Widok
Ja miałam ziarninę w miejscach szycia. Nic nie czułam. Jedynie delikatnie kilka razy plamiłam. Ginekolog na wizycie po 6 tygodniach od porodu mi powiedział, że trzeba to usunąć. I miałam to wycinane. Szybko i nawet bez znieczulenia się obeszło. Ale moja ziarnina to takie drobne koraliki były. Może z 5mm średnicy. Nie więcej.