Widok
Dziewczyny - te których mężowie płacą alimenty. Czy składaliście apelacje po podwyższeniu alimentów? Czy to coś da? Sędzina zostawiła mojemu mężowi na 3 osobową rodzinę (utrzymuje mnie i naszą córkę, ja szukam pracy w naszej małej mieścinie narazie bez żadnego skutku) 300 zł na życie w tym na pampersy jedzenie na cały miesiąc, paliwo. A matce jego córki podniosła alimenty o 200 zł bo zwiększyły się jej potrzeby. Ja tego nie rozumiem nie wiem jak to będzie i z czego będziemy zyć, moje dziecko tez musi jeść :( Czy apelacja cos da ? Sędzina stwierdziła, że jego zarobki od ostatniego podniesienia alimentów nie zmieniły się a małej potzreby wzrosły, ale nie wzieła pod uwage, że mąż założył rodzinę i ma małe dziecko :(
Apelacja moze cos dac wtedy, gdy przedstawicie szczegolowe wyliczenia wydatkow waszej rodziny.Fakt,ze nie pracujesz moze byc in minus dla twojego meza, lepiej zeby byl jakis papoer,ze jestes poszukujaca pracy lub cos takiego.Sam argument,ze ma zone i dziecko, nie pomoze, bo moze zaskutowac dtwierdzeniem,ze jest czlowiekime odpowiedzilanym i zdaje sobie sprawe, co to znaczy miec dziecko.
W jakim wieku jest sa dzieci? To wazne. Jaka jest sytuacja finansowa matki dziecka?To ma bardzo duze znaczenie, bo sedzina bierze pod uwage dobro dziecka, przy mozliwosciach finansowych rodzicow
W jakim wieku jest sa dzieci? To wazne. Jaka jest sytuacja finansowa matki dziecka?To ma bardzo duze znaczenie, bo sedzina bierze pod uwage dobro dziecka, przy mozliwosciach finansowych rodzicow
ojciec zarabia 2100 zł (ma swoją firme od miesiąca z tego 2100 płaci zus 350 i podatek) ma 3 osobowa rodzinę + dziecko na które płaci alimenty, matka zarabia 1200 zł jest sma z córką. Mąż płacił alimenty w wysokości 400 zł sędzia podniósł do 600 zł. Ja wszytko rozumiem, ale moje dzieko w takim razie też powinno miec 600 zł, a nawet 400 zł nie ma:( my musimy oszczędzać, chodzić po pomoc do mops, kiedy ona smaży się na solarium pali papierosy i ma wszystko w nosie. Ja dzieku nie żałuje, wiem że są to pieniądze dla niej ale nie takim kosztem.