Widok
AZS - szukam mam borykających się z tym problemem
u Szymka zapadł wyrok - AZS, postać na razie łagodna - podobno
niestety im więcej czytam w necie tym bardziej wpadam w panikę, szukam mam borykających się z tym problemem w celu wymiany doświadczeń
niestety im więcej czytam w necie tym bardziej wpadam w panikę, szukam mam borykających się z tym problemem w celu wymiany doświadczeń
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
najwazniejsze to pielegnacja skory, nawilzanie, natłuszczanie, dobre kosmetyki emolieny (jakie - niestety musicie sami trafic na ten ktory bedzie najbardziej pasowal), u nas po kapaniu najlepiej sprawdza sie masc robiona w aptece, do tego dieta. Ubrania 100% bawełna, szczególnie te blisko ciała majteczki, koszulki, rajstopki, skarpetki itp. Ja unikam ubran farbujacych, b.ciemnych bo tez podrazniaja.
a co synek ma ze skórą , jak wygląda ? u mojego tez skóra nie wyglądała najlepiej w tym wieku ale potem wszystko poznikało i pojawiła się alergia wziewna ...choć na skórze czasem coś tam wyjdzie szczególnie na nogach ale tu wystarczy jak uzywamy baardzo delikatnych nieperfumowanych kosmetyków ( odpadają wszelkie kolorowe pianki i zele do kąpieli )
u Szymka zaatakowany jest tylko prawy policzek, stosowaliśmy elidel ładnie się wygoiło została tylko mała plamka, niestety od kilku dni znów pokryta plamami i krostkami jest większa część policzka,
na zgięciach przy stópkach i dłoniach ma suchą skórę - niestety nie wiem czy to też od AZS, byłam u dwóch dermatologów i w sumie żaden z nich nie powiedział mi nic konkretnego, oprócz tego że mam się cieszyć że jest tylko na buźce, stosować Elidel, Fenistil w kroplach i maść natłuszczającą robioną w aptece,
nie wiem czy może się to rozwinąć na całe ciało, nie wiem czy powinnam się kontaktować z alergologiem czy jest to tylko domena dermatologa, nie wiem od czego to nawróciło w sumie nic nie wiem, czuję się jak taka dupa w ciemnym lesie :/
na zgięciach przy stópkach i dłoniach ma suchą skórę - niestety nie wiem czy to też od AZS, byłam u dwóch dermatologów i w sumie żaden z nich nie powiedział mi nic konkretnego, oprócz tego że mam się cieszyć że jest tylko na buźce, stosować Elidel, Fenistil w kroplach i maść natłuszczającą robioną w aptece,
nie wiem czy może się to rozwinąć na całe ciało, nie wiem czy powinnam się kontaktować z alergologiem czy jest to tylko domena dermatologa, nie wiem od czego to nawróciło w sumie nic nie wiem, czuję się jak taka dupa w ciemnym lesie :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
moj 6-miesieczny Synek tez ma azs. u nas najgorzej sprawa wyglada przy uszkach. tam pojawia sie czesto cos w rodzaju liszaja, do tego cos sie z tego saczy. chodzimy do alergologa. powiem tak wazna jest dieta np, jesli nie wykluczysz uczulajacego skladnika to nic, zadna super masc nie wyleczy zmian. u nas po odstawieniu jajek i kurczaka jest lepiej. pamietaj, ze im pozniej rozpozna sie czynnik alergizujacy tym wiecej rzeczy w koncu bedzie go uczulac...
Hej moja mała ma AZS od kiedy skonczyła kilka miesięcy. Raz jest lepiej raz gorzej - różnie to bywa. Stosujemy do pielęgnacji całą gamę z serii Emolium - to dość dobre kosmetyki. Na strategiczne miejsca sprawdza sie Elidel ale tylko na receptę i dość drogi. Obecnie moja Wiki ma na twarzy czeswone plamy - najważniejsze to nawilżać skórę jak najczęściej. Da się z tym żyć ale trzeba naprawdę dużo poświęcić czasu na pielęgnacje.
Mój synek tez prawdopodobnie ma AZS, we wrześniu idzie na oddział Alergologiczny żeby zrobili mu badania.. Wysypany jest cały, calusieńki ;-(( Rączki ( paluszki to zawsze), nóżki, pupa, siusiak, brzuszek. Ost dołączyła szyja i buźka ;-(( Drapie się strasznie, paluszki ma w strupkach .. tak się drapie... buźkę smaruje Alantanem Plus + Bepanthenem, Rączki sterydem triderm ( alergolog zalecił żeby smarować tylko przez weekendy) na zmianę z emolium, bepanthenem i alantanem. Kąpiemy w Balneum. Do tego codziennie Atarax, Azomyr, Clemastium, i wapno..
Najgorsze jest to, że prawdopodobnie organizam po jakimś czasie uodparnia się na leki.. teraz clemastinum znowu zmieniłam na Zyrtec..
Czasami już mi go tak szkoda..
Najgorsze jest to, że prawdopodobnie organizam po jakimś czasie uodparnia się na leki.. teraz clemastinum znowu zmieniłam na Zyrtec..
Czasami już mi go tak szkoda..
Dziewczyny, czy na wasze dzieci działa ta maść robiona w aptece? Jakby wazelina??? Dla nas to tragedia.. zatyka pory, nic nie pomaga, mam wręcz wrażenie, że on jest po niej jeszcze bardziej wysypany...
Szkoda, że nie ma jednego dobrego specyfiku.. jak dla mnie Emolium, Atoperal to chyba nic nie pomagają. Największy rezultat daje Alantan.. niby maść w ogóle nie do tego, ale u nas się sprawdza. Czytałam nt Emolium, że znowu on jest tak "naładowany" że jego skład również może uczulać.. u nas w ogóle się nie sprawdza gdy pojawiają się ranki.. bo mały wtedy płacze, że go piecze.
Szkoda, że nie ma jednego dobrego specyfiku.. jak dla mnie Emolium, Atoperal to chyba nic nie pomagają. Największy rezultat daje Alantan.. niby maść w ogóle nie do tego, ale u nas się sprawdza. Czytałam nt Emolium, że znowu on jest tak "naładowany" że jego skład również może uczulać.. u nas w ogóle się nie sprawdza gdy pojawiają się ranki.. bo mały wtedy płacze, że go piecze.
Ta z apteki to masakra- tłusta maź. Ani z waseliną ani z lanolina - wszystkie do kitu. U nas Emolium działa dobrze.
A byłyście może na tych warsztatach dla rodziców dzieci chorych na AZS? Ja byłam -na polankach organizują. Nazywa się to szkoła atopii.
http://www.szozmd.pl/index.php?sub=szkola_atopii
Można sie wiele fajnych rzeczy dowiedzieć, oczywiście warsztaty są bezpłatne.
A byłyście może na tych warsztatach dla rodziców dzieci chorych na AZS? Ja byłam -na polankach organizują. Nazywa się to szkoła atopii.
http://www.szozmd.pl/index.php?sub=szkola_atopii
Można sie wiele fajnych rzeczy dowiedzieć, oczywiście warsztaty są bezpłatne.
Mnie Emolium uczula. Wiele kremów "dla atopików" spływa po mnie jak woda - zero działania.
Świetnie na mnie działają kremy z mocznikiem - nawilżają bardzo mocno skórę i staje się ona odporniejsza. Na poczatku troszkę szczypie, ale przy drugim stosowaniu już zwykle nie.
Niedawno dłonie odratowałam sobie maskami do rąk Ziai. Niby taka taniocha, silna i chemiczna, a efekt rewelacyjny.
Po prostu metodą prób i błędów trzeba znaleźć swoje kosmetyki i wcale nie jest powiedziane, że będą one z grupy specjalistycznych, czy choćby delikatnych. Wypróbowuję wszystko, co mi w łapy wpadnie.
Któraś z dziewczyn pisała, że lekarz kazał smarować sterydem tylko w weekend - popieram. Sama nawet najgorsze zmiany smaruję tylko raz albo dwa i czekam kilka dni na efekt. Zazwyczaj to zupełnie wystarczy do zaleczenia. Za to jak byłam mała i byłam smarowana pieczołowicie wile dni po 2 razy dziennie, to nabawiłam się blizn posterydowych.
Świetnie na mnie działają kremy z mocznikiem - nawilżają bardzo mocno skórę i staje się ona odporniejsza. Na poczatku troszkę szczypie, ale przy drugim stosowaniu już zwykle nie.
Niedawno dłonie odratowałam sobie maskami do rąk Ziai. Niby taka taniocha, silna i chemiczna, a efekt rewelacyjny.
Po prostu metodą prób i błędów trzeba znaleźć swoje kosmetyki i wcale nie jest powiedziane, że będą one z grupy specjalistycznych, czy choćby delikatnych. Wypróbowuję wszystko, co mi w łapy wpadnie.
Któraś z dziewczyn pisała, że lekarz kazał smarować sterydem tylko w weekend - popieram. Sama nawet najgorsze zmiany smaruję tylko raz albo dwa i czekam kilka dni na efekt. Zazwyczaj to zupełnie wystarczy do zaleczenia. Za to jak byłam mała i byłam smarowana pieczołowicie wile dni po 2 razy dziennie, to nabawiłam się blizn posterydowych.
u nas te masci robione b.sie sprawdzaja - jedna mamy z cholesterolem do codzinnej pielegnacji, natluszczania, obowiazkowo po kapieli, czasem rano po nocy jak za bardzo skora "wyschnie" a druga robiona zz Hydrocortyzonem jak cos synek podrapie i tarczki (te czerwone suche plamy) zaczynaja robic sie brzydkie. Jesli jestes z Gdyni to polecam na NFZ wizyte w przychodni Zrodlo Marii do dr. Rydzewskiej.
acha i najwazniejsze - musisz znalezc co uczula synka - bez tego nawet gdybys smarowala nie wiem czym - nie doprowadzisz skory synka do porzadku. A tak wogole to jesli AZS ma postac lekka to duza szansa ze synek bedzie z tego wyrastal, u nas jest juz troche lepiej ale zanim doszlismy o co chodzi przeszlismy masakre!!!
Napiszę wam jeszcze bo zapomnę;-)
Wyczytałam, że jeśli już musimy użyć maści sterydowej to najpierw to miejsce dobrze natłuszczamy a dopiero potem smarujemy sterydem.
Ja tak robiłam gdy syn dostał plamę na twarzy.. szczerze? wyglądała strasznie.. ludzie w sklepie mnie zaczepiali i pytali co mu się stało :-( Po kilku dniach zaczęłam robić tak jak napisałam wyżej i na szczęście na drugi dzien była już ogromna poprawa. Ślad po sterydzie został naprawdę minimalny... praktycznie go nie widać.
Wyczytałam, że jeśli już musimy użyć maści sterydowej to najpierw to miejsce dobrze natłuszczamy a dopiero potem smarujemy sterydem.
Ja tak robiłam gdy syn dostał plamę na twarzy.. szczerze? wyglądała strasznie.. ludzie w sklepie mnie zaczepiali i pytali co mu się stało :-( Po kilku dniach zaczęłam robić tak jak napisałam wyżej i na szczęście na drugi dzien była już ogromna poprawa. Ślad po sterydzie został naprawdę minimalny... praktycznie go nie widać.