Widok
jak bylam w ciazy i zlapalo mnie zapalenie zatok to starlam na tarce cebule mozesz w robocie rowniez wlozylam do szklanki przykrylam sciereczka ale gaza tez mozna i wdychalam z zamknietymi oczami 3 razy dziennie i przeszlo bylam w szoku bo zawsze konczy sie to u mnie antybiotykiem!!! plus inhalacje i lezalam w lozku po 3 dniach przeszlo pilam wode z miodem gryczanym i cytryna takze Polecam
ja z zatokami mam od lat problemy ale powiem, ze zawsze pomagaly mi krple xylorhin tylko przy dlllugim stosowaniu moze bolec sluzowka nosa. natomiast teraz uzywam sudafed czy jakos tak i rowniez pomaga wszytsko okolo 10-15zł i bez recepty. mysle ze zwykly lekarz tez moze przepisac na uszy to co lar. jesli nie ma jakis strasznych powiklan.
Mogę polecić coś co oprócz antybiotyku dał mi laryngolog do płukania nosogardła: zestaw zawiera butelkę i mieszankę soli do przygotowania roztworu izotonicznego. Niesamowita ulga, da się oddychać i nie ma uczucia nacisku. Da się to kupić bez recepty za 80-90zł: http://www.nokaut.pl/szukaj/sinus-rinse.html