Widok
Moze i my sie zalapiemy na wrzesien. Idealny termin to 13.09
ale nie mozemy sie jeszcze zebrac z przygotowaniami, postanowilismy wszystkozrobic sami i wlasnymi silami zarowno pod wzgledem organizacji jak i fonansow.
Pierwsze przymiarki nas przerazily - byloby dla nas lepiej pojechac na hawaje i wziasc slub na plazy. Nie dosc ze taniej to i mniej stresow.
I tak wychodzi na to ze slub bedzie dla rodziny, nie tyle dla nas (mieszkamy razem od 6 lat).
Mam nadzieje ze uda nam sie zalatwic jakas ladna sale i kosciol bez wiekszych klopotow.
Reszta mi sie wydaje dosc marginalna, chociaz na pewno mnie wciagna przygotowania.
trzymajcie kciuki :)))
ale nie mozemy sie jeszcze zebrac z przygotowaniami, postanowilismy wszystkozrobic sami i wlasnymi silami zarowno pod wzgledem organizacji jak i fonansow.
Pierwsze przymiarki nas przerazily - byloby dla nas lepiej pojechac na hawaje i wziasc slub na plazy. Nie dosc ze taniej to i mniej stresow.
I tak wychodzi na to ze slub bedzie dla rodziny, nie tyle dla nas (mieszkamy razem od 6 lat).
Mam nadzieje ze uda nam sie zalatwic jakas ladna sale i kosciol bez wiekszych klopotow.
Reszta mi sie wydaje dosc marginalna, chociaz na pewno mnie wciagna przygotowania.
trzymajcie kciuki :)))
a ja właśnie zadatkowałam sukienkę :)
znalazłam taką, jaką sobie wymarzyłam, pojechałam obejrzeć, a że okazała się tak wspaniała jak myślałam, no i te promocje to podpisałam umowę :)
suknia bedzię się szyła dopiero w lipcu, ale jestem szczęsliwa, że będę miała to co chciałam :)
znalazłam taką, jaką sobie wymarzyłam, pojechałam obejrzeć, a że okazała się tak wspaniała jak myślałam, no i te promocje to podpisałam umowę :)
suknia bedzię się szyła dopiero w lipcu, ale jestem szczęsliwa, że będę miała to co chciałam :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
a my zaproszenia kupimy na allegro! ;P
na razie cisza! nie mam nic do roboty. w marcu tydzień urlopu musimy kupić suknię, nie wiem jak z ganiturem, to łatwiej chyba niż suknię załatwić :) spisać protokół z proboszczem i spotkac się z zespólem w sprawie "atrakcji" na weselu i wpłącić kolejną ratę. o! taki plan :) czasem zapominam że organizuję włąsny ślub, :) jak na razie bezboleśnie i włąsnie jest ten okres "spokoju" o któym piszą dziewczyny :)
na razie cisza! nie mam nic do roboty. w marcu tydzień urlopu musimy kupić suknię, nie wiem jak z ganiturem, to łatwiej chyba niż suknię załatwić :) spisać protokół z proboszczem i spotkac się z zespólem w sprawie "atrakcji" na weselu i wpłącić kolejną ratę. o! taki plan :) czasem zapominam że organizuję włąsny ślub, :) jak na razie bezboleśnie i włąsnie jest ten okres "spokoju" o któym piszą dziewczyny :)
hej dziewczyny!!!!!
co tam slychac ??? pozalatwialalyscie cos nowego??? macie juz suknie???bo jak tak sledze niektore watki to coraz wiecej dziewczyn kupuje juz swoje sukienki na przyszly rok :) ja mam jeszcze projekt zaposzen ( na razie tylko w glowie ) i zastanawiam sie jak je mam zrobic albo komu zlecic zupelnie nie wiem jak mam sie za to zabrac....:) pozdrawiam
co tam slychac ??? pozalatwialalyscie cos nowego??? macie juz suknie???bo jak tak sledze niektore watki to coraz wiecej dziewczyn kupuje juz swoje sukienki na przyszly rok :) ja mam jeszcze projekt zaposzen ( na razie tylko w glowie ) i zastanawiam sie jak je mam zrobic albo komu zlecic zupelnie nie wiem jak mam sie za to zabrac....:) pozdrawiam
Czesc wszystkim,
jeju ale ja dawno nie pisalam, ale za to poswiecilam ten czas na przygotowania.
Bylam u siebie w domu w poniedzialek, az do soboty. Poza grobami udalo mi sie juz wszystko zalatwic, a wiec...
Podpisane umowy na: sale, orkiestre, kamerzyste i jestem juz umowione na uszycie sukieniki na wypozyczenie.
W glowie mam juz tez projekt zaproszen, bo stwierdzilismy, ze zrobimy je sami.
I juz nie moge sie doczekac tego 27 wrzesnia :)
Pozdrawiam wszystkie Wrzesnioweczki :D
jeju ale ja dawno nie pisalam, ale za to poswiecilam ten czas na przygotowania.
Bylam u siebie w domu w poniedzialek, az do soboty. Poza grobami udalo mi sie juz wszystko zalatwic, a wiec...
Podpisane umowy na: sale, orkiestre, kamerzyste i jestem juz umowione na uszycie sukieniki na wypozyczenie.
W glowie mam juz tez projekt zaproszen, bo stwierdzilismy, ze zrobimy je sami.
I juz nie moge sie doczekac tego 27 wrzesnia :)
Pozdrawiam wszystkie Wrzesnioweczki :D
Dołączam się do wrześnióweczek 2008 :) A dokładnie 13.09.2008:) W sumie to u nas podobnie z przygotowaniami- jest sala, zespół, kamerzysta i fotograf. Zespół zupłenie nieznany, nawet bez nazwy, bo jak się okazało, szukanie zespołu rok przed weselem to już za późno:( Za suknią jak będzie wolna chwila, zacznę pomału chodzić, ale póki co zupełnie na luzie.
Pozdrawiam!:)
Pozdrawiam!:)
w sukni musimy czuc sie bosko....:) ja mam nadzieje ze taka wlasnie znajde, ja jeszce nie mierzyłam zadnej sukni mysle ze wlasnie zajme sie tym gdzies tak 6 miesiecy przed slubem, zreszta chcialabym zeby przy jej wyborze byla obecna moja przyjaciółka ktora obecnie jest w Angli, chce zeby mi dopasowala suknie do makijazu ( bo to ona bedzie mi robila makijaz- robi nieziemsko!!!!! jest stylistka wizażystka i kosmetyczka w jednej osobie :) a jak trzeba to i fryzjerka :) ) wiec w sumie to pewnie bedzie tak ze wtedy kiedy ona przyleci to pojdziemy rozgladac sie za suknia i tyle ;)
Chcialabym zeby ten Nasz Dzien byl szybciej :) a tak musimy jeszce czekac i czekac.... pozdrawiam
Chcialabym zeby ten Nasz Dzien byl szybciej :) a tak musimy jeszce czekac i czekac.... pozdrawiam
tez zaczynam myslec o tych cenach i o wypozyczeniu, ale moj ukochany powiedzial, ze mam sobie wogole wybic z glowy ten pomysl bo mam miec piekna nowa suknie itd..i badz tu madrym:) zobacze jak to wszystko bedzie wygladalo po nowym roku jak zaczne tak od lutego ogladac sukienki, wtedy dopiero bede rpzerazona:) teraz chyba nie ma sensu chodzic i sie niepotrzebnie stresowac.
poki co przymierzylam jedna sukienke, mojej kolezanki i byla strasznie niewygodna, koronka drapala i wogole ogolnie nie czulam sie wyjatkowo tylko chcialam ja jak najszybciej zdjac :))
poki co przymierzylam jedna sukienke, mojej kolezanki i byla strasznie niewygodna, koronka drapala i wogole ogolnie nie czulam sie wyjatkowo tylko chcialam ja jak najszybciej zdjac :))
ja prawdopodobnie bede wypozyczac suknie, w gdansku wypozyczenie podobno kosztuje ok. 600 zł + zazwyczaj jest jakas kaucja :) ja nie naleze do dziewczyn ktore cale zycie marzyly o sukni slubnej, zreszta tak sie zastanawialam co ja bym z nia miala pozniej zrobic-ma wisiec dla wnukow w szafie :) - oddac w komis-czy wystawic na forum :) dlatego dla mnie najlepszym rozwiazaniem uwazam jest poprostu ja wypożyczyc i oddac i miec swiety spokoj :)
my slub bierzemy u mnie w parafi Bożego Ciala na Morenie a wesele mamy za Pruszczem w łęgowie w sobote :) co prawda kusil nas piatek ze wzgledu na to iz wyszloby nam duzo taniej pod Lipami maja dsc duze cenowe promocje ale rodzice sie nie zgodzili na piatek i mamy sobote :) i jestem rownie zadowolona ja i bym byla z piatku :) pozdrawiam
my slub bierzemy u mnie w parafi Bożego Ciala na Morenie a wesele mamy za Pruszczem w łęgowie w sobote :) co prawda kusil nas piatek ze wzgledu na to iz wyszloby nam duzo taniej pod Lipami maja dsc duze cenowe promocje ale rodzice sie nie zgodzili na piatek i mamy sobote :) i jestem rownie zadowolona ja i bym byla z piatku :) pozdrawiam
poczatkowo chodzilo nam o to, ze wesele bylo po prostu w ostatni weekend wrzesnia czyli zakladajac sobota 27ego, ale spoznilam sie z zarezerwowaniem sali w rodizio el toro w gdyni o 1 dzien i zostal nam piatek 26ego wrzesnia:)najpeirw bylam podlamana tym, ale jak zaczelam pozniej analizowac to stwierdzilam, ze nawet lepiej bo po slubie caly weekend dla nas praktycznie a nie tylko niedziela;)
czyli wesele bedzie w rodizio na kamiennej gorze a slub bierzemy w moim kosciele w gdyni na cisowej, parafia Dobrego Pasterza, taki maly kosciolek polozony praktycznie w lesie:)
co do poprawin to raczej beda w domu tesciow, gdyz maja dosyc spory, zreszta bedzie tylko najblizsza rodzina na tych poprawinach, wiec bez szalenstw:) ja mam zamiar z poprawin zwinac sie z ukochanym jak najszybciej i swietowac tylko we dwojke :))))
czyli wesele bedzie w rodizio na kamiennej gorze a slub bierzemy w moim kosciele w gdyni na cisowej, parafia Dobrego Pasterza, taki maly kosciolek polozony praktycznie w lesie:)
co do poprawin to raczej beda w domu tesciow, gdyz maja dosyc spory, zreszta bedzie tylko najblizsza rodzina na tych poprawinach, wiec bez szalenstw:) ja mam zamiar z poprawin zwinac sie z ukochanym jak najszybciej i swietowac tylko we dwojke :))))

