Widok
k@juta
ja też chciałam początkowo kabinę prysznicową, ale
1. od wielkiego dzwonu mam ochotę się pomoczyć z 10 minut w soli albo płynie
2. dzieci kochają igraszki w wodzie, ale boja się wody lejącej na głowę więc
będzie wanna z zasłoną ze szkła hartowanego (choć to droga impreza) i nad wanną panel prysznicowy (dwa w jednym)
ja też chciałam początkowo kabinę prysznicową, ale
1. od wielkiego dzwonu mam ochotę się pomoczyć z 10 minut w soli albo płynie
2. dzieci kochają igraszki w wodzie, ale boja się wody lejącej na głowę więc
będzie wanna z zasłoną ze szkła hartowanego (choć to droga impreza) i nad wanną panel prysznicowy (dwa w jednym)
Bez prysznica bym życ nie mogła... Ale w wannie też lubię się pomoczyć, i pranie można zrobić, i dzieciaki wypluskać...
Gdybym nie miała w łazience miejsce tylko na jeden z tych przybytków, to bym miała wannę z uchwytem na prysznic i ekranem/zasłonką żeby nie pryskało. Codzienna kąpiel w wannie jest kiepska dla skóry.
Gdybym nie miała w łazience miejsce tylko na jeden z tych przybytków, to bym miała wannę z uchwytem na prysznic i ekranem/zasłonką żeby nie pryskało. Codzienna kąpiel w wannie jest kiepska dla skóry.

