Widok
zakochany w córci tatuś
Hej dziewczyny,
Mam takie pytanko. Jak to jest w waszych domach z waszymi mężami. Czy tatusiowie poza swoimi córeczkami nie zauważają już Was? U mnie po urodzeniu córki (teraz ma już rok) maż nie zauważa mnie wcale. Tylko ją przytula, tylko jej mówi, że ją kocha, tylko o nią się martwi.
Jest dla mnie dobry, pomocny i miły, ale bardziej czuję się jakbym była jego koleżanką niż żoną. Przed urodzeniem córci był dla mnie bardzo kochany, przytulał, mówił że kocha, przynosił małe niespodzianki, po prostu myślał o mnie a teraz nic. Rozmawiałam z nim na ten temat, ale on nie widzi żadnej różnicy i problemu.
Mam takie pytanko. Jak to jest w waszych domach z waszymi mężami. Czy tatusiowie poza swoimi córeczkami nie zauważają już Was? U mnie po urodzeniu córki (teraz ma już rok) maż nie zauważa mnie wcale. Tylko ją przytula, tylko jej mówi, że ją kocha, tylko o nią się martwi.
Jest dla mnie dobry, pomocny i miły, ale bardziej czuję się jakbym była jego koleżanką niż żoną. Przed urodzeniem córci był dla mnie bardzo kochany, przytulał, mówił że kocha, przynosił małe niespodzianki, po prostu myślał o mnie a teraz nic. Rozmawiałam z nim na ten temat, ale on nie widzi żadnej różnicy i problemu.