Widok
tycie w ciąży
Dziewczyny, czy Wam w ciąży oprócz brzucha tyło też wszystko inne? Jestem w 22 tc. i wg tych wszystkich tabelek w necie przytyłam tyle ile powinnam, ale przymierzyłam dziś spodnie sprzed ciąży. Nogawka zatrzymała się prawie w kolanie. No przesadzam, ale naprawdę spodnie które były w sam raz, teraz są opięte na maxa i już schizuję że gruba jestem, że do końca ciąży będę wyglądać jak kloc, tym bardziej że jestem niska. Przed samym zaciążeniem trochę schudłam bo byłam na Dukanie i tak się cieszyłam, że będę taka ładna zaciążona - szczupła z brzuszkiem. A ja robię się cała większa...
A jak u Was było?
A jak u Was było?
nalesniki;) niestety;) hehe
u mnie bylo tak 1 ciaza waga na start - 64, dwa dni przed porodem 103;) to byla maaassssakra, ruszac sie nie moglam, ale u mnie to kwestia zatrzymywania sie wody w organizmie, rodzilam 5 maja a w drugiej polowie lipca (bylam na diecie bo cora byla strasznie uczulona) 63 kg;)
w grudniu dojechalam do 68:)
druga ciaza na start 69 pod koniec 94 rodzilam w styczniu br dzis 68:) nie jest to szczyt marzeń, ale moze za jakis czas pobiegam na aerobik i wszystko wroci do normy;)
u mnie bylo tak 1 ciaza waga na start - 64, dwa dni przed porodem 103;) to byla maaassssakra, ruszac sie nie moglam, ale u mnie to kwestia zatrzymywania sie wody w organizmie, rodzilam 5 maja a w drugiej polowie lipca (bylam na diecie bo cora byla strasznie uczulona) 63 kg;)
w grudniu dojechalam do 68:)
druga ciaza na start 69 pod koniec 94 rodzilam w styczniu br dzis 68:) nie jest to szczyt marzeń, ale moze za jakis czas pobiegam na aerobik i wszystko wroci do normy;)
Będąc w 1 szej ciązy tyłam jak świnka hodowlana!
W 27 tyg ciązy miałam więcej o 10kg aniżeli teraz:(..
W 7 miesiącu nosiłam już wielkie ciuchy.
Jadłam , żarłam, pochłaniałam wręcz, taka prawda- można się troszkę ograniczać, kontrolować co się je .
I nie trzeba jeść "za dwojga" - głupoty na 102, czy wsuwać " bo mogę teraz mi się należy".
Potem po porodzie jest męka pańska by coś zrzucić.
Teraz przytyłam 6,5kg narazie, także jak na moje mozliwości- jest SI:).
Pilnuję się, nie wciskam przez sen wszystkiego , byleby nie pełzało!
W 27 tyg ciązy miałam więcej o 10kg aniżeli teraz:(..
W 7 miesiącu nosiłam już wielkie ciuchy.
Jadłam , żarłam, pochłaniałam wręcz, taka prawda- można się troszkę ograniczać, kontrolować co się je .
I nie trzeba jeść "za dwojga" - głupoty na 102, czy wsuwać " bo mogę teraz mi się należy".
Potem po porodzie jest męka pańska by coś zrzucić.
Teraz przytyłam 6,5kg narazie, także jak na moje mozliwości- jest SI:).
Pilnuję się, nie wciskam przez sen wszystkiego , byleby nie pełzało!
Ja w ciąży przytyłam mało bo około 10 kg. A że córcia ważyła 4100 to kg z ciąży nie miałam już w dniu powrotu do domu:)
Teraz młoda ma 2 miesiące, karmię piersią i mam już 9 kg mniej niż sprzed ciąży:)))
To jest dopiero dieta cud!!! Dodam jeszcze że wcinam wszystko równo a kg i tak same lecą:)))
No ale ciuchy które nosiłam przed ciążą są na mnie niedobre bo po prostu są mega za duże:)
Teraz młoda ma 2 miesiące, karmię piersią i mam już 9 kg mniej niż sprzed ciąży:)))
To jest dopiero dieta cud!!! Dodam jeszcze że wcinam wszystko równo a kg i tak same lecą:)))
No ale ciuchy które nosiłam przed ciążą są na mnie niedobre bo po prostu są mega za duże:)