Widok

w co powinnam ubać syna do chrztu?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam,
moje pytanie brzmi w co powinnam ubrać syna do chrztu? Moja teściowa się upiera, a właściwie podjęła za nas (mnie i męża) decyzję w co powinnam ubrać syna w ten dzień. Teściówka postanowiła że syn MUSI być koniecznie ubrany na biało w taki komplecik do chrztu który dostałam w spadku po córeczce mojej kuzynki (komplecik jest dziewczęcy) i dodatkowo przykryty obowiązkowo białym kocykiem (który będzie trzeba kupić bo nie posiadamy białego), natomiast ja chcę ubrać syna w jasno beżową koszulę+ niebieski bezrękawnik i spodnie granatowe i na to wszystko jasno niebieski kombinezon (oczywiście pod spód jakieś body albo białe śpiochy żeby synuś nie zmarzł). Dodam że chrzciny mają się odbyć w niedzielę wielkanocną i w kościele na pewno będzie zimno. Proszę poradźcie mi jak wy byście ubrali na tą okazję wasze dziecko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ładnie, a nie jak lalkę z lat sześćdziesiatych :)

Mój synek był w sztruksowych spodniach, białej koszuli z krawatem i szarej kamizelce. Wygladał jak ciacho :) Na to niebieski kombinezon, bo był mróz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez chrzcilam syna w Wielkanoc - miał ubrane niemal normalne ubranko pod spodem a na wierzchu polarowy kombinezon baardzo jasny bez i biała czapeczka , kocyk mielismy faktycznie jakiś biały chyba i tak jest chłodno więc nie ma jak stroić dziecka. Jesli chrzciny są latem to co innego wtedy faktycznie można kupić jakies fajne ubranko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mysle że tak jak opisalas spokojnie możesz go ubrać , poprostu bardziej elegancko wystarczy zwłaszcza że i tak założysz kombinezon .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pewnie jakbym miała ciuszki po kimś, to bym ubrała, bo nie musiałabym, kupować. Swojego synka ubrałam w taki polarowy kąplecik ale niebieski, żeby później jeszcze się przydał. Nie jestem za tym żeby kupować coś na jeden raz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jak pisałam ja dostałam w spadku komplecik ale on jest dla dziewczynki a ja syna nie będę "przerabiać" na dziewczynkę:) zresztą i tak pewnie będzie zimno w ten dzień w kościele i założę mu kombinezon i nie będzie widać w co będzie ubrany pod spodem, ale najgorsze jest to że pewnie jak ubiorę po swojemu syna to teściówka się na mnie znów obrazi (niestety mieszkam z teściami). W końcu teściówka wie lepiej jak mam wychowywać i ubierać własnego syna:P no nic najwyżej będzie mała awanturka albo niemiła atmosfera podczas uroczystości naszego syna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też mamy chrzciny w niedzielę wielkanocną i nasz synek (ma 10 mscy) będzie ubrany w koszulę białą w czerwono/granatowa kratkę, na to granatowy sweterk w serek, szare spodenki i buciki. Też uswłyszałam od babć, ze mało elegancko, ale my uznaliśmy, że musi być łądnie i wygodnie, bo mały raczkuje, zaczyna dreptać i białe ciuszki byłyby faktycznie na raz. Zreszta i uważam, że trzeba ubrać odświętnie, a i tak się kładzie białą szatkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mika to śa chrzciny twojego dziecka i uwazam ze tesciowa moze ci najwyzej cos zasugerowac a decyzje wy podejmujecie nie mozna sie dac zwariowac.

ja co prawda w kwesti kolorow jestem tradycjonalistka i moj synek do chrztu ubrany był na biało - kolor biały symbolizuje niewinnosc a chrzest jest sakramentem obmywajacym oczyszczajacym z grzechu

podobnie nie poszłabym do slubu w niebieskiej sukience ( chociaz bardzo lubie niebieski ) ani tez nie wysłałbym do komuni w kolorowej kietce

ale rozumiem ze kazdy ubiera w to co ma a niekazdego stac na dodatkowe wydatki

z pewnoscia jednak nie ubrałabym chłopca jak dziewczynke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tez byla akcja z ubrankiem...
Ja uszyłam Mlodej (tzn. krawcowa) sliczna, zwiewną sukieniusie bez rekawków, bardzo skromną :) i przewiewna - chrzciny w lipcu...
Na glowę czapeczka zrobiona przez babcie moja na szydełku :)

A tu dzwoni do mnie tesciowa, ze zakupila dla Mlodej ubranko...
Spodenki, taka tuniczka, kapelusz, butki - wszystko z takiego sliskiego materialu ozdobione rozowymi kwiatkami... noz masakra jak dla mnie :)

I powiedzialam nie obraz sie mamo, ale mam juz sukienke dla Mlodej, a wtym kompleciku bedzie jej za gorąco...

A już wciskanie dziecko w bialy becik,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mika, Ty nie masz problemu z ubraniem synka tylko z tesciową :)
Moja rada - grzecznie ale stanowczo powiedz, ze strój masz juz przygotowany. I przypomnij, ze ma wnuka a nie wnuczkę i nie bedziesz syna stroiła w damskie łaszki :) Powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co prawda to prawda większy problem mam z teściówką niż to w co mam ubrać syna:)
zdania macie dziewczyny podzielone ale i tak dziękuje za wasz opinie i rady. Czekam na dalsze wasze opinie:)
do chrztu zostało jeszcze sporo czasu jak to się mówi pożyjemy zobaczymy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry