Widok

A może ktoś chce kupić hawańczyki???

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Moja mama prowadzi hodowlę i ma na sprzedaż...
http://bbgdansk.w.interia.pl/POLISH/index.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam nawet porównanie, bo moja siostra ma yorka :)
I powiem szczerze, że yorki są mniej cierpliwe delikatnie mówiąc :P
A sama mam buldoga francuskiego i on jak Maja mu przeszkadza, to idzie gdzieś indziej. Nie pozwalam jej robić nie wiadomo czego, ale nawet jak robi "cacy-cacy pieskowi" to czasem po prostu go okłada, czasem próbuje czymś te go uderzać... Nigdy nie są sami, więc mogę łatwo kontrolować i nie pozwalać małej dręczyć psa. Uważam, że choćby pies był nie wiem jaką oazą spokoju, to wszystko ma swoje granice i w którymś momencie zacznie się bronić. Pies, to niestety tylko zwierzę i nie można mu ufać, a dziecko trzeba uczyć od początku, że pies to nie zabawka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tez wolalabym od Yorka, wszystkie znane mi Yorki ciagle szczekaja i wlasciciele ostrzegaja, zeby dziecko nie dotknelo bo ugryzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie dziwię się, bo są wspaniałymi słodziakami. Tak między nami mówiąc, to wolałabym takiego od yorka;). No ale ja już mam swoje stadko czterołapych;).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak :)
Zawsze udaje się znaleźć im dobry domek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie da się ukryć, co pies to charakter. Z tym, że psy chyba są generalnie do ułożenia, z tym, że trzeba się znać na tresurze.

A swoją drogą, przypomniało mi się, że w wakacje przyjemność się bawić z takim hawańczykiem. To był naprawdę słodki miziaczek:). Bardzo lgnął do wszystkich i był bardzo milusi.

Część z nich znalazła już swoje domki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przede wszystkim: pies nie moze byc wazniejszy od dziecka... Dobro dziecka jest najwazniejsze, szczegolnie jego bezpieczenstwo.
Moi rodzice naczytali sie glupot o rasach, czyli jaki TEORETYCZNIE powinien byc konkretny pies. Kupili, wiec z dobrej i oczywiscie mega legalnej hodowli psa-psychopate. Zaplacili za to bydle (rozmiarowo i mozgowo) straszne pieniadze. Pies byl rasy Bernenczyk, podobno swietne dla dzieci. A bylo to wielkie, agresywne i wstretne bydle... Obie z siostra zapowiedzialysmy rodzicom, ze jesli nie pozbeda sie psa z domu to wiecej swoich wnukow nie zobacza. Bo dla nas nasze dzieci byly wazniejsze od psa. Na szczescie dla moich rodzicow tez... oddali bydlaka albo hodowcy, albo treserce, ktora nic w tej kwestii nie zdzialala (nie pamietam). stracili mnostwo kasy, ale odzyskali wnuki. Pies zostal chwile potem miedzynarodowym championem, wiec chyba ogolnie byl do ulozenia, tylko jakos tak ludzie a szczegolnie dzieci mu dzialaly na nerwy. Byl mega nadpobudliwy, a jak takie wielkie bydla rzuci sie z lapami na dziecko to naprawde masakra.
Teraz rodzice maja taniego owczarka niemieckiego, kochana sunie, ktora jest mega przyjazna dla wszystkich i nikt sie dziecka u rodzicow zostawic nie boi. I treserka jej potrzebna nie byla. Wczesniej (przez wiele lat, do smierci) rodzice tez mieli suczke wilczura i tez byla mega lagodna i inteligentna. Zero agresji do domownikow.
Czasem chyba za bardzo wymyslamy super oryginalne rasy, a zwykle pieski tez moga byc wspanialym towarzyszem.
Co nie znaczy, ze mi sie Hawanczyki nie podobaja. Slodkie sa bardzo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Co do psów i dzieci: ja kupiłam psa, a potem miałam dziecko i powiem, że KOLEJNOŚĆ BYŁA ZŁA :( bo pies trochę niedopieszczony był przez długi czas z powodu braku czasu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ze stronki wynika, że to legalna hodowla, przynajmniej mają napisane FCI ;) choć trzeba by sięgnąć do strony Gdańskiego ZK ;)
To yorki są nielegalne, tam się zainteresuj Ponury, do tego mają kopiowane ogonki, co od paru lat jest zabronione.

A ja posiadaczka cudnego labradora nigdy przenigdy nie kupiłabym szczeniaka przy dziecku! nigdy! reklamy velvetu zrobiły tym psom straszną krzywdę, bo pokazują puchate kulki. A puchata kulka ma ząbki, bardzo ostre ząbki i waży na dzień dobry 10 kg, potem nawet ponad 40. Dorasta mentalnie ok 3 roku życia, wcześniej jest totalnym świrem i trzeba poświęcić na prawdę dużo czasu, żeby mieć spokojnego WYBIEGANEGO I WYBAWIONEGO labka, który nie zrobi krzywdy dziecku swoim entuzjazmem i miłością. Mój mąż nie raz miał rozbitą w zabawie wargę, drapniętą twarz, czy wielkie krwawiące dziury na rękach. Ja miałam tylko dziury ;) jestem ostrożniejsza i nie pozwalałam sobie na pewne zabawy.
Labradory są wulkanami energii i miłości. Ja znam ich sporo, są to głównie psy ratownicze, którym właściciele poświęcają dużo pracy i czasu. Nawet patrząc na te WYCHOWANE psy, bałabym się postawić dziecko obok. Labrador może zrobić krzywdę niechcący, jest bardzo silny i jak dostaje radosnej szajby (mój ostatnio jest spokojniejszy, i dostaje raz na 2 dni) to nie ma zmiłuj i tratuje wszystko na swojej drodze...
Co do cierpliwości labradorów, to jest on "cierpliwy" tylko dlatego, że ma bardzo obniżony próg bólu. Ile to razy na manewrach ratowniczych nasze laby zraniły się w łapę. Były szyte na żywca przez lekarza z grupy i nawet nie drgnęły... A nie wiem jak można pozwalać dziecku na wkładanie palców do oczu i ciągnięcie za uszy! Przecież pies to istota, która czuje! To nie zabawka!

Co do opinii nt terrierów to trochę się zgodzę. To są bardzo temperamentne psy i trzeba je trzymać twardą ręką. Terriery muszą być takie, bo to są psy często na grubego zwierza. Jeśli ktoś źle wychowa teriera, to nic dziwnego, że potem taki gryzie ;)

Hawańczyków nie znam... ale z tego co się orientuję są to psiaki kanapowe i raczej nie wyróżniają się wielkim temperamentem. No i na pewno nie zrobią krzywdy swoją masą ;)

Kolega ma nowofunlanda, pies jest potwornie zazdrosny o jego dziecko. Jak kolega wraca do domu i synek biegnie się z nim przywitać, to pies go spycha na ścianę, żeby być pierwszym ;)
Więc to też zależy od psa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co to znaczy legalna?
Jeśli pytanie odnosi się do tego czy zapisana do związku kynologicznego i czy pieski są z rodowodem, to TAK.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ups.miało być na ostatniej fotce oczywiście :)
za dużo wina ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na 2 gie fotce wyglądają jak niedźwiadki :)
cudne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy to legalna hodowla?

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piesio cudny ale duzo je i specjalna diete musi mniec mam znajoma ktora ma tego psiaka to taki pieszczoch rozkoszny duzy mieeki eh ale taki pies to nie lada wyzwanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam takiego podobnego pieska z tym, że rasy Bishon frise :) Niestety cieszyliśmy się nim tylko 3 tyg zdechł na nosówkę :( To bardzo delikatne psy i jakoś nie widzę ich w domu z małymi dziećmi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brawo Wercia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też :) Stówę to póki co mam z tarasem ;)) hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
100m kw to już coś;). Ja patrzę z perspektywy swoich 30m;).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety..
I sierści dużo i śliny jeszcze więcej :)
Ale są cudne, kocham je sercem całym :) No i wspaniałe dla dzieci.
Co do mieszkania, to nei do końca tak jest, bo to psy, który jeśli miałyby 100metrów kwadratowych i w jednym metrze siedziałby człowiek, to one wolałyby gnieździć się razem z tym człowiekiem. Oczywiście podstawą są spacery, no i najlepiej aby nei wchodziły zbyt często po schodach, bo z racji swoich gabarytów (nawet 80kg) to genetycznie są podatne na dysplazję bioder niestety. Ale są cudne i bardzo łagodne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak bylam mala to na mnie kiedys ten pies naskoczyl polozyl sobie łapy na moich barkach i mnie zaczal lizac, a ja stalam jak słup:))

ogolnie troche sie slinia te psy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzeczywiście piękne:). I rzeczywiście nei bardzo nadają się do trzymania w bloku;).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry