Widok

wywoływanie porodu

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
ktoś z Was miał z jakim skutkiem?
na mnie jak narazie nie podziałały ani dwie kroplówki z oksytocyny ani żel nałożony na szyjkę macicy :(

jutro kolejna próba oksytocyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie 3 x oxy i nic dopiero po przebiciu pęcherza płodowego się zaczęło. 5h i po krzyku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie odeszly wody i po 24h zero postepow, a ze bardzo upieralam sie ze chce SN, podano mi
1.chcieli podac zel, ale okazaloze mam juz rozwarcie na 3cm,wiec
2.podanie oxy, co 2h zwiekszanie dawki, ale na sam konie mialam 80, a zaczynalam od 10, tak mialam na kroplowce napisane na monitorze, a pielegniara co 2h mi zwiekszala dawke, przy 60 podano mi epidural, bo juz bylam wykonczona...
wszystko trwalo ok.16h, kiedy oznajmiona, ze to za dlugo trwa, ja juz bylam powoli wykonczona i tracilam sily i generalnie tracono ze mna kontakt, ale do dzis uwazam, ze ktos kto ywmyslil epidural powinno postawic sie mu pomnik hihi
a i decyzja o CC, podczas ktorej maz byl caly czas itp, i to on pierwszy widzial dzidzie, 3mal ja itp...
porod odbyl sie poza granicami PL
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam balonik, zastrzyk, trzy razy kroplowka z oxy, przebicie wod a mala ani rusz do przodu
zakonczylo sie cesarka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam podobnie,,ze nie podziałały za pierwszym razem na mnie kroplówki z oksy ani balonik,,

udało sie za drugim razem przy drugiej kropkowce wody mi odeszły,,,,,ale gin powiedzial ze jak samo sie nie ruszy to mi wody przebiją i wtedy juz pójdzie napewno

powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam jakies zastrzyki ale nie wiem z czego...wystarczyly 2 i poszloooo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry