszcze na Szapikę bo mam też karton rzeczy po dzieciaczkach dla rodziny której pomoc ona organizuje
mi co prawda nie udało się wziąć udziału w tej akcji, ale za to wyposażyłam na własną rękę jedną biedną rodzinę w masę ubrań...chociaż tyle.
I żeby wspomóc kogoś jeszcze powysyłałam sms-y na Fundację TVN (w sumie ok 20) oraz zakupiłam misia...mam nadzieje że pomogę w ten sposób chorym dzieciakom... Każdy pomaga jak umie...
I żeby wspomóc kogoś jeszcze powysyłałam sms-y na Fundację TVN (w sumie ok 20) oraz zakupiłam misia...mam nadzieje że pomogę w ten sposób chorym dzieciakom... Każdy pomaga jak umie...