Widok

uwaga na oszutkę!!

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
W związku z tym, że zostałam oszukana i wiem, że nie tylko ja jedna, postanowiłam tutaj napisać w czym rzecz. Byc może kiedyś ta oszutka na Was wpadnie, a Wy będziecie wiedziały z kim macie do czynienia.

Owa oszustka sprzedaje wszystkim identyczną śpiewkę - otóz, że jej paliwa zabrakło, że przyjechała z dzieckiem na rehabilitację, że zapomniała portfela i dokumentów i nie ma jak paliwa kupić, że jest właścicielem wydawnictwa Libra... Celem tej całej śpiewki jest pożyczenie kasy na paliwo i jak sama deklaruje w ciągu godziny kasę odda. Bierze numer telefonu, aby się odezwać... oczywiście nigdy nie oddzwania.

Ja dałam się nabrać. Uwierzyłam jej i pożyczyłam 20 zł. Kasa nieistona, ale przez takich ludzi ja już nie będę umiała zaufać komuś, kto być może naprawdę będzie potrzebował pomocy.

Ta kobieta - mi przedstawiła się jako Małgorzata - jest raczej niskiego wzrostu, dobrze ubrana, zadbana, ciemne, krótkie włosy, wiek ok 45 lat.

Z naszego forum dwie dziewczyny miały 'przyjemność' ją spotkać - Sylwia i Monika.

Mało tego jak opowiedziałam o mojej przygodzie teściowej okazało się, że jej znajoma też spotkała tego babsztyla... mało tego moja bratowa również! Co ciekawe moja bratowa spotkała ją około 2 lata temu - i też miała taką śpiewkę.

Ta baba była już widziana w Wejherowie, w Sopocie i na Chełmie!

Jak sobie pomyślę ile ta baba dziennie oszukuje osób i ile kasy dostaje to mnie krew zalewa. Zakładając, że dziennie naciągnie 5 osób, każda da po 20 zł, to 'pracując' tylko od poniedziałku do piątku 'zarabia' 2000 zł

I jeszcze jedno - bardzo lubi zaczepiać młode mamy z dziećmi... wiadomo takie serducha łatwo ruszyć na hasło dziecko+rehabilitacja+brak paliwa ...

Napisałam artykuł do portalu trojmiasto.pl w tej sparwie do rubryki 'To mnie gryzie' i mnie zignorowano... a szkoda, bo myslę, że w ten sposób wiele osób można by ustrzec.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez z nia mialam przyjemnosc, "spotkalismy sie" w sopocie w okolicach kortów tenisowych. Mi o rehabilitacji nic nie mowila tylko ze zabrakło jej paliwa, nawet fajką mnie chciala poczęstować, tez obiecała ksiazke.
20zl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny zgłoście to na policję, bo z tego co widzę to masowo oszukała. Zobaczcie ile tutaj osób na samym forum jest oszukanych.
Niestety miękkie serca są wykorzystywane :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na tą "panią" nigdy nie trafiłam, ale miałam podobną sytuację pod Top Meble we Wrzeszczu, to było małżeństwo i też zbierali na paliwo, dostali 8 zł.... ehhhh jak ma się miękkie serce to trzeba mieć twardą dupkę - jak to stare polskie przysłowie mówi:)
A pomysł z policją... koniecznie!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to trzeba od takiej pani zarządać dowodu jako depozyt, bo to że bierze nr tel od was i nie daje choćby swojego inie podaje istotnych swoich danych o jest też podejrzane. Niestety ale ja nikomu nic nie daję czy pożyczam właśnie dlatego,że brak mi zaufania a już różne śpiewki już słyszałam. Kiedyś natomiast miałam przygodę na studiach,że pojechałam w złe miejsce na egzamin, bo mnie koleżanka zmyliła. Zostawiłam jakiemuś facetowi mój dowód i potem sam przyszedł do mnie po pieniądze za taryfę. Byłam troszkę zdesperowana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze, że piszecie - ku przestrodze
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ona nadal grasuje ????????? szok ..............ja miałam watpliwą przyjemność z tą Panią jakieś 4-5 lat temu na ul. kołobrzeskiej w Gdańsku , weszła do firmy w której pracowałam i dokładnie tą samą śpiewkę odstawiła .......... "pożyczyłam jej wtedy 12 zł bo tyle miałam drobnych tylko i całe szczęście bo mimo iz obiecała, że oddda i się zrewanżuje to nigdy więcej jej nie zobaczyłam.
Jednak jak jej dawałam ta kasę to juz w tym momencie czułam , że to chyba jakaś ściema ale głupio mi było wycofac się z zaoferowanej pomocy ...........no mam nauczkę .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam jedna zasade-nigdy nikomu nie daje pieniedzy!
kiedys bezdomny chcial ode mnie kase....niby na jedzenie.powiedzialam,ze nie dam,ale jedzenie moge mu kupic...I faktycznie byl glodny,ale pewnosci nie mialabym dajac kase...Poszlismy do piekarni i kupilam mu jedzenie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam świadkiem sytuacji gdzie pewna kobieta poczęstowała bułką chłopca który żebrał razem z matką. Chłopiec rzucił bułką o ziemie i krzyczał że on chce pieniądze....

Miejsce akcji ulica np. hali targowej w Gdyni. Czas kiedyś tam...od tego czasu straciłam zaufanie do takich ludzi.

Natomiast w zeszłym roku w moim bloku chodziły dzieci i żebrały o jedzenie. Zawsze dostały pełną siatkę, one zawsze grzecznie dziękowały.

Ja w takiej sytuacji nie pożyczyłabym pieniędzy. Ale wiadomo, łatwo jest się nabrać na takie łzawe historie.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też spotkałam tą kobietę (w Gdyni) - dokładnie taka sama śpiewka -że syna zostawiła w przychodni na zabiegu a w międzyczasie musi jakoś załatwić paliwo na powrót do Gda, bo nie ma się jak ruszyć - ani paliwa ani portfela....tiaaaa....a ja zadałam jej pytanie - skoro zostawiła Pani synka w przychodni i przyjeżdża Pani tu na zabiegi, znają tam Panią, to chyba lepiej pożyczyć chociażby od pielęgniarki a nie latać po ulicy i zaczepiać obcych ludzi....? Podziękowała i poszła.
Ale ludzie mają tupet.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak czytam i oczom nie wierzę! Tyle osób oszukanych, na przełomie tylu lat i nikt nigdy nic o tym chociażby tutaj nie napisał... szkoda...
Ja na policje na pewno pójdę, dopiero w niedzielę, bo mąz wtedy ma wolne i może z dzieckim zostać.

Fakt - okazałam się osobą bardzo naiwną... Zawsze jak ktoś zaczepiał mnie na ulicy i prosił o kasę to odmawiałam, przetywałam w połowie słowa, albo poprostu dawałam jedzenie i na tym koniec. To był pierwszy raz, jak dałam kasę, tak bezmyślnie. Ta kobieta jest 'rasową' oszustką i u mnie niestety podejrzeń nie wzbudzała.
Nawet kilka godzin później byłam pewna, że zadzwoni itp... Dopiero jak w internecie sparwdziłam, że podane przez nią wydawnictow nie istnieje zdałam sobie sparwę z tego, że dałam się 'zrobić w balona'.

Widocznie taka nauczka była mi potrzebna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po co dawałyście kasę??Nie ma teraz celu ta rozmowa!

Nigdy nikomu nic nie daję, zadnym żebrającym, kobietom z dziećmi, zero!
Nie chodzio brak litości, czy chciwośc- unikam takich sytuacji, o których piszecie!
Kobieta jest po prostu bezczelna ale i cwana;)-cwańsza od Was na to wychodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja spotkalam ta pania dwa lata temu w okolicach Akademii Medycznej. Chciala 20 zl na paliwo, obiecywala, ze odda, nawet zapisala moj numer na paczce papierosow. No i oczywiscie sie nie odezwala...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiele osób dało się oszukać i to one powinny zgłosić zdarzenie policji, ale wiele osób tylko ją spotkało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wierzę!! miałam "przyjemność" spotkać tą panią, ale jakos w lutym, może w marcu, to była niedziela a ja śpieszyłam się do Kościoła, nie miałam pieniędzy więc jej nie pożyczyłam,ale miałam takie wyrzuty sumienia, że jej nie pomogłam i nie wróciłam do domu po pieniądze. Spotkałam ją w Gdańsku Oliwie, po prostu nie wierzę!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nalezałoby to zgłosic na Policję skoro tyle jest oszukanych ale ja juz nawet nie pamietam jak ona wyglądała ! ba ! nie pamiętam nawet w ktorym to było roku ..........moze faktycznie któraś ze swieżo oszukanych niech to zgłosi ...........bo babsztyl się tak panoszy już kilka lat z tego co widzę !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam!!!
ja tez niestety dałam się nabrać hehe jakies 2-3 lata temu przy dworcu w gdańsku , ona była tak ładnie ubrana... zapamiętałam jej super butki....kurcze i tez z tym paliwem i rehabilitacja :) człowiek jednak jest naiwny ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny wszystko spoko, każdemu się może zdarzyć, że da sie nabrać, ja też zazwyczaj pomagam żeby nie mieć wyrzutów sumienia, ale pamiętajcie, że nigdy się nie podaje swojego adresu, to najgrosze co mozna zrobić. jak babka już tyle lat wyłudza kase to może wpaść na lepsze pomysły i ma piękną listę adresową "naiwnych"
Opisywana wyżej sytuacja, że daje się swój dowód osobie od której się pożycza i ona odbiera pieniądze jest ok, ale z tym adresem to przegięcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo ilości oszukanych osób i kwotach ma za co kupić te fajne ciuchy i buty... łapy obcinać oszustom i naciągaczom!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja adresu nie dałam, chyba coś mi podpowiedziało, żeby nie dawać. Babka oczywiście zapytała o adres a ja podałam numer telefonu, mówiąc że jak zadzwoni to się umówimy na oddanie kasy.

Dowodu dać nie mogła, bo w swojej historyjce mówiła, że zapomniała dokumentów i pieniędzy z domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak któraś z was spotka ją następnym razem niech zrobi fotę telefonem :) I pomyśleć że ludzie przeżywają dramat związany z rehabilitacjami dziecka a ona na taką gadkę naciąga ludzi. Zła karma zawsze wraca...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry