Widok
zostałam zwolniona!
Może nie ten wątek ale muszę się pożalić, właśnie dałam szefowi zawiadomienie o ślubie a on mnie zwolnił (prawie po dwóch latach pracy u niego). Uznał, że nia ma potrzeby już prowadzenia sekretariatu, życze mu powodzenia bo nie da rady sam. Mam dwa miesiące na poszukanie czegoś innego. Łaskawie chce mi zapłacić za 3 miesiące. Także jakbyście słyszały coś to dajcie znać. Jestem z wykształcenia technikiem obsługi ruchu turystycznego, wykwalifikowaną w pełni sekretarką i studiuję socjologię ze specjalnością socjolgia pracy i organizacji. Wszystkie plany poszły w łeb: kredyt na mieszkanie, dziecko... dlaczego ja zawsze dostaję takie kopniaki w ważnych i ciężkich momentach mojego życia ??!!!