Widok

wszystko zasikanae:(:(:(:( i smierdzi

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
juz nie daje rady z uczeniem syna wolania siuku na nocnik czy toalete( mam nakladke), chodzi w rajsotopach nocnik stoi w pokoju , co chwile sie pytam, a on potrafi zejsc z nocnika i nasikac w gacie siedzac na dywanie badz tapczanie, wszystko mam zasikane smierdzi jak nie powiem gdzie:( juz nie mam sily, dodam ze maly ma 2 lata i miesiac,od wrzesnia idzie do przedszkola , udalo sie zaltwic panstwowe ale warunek to wolan ie siusiu, zawsze wytrzymuje gora 8 godz, potem zakladam mu pieluche no bo nawet nie ma gdzie usiasc , wszystko mokre, masakra....tlumacze, mowie ze dzieci beda sie smialy, nakljamy naklejki na wc , doslownie wszystko co przeczytalam w necie stosuje a on nic...nie zawola...ratuuunku
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ola żaden ze mnie ekspert bo moja jeszcze mała, ale na moje oko to może niech pobiega z gołą pupą - będzie "widział" co się dzieje a po drugie do września to już będzie "inny człowiek", pół roku to dla dwulatka baaaaardzo dużo czasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez tak było i po miesiącu odpusciłam bo nie wyrabiama, ale spróbowalam za miesiąc i było super, w zasadzie w jeden dzięn sie nauczyl i juz na noc byla wojna ze nie chce pieluchy, a byl w tym saym wieku ci twój,więc może odpuśc mu na jakis czas....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola nie martw się. Do września da rade, a biorąc moje doswiadczenia i walke z pieluchami - a była długa i ciężka, to ja bym mu na razie odpuściła. Nie mów mu nic na temat sikania, zakładaj normalnie pieluche i za około 2-3 tygodnie spróbuj znowu. Wydaje mi sie, ze kluczowe jest tutaj chwilowe zaniechanie rozmów na ten temat. U nas było podobnie, ani prośbą, ani groźba, żadne nagrody/kary/tłumaczenia nie pomagały. Więc temat odpuściłam, w ogóle przestałam na ten temat mówic, poprosiłąm tez babcie - bo one sie nim zajmują, zeby tez temat odpuściły.
Potem był u mojej siostry przez kilka dni i tam zaczał sikać na nocnik (miał wtedy 2,5 roku), przez miesiac było ok i potem znowu zaczął mi sikać w majtki. Znowu walka, az odpusciłam na jakieś 2 tygodnie i zaczał sam wołać. Mi sie wydaje, ze powinnas odpuscić i spróbowac za jakis czas. Do wrzesnia jest jeszcze duzo czasu i myśle że sie nauczy. Trzymam kciuki.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojemu siostrzeńcowi "pomógł " kolega starszy o 2 lata, gdy zobaczył, że ten nosi pieluchę powiedział: taki duży jesteś i nadal nosisz. Siostrzeniec się zawstydził i zdjął przy wszystkich pieluche i już więcej jej nie założył. Dodam jeszcze, że ten kolega jest ideałem dla mojego siostrzeńca i wszystko co on powie to święte. Może i twój maluch ma takiego kolegę?
image
image

[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/859
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
troche trudno bedzie juz duzy jest ja powiem tak synek mial 1,5 tesciowa go wziela na dzialke bylo lato i sie nauczyl byl wielki aplauz radosc i mu sie to podobalo i zaczol wolac teraz ja testuje corcie jak rano wstaje to piersze co to nocnik gromkie brawa wielka radosc itp musisz pamietac jedno nie mozesz sie denerwowac jak mlody narobi na dywan on widzi i sie blokuje zakladaj mu tetre niech poczuje co to znaczy mokra dupka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia, nie zawstydzaj, nie wolno robić tego ZWŁASZCZA przy treningu czystości, żadnego "będą się śmiać", taki zwrot najlepiej w ogóle wykreślić ze słownika rodzica.

Albo Twoje dziecko nie jest jeszcze gotowe na nocnik, albo właśnie testuje relację z Tobą :) Wyluzuj, niech dalej sika, skoro już wszystko smierdzi, to różnicy nie będzie. Za kilka tygodni zrobisz wielkie porzadki. Albo zakładaj maluchowi pieluchy tetrowe, jest właśnie w takim wieku, że przyda mu się dyskomfort zwiazany z niesiadaniem na nocnik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem tak, to juz ktoras tam proba, potem daje mu kilka tyg spokoju z nocnikiem, tylko rano po wstaniu siada i robi, zawsze jest wielka radosc b rawo itd, wiem ze mam jeszcze troche czasu ale nie rozumiem dlaczego nie chce zalapac, nie stresuje go, zawstydzanie takie slowne nie jest grozne, przeciez inne dziecko moze go bardziej zawstydzic , smiejac sie ze ma pieluche , fakt ze mlody nas testuje jak nie wiem co i to w kazdej kwesti, patrzy jak zareagujemy, staramy sie byc konsekwetni, szczegolnie maz, wiekszych bledow nie popelniamy, chodzi w mkrych rajstopach i widze ze mu to przeszkadza ehhh
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koledzy będą próbować go zawstydzać, ale lepiej, żeby miał w życiu bazę - rodziców, którzy nigdy tego nie robią.

Siusianie do nocnika jest jednym z największych przełomów w życiu małego dziecka, niektóre dzieci przeżywaja to tak jak Twoje - potrzebują na to dużo czasu, nie mogą się zdecydować, trochę walczą z mamą. Zaakceptuj to, to szybciej minie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, uzbroje sie jeszcze w cierpliwosc, bede musiala meza nastawic bo to on najbwiecej mowi ze wstyd, czyli wojna z dwoma:) bo maz jest uparty ja osiol:)
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ktory facet nie?a moze tesciowa pomorze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mama nie wysadza twierdzac ze ma czas, a tesciowa rozpieszcza na maxa , gdyby mogly to by za niego siusialy:)
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mojego nocnikuję od soboty, owszem jak mówię, zrób na nocniczek, to zrobi. Ale jeszcze nie łapie, że ma w gacie nie robic. Pożyjemy zobaczymy. Do września masz jeszcze trochę czasu. Mój w V dopiero będzie miał roczek, mam nadzieję, że zakuma za jakiś czas.
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wytłumacz mężowi, że jeśli chce wychować prawdziwego twardziela, to musi sprawić, żeby był twardy w środku. Wewnatrz musi mieć poczucie, że jest fajny, dużo umie i niczego nie musi się wstydzić. To dają rodzice w dzieciństwie.

Dziecko wyśmiewane uczy się trzymania pozorów. Na zewnątrz udaje twardziela (żeby nikt się z niego nie śmiał), a w środku tzryma największą tajemnicę, że czuje się mięczakiem...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola- odpuść, (do września jeszcze trochę czasu? zrób przerwę na dwa tygodnie i nie poruszajcie tamatu nocnikowgo. Ja też uczę swoją córkę (od września przedszkole :-) ), zdarzają się suche noce. Dziecko musi "zaskoczyć" w tych sprawach, nic na siłę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co chwile robie mu przerwy 2 tyg,
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odpuścić , poczekac az się cieplej zrobi wrocic do tematu ok.maja -czerwca - ja tak zrobilam i za drugim podejściem zalapał w lot i nie sikał już gdzie popadnie tak jak wczesniej - do września już był bez pieluchy w dzien i w nocy też :-) ........a wcześniej marzec- kwiecień sikał jak Twój synek ...wszędzie i wcale nie wołał !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spróbuj może:
- system nagród - jak zrobi siusiu to dostanie np. cukierka, pozwolisz mu obejrzeć bajkę albo inna nagroda, sama wiesz z czego dziecko najbardziej się cieszy
- posadzić go na nocniku przed TV z bajką. Powiedz, że ma zrobić siusiu jak bedzie trwac bajka i jak zrobi, to obejrzy druga, a jak nie, to wyłączysz.
- siusiajcie razem. Mów chodź idziemy teraz zrobić siusiu, ty siadaj na ubikacje, a on na nonik, albo spytaj się go gdzie chce zrobić siusiu - czy na nocniku czy do ubikacji.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprobuje nagrody, zobaczymy:)
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przetestowałam wszystko co piszecie i jeszcze więcej. U mnie to chyba nie obejdzie się bez psychologa, bo mi mój 3 latek siusiu robi już do toalety ale to drugie w majty:( ale to jest mega uparte dziecko trudny przypadek
image
fotografia ślubna, chrzciny, ciąża,rodzinnie- http://www.betrisa.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o maaaatko betrisa, to mnie pocieszylas:( moj synalek to tez maly cwaniaczek i dlatego idzie tak ciezko
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka zaczęła robić siusiu doi nocnika jak miała 2,5 roku wcześniejsze próby do bani, a tu dość szybko załapała - więc trzeba wstrzelić się w czas. Ale wypróżniała się w pieluchę , potrafiła pół dnia trzymać - płacz ryk i nie ma mowy w końcu się udało - m-c przed pójściem do państwowego przedszkola ( miała prawie 3 latka). Rozmawiać , tłumaczyć i tyle w końcu załapie byle traumy nie zrobić :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia spokojnie. Mój młody to też mały cwaniaczek. ;) Za którymś podejściem udało mi się go zmotywować do siusiania na nocnik. Na początku sikał tylko na stojąco, potem zafascynowała go nakładka na dorosły kibelek, a teraz sika już wszędzie gdzie go wysadzę. Normalnie, na siedząco. Może spróbujcie z nakładką??
Od 3 dni nauczył się też robić kupkę na kibelek, .... nie wiem czy wiesz, ale nauka kupkania to czasami inna bajka ;p
Tak więc spokojnie. Do września na pewno dacie radę.
A zapomniałam napisać, że młody ma 2 lata i 4 miesiące...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nakladka tez jest, u nas jest tak ze jak posadze i akurat mu sie chce to zrobi i kupe i siku, wiec nie ma z tym problemu, ale nie zawola,
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też radzę poczekac a do września do ogrom czasu jeśli chodzi o rozwój takiego brzdąca.

Dzieci zaczynają kontrolowac swoje potrzeby właśnie w okolicy 2 roku ale jednym uda się to w kilka dni a inne potrzebują duużo więcej czasu.
Ja miałam szczęście,w przeciągu 3 dni zaczeła córcia sikac na deskę i wołac zaraz po skończeniu 2 latek.Wcześniej nawet na nocniczek nie chciała usiąśc.
Także musi chyba nadejśc TEN moment i nic na siłę.

A może na razie zrób przerwę i powróc do sprawy gdy zrobi się ciepło i będziesz mogła puścic go z gołą pupą na dworze o ile masz na to warunki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kazde dziecko jest inne
kazde ma swoj wlasny czas na wszystko i do niczego nie wolno zmuszac , nie wolno porownywac do innych dzieci
moja cora zaczela siusiac do nocnika jak skonczyla dwa lata, ale niczego nie uczylismy na sile do niczego nie zmuszalismy, nocniczek sobie stal zawsze gdzies z boku i po prostu mowilismy ze tutaj sie robi siusiu , mama z tata do kibelka a misia do nocniczka, najpierw sadzala lalki , misie a potem sama zaczela siadac i wtedy tylko kiedy miala ochote , i tak powoli siku zaczela robic na nocniczek a majac 2.5 roku sama zaczela siadac na kibelek bez nakladki bo mama i tata to ona tez :) i tak zostalo , sama sisiu sama kupke sama sie wytrze za kazdym razem nawet jak sisiu robi , zreszta mi nie wolno patrzec :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój chodzi do przedszkola i nie jest jedynym dzieckiem z pieluchśą ale to prywatne, to babki i przewiną i zajmą się, w państwowym to nikt się nie cacka. Do państwowego niestety raczej się nie dostaniemy i tak.
image
fotografia ślubna, chrzciny, ciąża,rodzinnie- http://www.betrisa.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olcia samo dawanie nagród, jeżeli nie będzie dobrze zrealizowane, to nie da wam spodziewanego efektu. Tu musi byc system i to konkretny.

Przede wszystkim potrzebujesz kartki papieru, bo WSZYSTKO musi być zapisane. To że Ty coś ustalisz jest nic nie warte, jeżeli będziesz tego przestrzegać tylko Ty.

Nie jest to łatwe, ale... cóż... ciągłe paranie tez nie jest.

Żeby "terapia" była efektywna, trzeba najpierw pomóc dziecku wdrożyć i przestrzegać pewnej rutyny, żeby mogło samo w sobie wykształcić pewne nawyki.

Załóż sobie dzienniczek i powiedzmy przez tydzień zapisuj dokładnie kiedy dziecko robi siusiu. O której godzinie, czy zrobiło w majtki, czy zostało wysadzone czy samo skorzystało w toalety. Mówiąc "Ty" mam na myśli wszystkie osoby które sprawują opiekę nad dzieckiem.
Kiedy już będzie widoczny pewien schemat wprowadź zasadę "uprzedzania faktów" czyli wysadzaj dziecko przed spodziewanym siusiu.
Równocześnie, albo po kilku dniach wprowadź system nagród, ale to koniecznie muszą być drobiazgi np rysunek uśmiechniętej buźki, kolorowe naklejki kropki, ew inne drobne naklejki.

Jak wprowadzić taki system nagród?:
Musisz orientacyjnie wiedzieć ile razy dziennie dziecko robi siusiu (ze wcześniejszej obserwacji).

WERSJA 1 (początkowa - żeby dziecko załapało regułę)
Przygotuj sobie pasek papieru podzielony powiedzmy na 5 budek i przyklej go do ściany lub drzwi w toalecie lub miejscu gdzie stoi nocnik.
Za każdym razem, kiedy dziecko zrobi siusiu na nocnik dostaje tą malutka nagrodę, ale może ją nakleić (własnoręcznie) tylko na ten pasek papieru. Ustalacie, że jeżeli dziś uda mu się zebrać aż tyle punktów ile jest kratek, to dostanie piękną naklejkę (tu już atrakcyjna nagroda) którą będzie mogło przykleić np na swojej szafce lub stoliku

WERSJA 2 troszkę trudniejsza
Początkowo wszystko wygląda tak samo, ale po uzbieraniu przez dziecko 2-3 "dużych" naklejek ustalacie dodatkową nagrodę np. wyjście na kuleczkowy plac zabaw, wyjście na lody wspólne obejrzenie nowej bajki czy inna propozycja wspólnego spędzenia czasu razem - jeżeli uda się zebrać np 5-6 naklejek.
Do tego celu najlepiej jest założyć album (zeszyt) w którym wyraźnie będą zaznaczone czekające miejsca na nagrody naklejki oraz rysunek lub symbol nagrody głównej
Uwaga! Trzeba się upewnić, że dziecko dobrze rozumie zasady i nie wprowadzać ich wszystkich na raz

WERSJA 3 najtrudniejsza
Można wprowadzić albo od początku, jeżeli dziecko jest w stanie zrozumiec zasady, albo - tak bym zrobiła - po uzyskaniu pierwszej lub drugiej nagrody z wersji 2.
Tu pasek na punkty powinien mieć już więcej budek: mniej więcej tyle ile razy dziennie dziecko robi siusiu odjąć 1-2. Czy jeżeli z obserwacji wiesz że dziecko robi siusiu 10 razy dziennie to pasek powinien mieć 8-9 pól . Dopiero uzbieranie tylu punktów dziennie upoważnia do otrzymania naklejki nagrody jak w wersji 2 (których 5 daje nagrodę główną)

ZASADY DODATKOWE:
- wszyscy opiekunowie musza działać zgodnie z systemem
- konsekwentnie bez taryfy ulgowej i bez przymykania oka jeżeli się posiusia w majtki to mówimy "ojej szkoda... Gdybyś zrobił na nocnik, to byłby punkt... Następnym razem postaraj się pamiętać, że tylko za nocniczek są punkty.."
- cały czas przypominaj o nocniku i czy chce siusiu
- na tym etapie nie uczysz "nie robić w majtki" tylko "robić na nocniczek"
- staraj się nie używać zwrotów zawierających słowa: majtki czy pieluszka
- zawsze jak zrobi siusiu to pytaj, czy może chce spróbować zrobić kupę
- punkty i nagrody muszą być dawane od razu, bez odroczenia w czasie
- oczywiście każdemu zdobytemu punktowi czy nagrodzie towarzyszy aplauz i radość domowników
- jeżeli danego dnia nie udało się uzbierać punktów na nagrodę to trudno "jutro spróbujemy jeszcze raz uzbierać punkty na nagrodę"
- co wieczór omawiamy sukcesy dziecka

OJEJKU ale mi czasu zleciało na tego posta...

W kolejnych etapach na tej samej zasadzie
- przypominamy, że zbieramy punkty na coś tam (żeby utrwalić dziecku, że samo powinno juz pamiętać)
- jeszcze później wykreślamy pole na którym dziecko zrobiło siusiu w majtki

Wiem że to terapia bardzo żmudna i trudna... ale skuteczna :)
Dziecko MUSI zrozumieć zasady (wszyscy opiekunowie oczywiście też). Taki sposób działanie pomógł mi w zniwelowaniu naprawdę wielu zachowań niepożądanych zarówno u dzieci przedszkolnych jak i u dziecka z autyzmem...
Powodzenia!
W razie pytań i wątpliwości postaram się pomóc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia moj synek 2 miesiace starszy od Twojego i mam taki sam problem...brak mi słów do mojego....
poczytam co dziewczyny napisaly moze cos podziala:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie tez wiele prob, dopiero latem odpuscllam, kiedy mialy 2,5 roku i uwazam, ze moje wlasnie wtedy "dorosly" do zdjecia pieluchy :) zachowywaly sie jakgdyby nigdy nic, wolaly, siadaly, same przynosily nocniki :) inne dzieci, niz jak mialy wlasnie np. 2 latka :) wiec moze wlasnie spokojnie poczekaj! miesiac w ta czy w ta, to nie tragedia, a zobaczysz, ze jak zalapie, to w zasadzie od razu! sama bylam w szoku, ze tak latwo bylo i zero stresu :)
powodzenia!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
- agatha bardzo ładnie napisałaś o budowaniu poczucia własnej wartości u dziecka, zrobiło na mnie wrażenie. Marzy mi się, abym umiała poprowadzić dziecko, by takie własnie było. Polecisz jakąs książkę w tym temacie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki :) Ciężko będzie polecić jakąś konkretną książkę... U Zawadzkiej w "I Ty możesz być supertatą" te zagadnienia są fajnie opisane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jessuu dziewczyny dzieki wielkie, agag to co napisalas jest swietnei od jutra to wprowadze, mam juz kupione naklejki:) , wracajac do budowania wartosci, masz racje ale to co mowilismy do niego nie bylo typowym zawsrtydzaniem, raczej pol zartem pol serio, zreszta widzialam po nim ze nie robilo to na nim wrazenia, ....kazdy rodzic popelnia mase bledow w wychowywaniu dziecka , ale krokiem w dorba strone jest fakt ze o tym napisalam i szukam porad co zrobic zeby bylo dobrze, a nasz synal jest mega pewnych siebie chlopakiem ktory swietnie sobie radzi wsrod dzieci i doroslych,
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
doroto a moze kiedys sie spotkamy i jak chlopcy razem beda to sie szybciej naucza jak jeden i drugi usiada na nocniku to moze cos zalapia,
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia, nie mam wątpliwości, że jesteś fajną matką :) Ale zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego... Sama ciągle jakieś błędy popełniam, szukam nowych sposobów, staram się coś zmieniać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja mam taką książeczkę z tablicą magnetyczną i tam są słoneczka, misie i misie na nocniczku. Są rubryki z dniami tygodnia podzielone na rano południe wieczór, no i się przyczepia. Działało na pocżątku, zresztą wszystko działa przez chwilę, potem trzeba wymyślać coś innego
image
fotografia ślubna, chrzciny, ciąża,rodzinnie- http://www.betrisa.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia nie spiesz się z tymi naklejkami...
Daj sobie kilka dni na obserwację
Trochę się martwię, że za dużo wskazówek na raz napisałam, a to ważne, żeby powoli i krok po kroku.
Pamiętaj: Te pierwsze 3 etapy służą do wypracowania rutyny korzystania z nocnika/toalety, a nie walki z sikaniem w majtki. O moczeniu w ogóle nie wspominamy tylko budujemy "pozytywne wartości" UCZUL NA TO BABCIE I MĘŻA(a problem zupełnie ignorujemy i przemilczamy - tak jakby zniknął, Tu jedyny możliwy komentarz "następnym razem pamiętaj, żeby zrobić na nocniczek, bo przecież zbieramy punkty" )
Pomocny w terapii jest taki grający nocniczek - zapewne już się spotkałaś, bo on daje natychmiast nagrodę - bodziec dźwiękowy, czyli jak tylko "poleci" siusiu, to włącza się melodyjka: to oprócz pochwały rodziców też wzmacnia poczucie sukcesu.

Pamiętaj pytać o kupkę...

Dopiero, kiedy przez kilka dni z rzędu wspólnie będziecie osiągać sukcesy w postaci siusiania na nocnik/toaletę (wspólnie, bo cały czas przypominasz, czy czasami nie chce skorzystać) , dopiero wtedy możecie spróbować wprowadzić kolejną zasadę: czyli, że dziecko pamięta samo o korzystaniu z nocnika. Po wprowadzeniu tej zasady wszystkie 3 etapy z punktami i naklejkami przechodzicie od nowa, ale dziecko samo juz powinno pamiętać bez przypominania.

Mam nadzieję, że przedstawiłam to dość przejrzyście :)
Powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamy nocniczek grajacy, niedawno zastapilam nim star nie grajacy, bede bardziej uczulona i cierpliwa, ogolnie co chwile przypominam mu o sisusianiu i kupce jestem przy ty mega slodka:)
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę że nie masz co się przejmować bo do września jeszcze sporo czasu, powiem Ci że kuzynki synek miał tak samo, w kwietniu kończy 3 latka i dopiero od miesiąca zaczął sam wołać z dnia na dzień więc przyjdzie moment na twojego synka:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj ,
ja jesteśmy po nauce siusiania na nocnik.
Amelka 12 marca skoczńczyła 2 latka, pierwsze dni były okropne także wszystko zasikane.
Ale potem było coraz lepiej.
Pamiętaj że oby dwoje powinniście być gotowi na naukę ,bijcie mu brawa za każde udane siusianie.Pomogą książeczki z obrazkami , a może masz w rodzinie starsze dzieci które mogły by pokazac jak to się robi to też wiele pomaga.
Druga sprawa nie pytaj się go co 10 minut czy chcę siku -gdy rano wstanie ściągnij pieluszkę załóż majty i powiedz: gdy będziesz chciał siusiu zawołaj mamę i koniec!! przyjdzie dzień że w końcu zawoła.
Gdy zesika się np.na zabawki schowaj je i powiedz że niewolno sikac na zabawki dlatego je schowałam.
Na kanapy przyda się kupić ceraty(bo pranie jest wyczerpujące)

Jeżeli Ci ciężko odstaw naukę na parę dni, mam nadzieję że cos pomogłam.
Życzę powodzenia!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie przeczytalam wszystkich odpowiedzi,ale mysle,ze poprostu jest jeszcze dla synka za wczesnie... Do wrzesnia jest jeszcze troche czasu. Najlepiej uczyc dziecko latem. Wypuscic na spacer w spodenkach bez pieluszki i jak mu bedzie za przeproszeniem "lecialo po nogach" to poczuje dyskomfort i sie na pewno przekona do nocnika!!!

Ja moja corcia miala 2 lata i 2 miesiace to bylo zdecydowanie za wczesnie. Teraz tez nie jest idealnie. Spi z pelucha i na spacery wychodzi z pielucha. Nie jest jeszcze zupelnie gotowa. Podejdz do sprawy na spokojnie,a na pewno sie uda!!! Dzieci sa bardzo rozne jednym przychodzi to latwiej innym trudniej...
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka dziewczyny, ja mam właśnie ten sam problem .... :( moja córka ma już skończone 2,5 roku, dawno temu podjęłam próby nocnikowania, czasem się uda, ale to na zasadzie "złapania", sama nie chce wołać. Rozumie wszystko, ze trzeba robić, wie gdzie jest nocnik, do czego służy, czasem siedzi na nim bardzo długo i nic nie zrobi, a zdążę ją ubrać i leci..... :(
próbowałam krzykiem, prośbą, groźbą...... NIC !!! chodzi już w tetrowych pieluchach (mam wrażenie, że niespecjalnie jej to przeszkadza), chodziła też w samych majteczkach- nic nie pomogło.....
od września idzie do przedszkola, czas nas goni.....wie, że jak nie zacznie wołać to do przedszkola jej nie przyjmą ( a bardzo się cieszy, ze pójdzie), już sama nie wiem co robić ????

czytam Wasze posty, spróbuję z tym systemem naklejkowych nagród- może to pomoże......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasik jak możesz krzyczec na dziecko a tym bardziej mu grozić??
Nie wolno!!!!!!!!!!!!
Siusianie dziecku ma się kojarzyć z czymś codziennym miłym bo będzie to robiło do końca życia , a Ty na nie krzyczysz??
Widocznie nie jestes gotowa na naukę, a Twoja coreczka tak.
Rzumu nie zbudowano w parę dni , daj jej czasu,gdy zrobi siusiu powiedz ze w majty nie wolno tylko na nocnik.I tak za każdym razem...
znasz swoje dziecko wiec pewnie wiesz kiedy mniej więcej robi siusiu...ale na Boga nie krzycz!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jak udalo sie Wam dziewczyny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się nie udaje. Córa (2 lata i 2 miesiące) potrafi powstrzymywać parcie przez tydzień, byle nie zrobić na nocnik.
Wczoraj narobiła do wanny, w chwile po tym jak w końcu zrezygnowałam i pozwoliłam jej zejść z nocnika. Zadowolona zawołała do mnie że "kupka pływa".
Pieluch używamy tak samo jak w niemowlęctwie. :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie naciskaj , poczekaj do lata :-) nie każdy 2-latek potrafi opanować ta sztukę ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas zadzialalo chodzenie w gaciach i nie nakladanie wogole pieluchy chlopaki jak poczuli ze w tylek mokro i zimno to zaczeli pokazywac ze chca siku - tak jak u ciebie bylo duzo rzeczy zasikanych ale dalo si e doprac - wazne jest samozaparcie - jak juz mialam dosc to nie odpuszczalam bo potem nauka od nowa, podzialalo to ze siadalisli tez czasami na nocnik i pokazywalismy o co kaman, bilismy braow nawet jak dwie kropelki wyladowaly w nocniku, czytalismy na nocniku ksiazki i wiedzielismy ze np po spaniu trzeba na nocnik, ze jak dlugo nie robili to mowilismy chodz zrobimy siku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście mamy grający, niegrający, nakładkę na sedes, też jestem słodka, entuzjastycznie nastawiona, stanowcza, zabawiam, nie zabawiam, wysadzamy lale, rozbierając je i chwaląc, czytamy książeczki o siusianiu...
Już mam dosyć.
Może prędzej moja córa nauczy się sama przewijać niż załatwiać do toalety czy choćby nocnika? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój dwulatek też raz podsikiwał, raz mu się udawało zawołac. Jeszcze ma czas na wołanie moim zdaniem, do września powinien skumać o co chodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze warto tez pokazywac ze inne dzieci robia siku na nocnik zaprosic takie juz sikajace na kibelek dziecko - dzieci lubia nasladywac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm.. Tyle sposobów. U nas też było cieżko zanim zaczął prosić trwało wiele miesięcy...

Kupiłam mu pieluchomajtki i nazywałam je majtkami i, że nie powinno sie do nich sikać...Było to też rozwiazanie na wizyty tma gdzie zsikanie się nie wchodziło w rachubę n.p. u znajomych...

Wysadzałam go regularnie i nie czekałam jak się zsika sam.

Zawsze był wysadzany przed n.p. spacerkiem - wiec choć nie chciał tego ale jak chce spacerek/póśc do babci to trzeba... Wtedy biegł chętnie...

Po sisku/kupce było brawo.

ABSOLUTNIE nie krzyczałam jak sie zsikał najwyżej stęknęłam... Po prostu ze sobą nosiałm spodnie /gacie ekstra..

I tak się bujałam przez długi czas. Jak miał pieluchę to nie wołał sikał - trochę inaczej z pieluchomajtkami...
JAk widział, że mi zalezy to nie szło bardziej...

Wysadzałm od około 10ciu miesięcy. Zdjęliśmy pieluchę permanentnie koło 2 latek i miesiaca. Mam wrażenie, że zajarzył dużo wcześniej ale mu się nie chciało...

Ja bym powiedziała konsekwencja tu pomoże - bo chyba sie zawziął...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym mu odpuscila i wrocila do tematu w czerwcu, jak bedzie na tyle cieplo,ze bedzie latal po ogrodzie w samych majtkach i siusial pod krzaczki. Chyba,ze wczesniej sam Ci pokaze,ze jest gotowy.
Ja mam szczescie, bo przestalam zakladac pieluche dzien po drugich urodzinach Tomka i zakladam mu tylko do spania, ale on juz wczesniej lubil korzystac z nocnika i jak mial jakos ponad 20 miesiecy w dzien zaczelam mu zakladac pieluchomajtki,zeby latwiej je sciagac, gdy chcialam go posadzic na nocniku. Jak mu sie spodobalo, to sam zaczal wolac "siku" i wyciskal 3 kropelki 100 razy dziennie ;D Od listopada jest w przedszkolu i byla tylko jedna wpadka-za pozno powiedziea i obsiusial sie, gdy juz pani sciagala mu spodenki,ale jest jedynym dzieckiem w grupie zlobkowej bez pampersa, wiec dlatego napisalam,ze mam szczescie, bo mysle,ze to wczesnie.
Takze wyluzuj, zapomnij i daj dziecku zapomniec.
Wroc do tematu za kilka miesiecy, bo do wrzesnia jeszcze daleko i nie ma co sie stresowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a morze knuta trzeba trzymac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie sa wasze priorytety na swieta? (66 odpowiedzi)

Zastanawiam sie jak ludzie teraz spedzaja swieta... Czy faktycznie najwazniejsze sa...

PSYCHOTERAPIA (33 odpowiedzi)

czy ktoraś z was lub z waszych znajomych uczeszcza uczeszczała na takie spotkania??? na czym...

o ile większe buty na zimę? (34 odpowiedzi)

chce kupić mojej 2,5 letniej córce buty na zimę, bo teraz jest przynajmniej wybór, obecnie nosi...

do góry