Widok

zmiana nazwiska??

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, takie pytanie bo jestem bardzo ciekawa- z tego co widze, to wiekszosc kobiet zmienia nazwisko po slubie. I mam pytanie- dlaczego to robicie? Przeciez to tak jakby pozbyc się czegos bardzo waznego!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
POPIERAM Też mam dwa nazwiska i nie miałam nigdy z tego powodu żadnych kłopotów. Nie wyobrażam sobie jak mogłabym pozbyć się nazwiska które nosiłam dwadzieściaparę lat........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O!!!!!!!!! ale super facet!!!!! o czymś takim jeszcze nie słyszałam. Gratuluję pomysłu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadza sie , toprawda, moaja mama pracuje w urzędzie miejskim i wposminala mi zebym nawet takiej opcji jak dwuczlonowe nazwisko nie brala pod uwage z racji liczb pomylek w urzedach i problemow formalnych jak juz taka pomylka zaistnieje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chcę miec oba (z myslnikiem) dlaczego mam rezygnowac z obecnego nazwiska? Z takim się urodziłam, takie noszę całe życie i takie zachowam.argument ze to tradycja, albo ze jestem dumna do mnie jakos nie trafia.Nie wyobrazam sobie zebym miała przedstawiac sie inaczej...a to ze papiez czy siostry przyjmują inne imię na znak nowej drogi... tez nie widzę związku...przecież mój przyszły mąż chyba też wkracza w nowe życie? Wobec tego powinnismy oboje przyjąc jakies zupełnie inne. :)
Oczywiscie mój przyszły mąż nie podziela mojego zdania :) A ja nazwiska sie nie wyrzeknę
Uwazam ze jest to kazdego indywidualna sprawa, jedni chcą swoje inni męża a jeszcze inni oba.
Belle podziwiam was... masz bardzo ugodowego męża ...jak ci sie udało go przekonac? :)
pozdrawiam


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój chciał przyjąć moje- aja jego i obydwoje mamy dwa, ale z podpisywaniem się to faktycznie dłuuuuuuuugo coś.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimi napisał(a):

> ja zostaję przy swoim, nie chcę żeby moje osiągnięcia szły na
> nawisko rodziny mężą, poza tym chcę pozostaiwć te jedną
> niezalezność, bo niestety kobieta po slubie traci zycie

ze co robi??
traci zycie??
tzn co?? zaraz po slubie umiera??

:-))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiksz napisał(a):

> no własnie! co to za problem nazwisko dwuczłonowe w urzedzie.a
> pomyłki niestety panie musza naprawiac, a nie my.

ale niestety to Ty marnoojesz czas i nerwy
:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zostaję przy swoim, nie chcę żeby moje osiągnięcia szły na nawisko rodziny mężą, poza tym chcę pozostaiwć te jedną niezalezność, bo niestety kobieta po slubie traci zycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam dwuczłonowe i bardzo mi z tym dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beata81 w zupełności się z Tobą zgadzam! Ja też chce przyjąć nazwisko męża i nie mogę sie już tego doczekać :-)
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie! co to za problem nazwisko dwuczłonowe w urzedzie.a pomyłki niestety panie musza naprawiac, a nie my.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zmieniam. Chce mieć nazwisko męża. Dla mnie to jeden z symboli bycia "jedną osobą" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie sie wydaje, ze troche nam, dziewczynom ubywa z dumy, kiedy godzimy sie na cos takiego. Ze zostawiamy kawalek naszej tozsamosci. Ze w imie tradycji, czy diabli wiedza czego pozwalamy na to, zeby pozbyc sie czegos tak waznego jak wlasne nazwisko.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, myśle że tak, nie użył słów"jestem dumny", ale "bardzo się cieszę, jestem szczęśliwy, nie mogę się doczekać " to słyszę, co nie znaczy że będę go zmuszała do przyjęcia mojego nazwiska, dla mnie to naturalna kolej rzeczy, ze żona przyjmuje nazwisko męża, dla mnie jest to tak jak to powiedziałam: duma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a moze zapytacie mężów czy nie chceliby przejąc waszego nazwiska? takze nie bedzie problemu w urzedzie i dziecko bedzie nosic to samo co mamusia i tatus?:)
a tak poz tym rodzice mojej przyjaciółki pobierali sie ponad 20 lat temu i ojciec przyjal nazwisko jej matki!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beata81, a czy Twoj przyszly maz nie jest dumny, ze jest Twoim narzeczonym??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba zmieniam... Mimo iz obydwa nazwiska mi sie podobaja... Ale faktycznie, podobno sa pomylki, bo bez myslnika napisane to juz inna osoba niz z myslnikiem... I nie miesci sie czesto:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niekoniecznie po mezu- moze miec po ktorymkolwiek z rodzicow. Rowniez dwuczlonowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po co? Zaczynamy nowe życie. Symbolicznie wkraczająca na nowa drogę życiową zmienia się imię (np. Papież, siostra zakonna, itp). W przypadku małżeństwa - nazwisko, co jest silnie zakorzenione w tradycji. Mi się to akurat podoba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
gosiksz napisał(a):

> a dopisanie nazwiska męża?! dobry pomysł?

nie jestem tego taka pewna...
slyszalam, ze wynikaja z tego pomylki i sa klopoty w urzedach itp...
no i dziecko bedzie mialo nazwisko po mężu...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry