(19 lat temu) 10 sierpnia 2007 o 12:53
a my tak:nie mamy garnituru dla Mariusza, nie załatwiliśmy jeszcze protokołu w kościel, nie mamy alkoholu,win i napoi, nie jest załatwiona kwiaciarnia,zaproszenia też nie do końca są rozdane,nie mam halki i bolerka,nie mamy załatwionych noclegów dla gości...ja też zaczynam się stresować
0
0